Reklama

Niedziela Podlaska

Ligawki wzywają na Roraty

W dniach 6-7 grudnia w Ciechanowcu odbył się 34. Konkurs Gry na Instrumentach Pasterskich im. Kazimierza Uszyńskiego, organizowany przez Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Wojewody Podlaskiego i Marszałka Województwa Podlaskiego oraz przy współudziale Starosty Wysokomazowieckiego i Parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu. Patronem duchowym konkursu był biskup drohiczyński Tadeusz Pikus

Niedziela podlaska 51/2014, str. 4-5

[ TEMATY ]

konkurs

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Część konkursowa odbyła się w sobotę 6 grudnia. Grano na ligawkach, trombitach, bazunach, rogach i innych instrumentach pasterskich. Konkurs zakończył występ zespołu „Jabłuczani” z Ukrainy”.

W niedzielę 7 grudnia w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu biskup drohiczyński Tadeusz Pikus celebrował Eucharystię. Już w drodze do świątyni Ksiądz Biskup witał uczestników konkursu, interesował się ich instrumentami, strojami i miejscami, z których przyjechali. W kościele Księdza Biskupa witała delegacja konkursowiczów, a następnie proboszcz – ks. Tadeusz Kryński. Kapłan, nawiązując do sobotniego wspomnienia św. Mikołaja, podarował Księdzu Biskupowi ligawkę, a ten – dziękując za prezent – zadeklarował, że będzie uczył się gry na tym instrumencie; jak się okazało szybko zaczął realizować ten plan i zaraz po Mszy św. wierni mogli usłyszeć i zobaczyć Biskupa Drohiczyńskiego grającego na ligawce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czas Eucharystii i oczekiwania

Reklama

Gra na ligawkach i innych instrumentach pasterskich oraz śpiew chóru parafialnego ubogacały Eucharystię, w której uczestniczyli kapłani, przedstawiciele władz, uczestnicy konkursu i mieszkańcy Ciechanowca dumni, że to właśnie w ich miejscowości odbyło się to ważne wydarzenie. Temat instrumentów ludowych pojawił się też w homilii bp. Tadeusza: – Dziś zwracamy uwagę na pewien element kultury, jakim są elementy muzyczne, jak ligawki, bazuny i inne instrumenty pasterskie. Ten element kultury został wykorzystany do życia religijnego. Ligawki od ok. 200 już lat używane są do zwoływania na Roraty, a czasem też przed Pasterką. Roraty to znaczy czuwanie, tak jak Maryja oczekiwała czuwająca. Każdy chrześcijanin, przychodząc na Roraty, naśladuje Maryję, gotów, by począł się w nim Syn Boży, który przychodzi, aby być z nami i w nas. (…) Ligawka, która wzywa na czuwanie w pewnym sensie nawiązuje do słów Ewangelii według św. Mateusza: „Pośle Syn Człowieczy Chrystus swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego” (por. Mt 24,31). Ligawka, która ma mocny, głęboki ton, jest jakby trąbą, która wzywa wszystkie narody. Bp Pikus mówił też o innych okolicznościach, gdy ligawki obecne są w wydarzeniach religijnych. Przestrzegał, byśmy czuwając i przygotowując się do Świąt Bożego Narodzenia, nie zapominali, że mamy też przygotowywać się do spotkania z Chrystusem, który przyjdzie w chwale

By tradycja nie zaginęła

Po Eucharystii w Muzeum Rolnictwa nastąpiło rozdanie nagród oraz miał miejsce koncert laureatów i zaproszonych zespołów. Zebranych witała dyrektor muzeum Dorota Łapiak: – Inspirację dla pierwszego konkursu był znaleziony na strychu stary instrument muzyczny, którego początkowo nikt nie potrafił określić. Jak się potem okazało, pierwsze wzmianki o ligawce pojawiły się już w 1778 r., kiedy pisał o niej nasz wielki patron ks. Krzysztof Kluk. Ligawka mazowiecko-podlaska stała się instrumentem obrzędowym, grę na niej rozpoczynano w pierwszą niedzielę Adwentu, a kończono w czasie Pasterki. W pierwszym konkursie organizowanym w muzeum wzięło udział tylko 4 uczestników, jednak silna wola organizatorów sprawiła, że przegląd ten zyskał rangę ogólnopolskiego, a z czasem stał się konkursem międzynarodowym.

W dalszej części uroczystości wręczono nagrody dla najlepiej grających na instrumentach pasterskich, a Andrzej Klejzerowicz z Ciechanowca otrzymał specjalne wyróżnienie za troskę, by tradycja tej gry nie zaginęła. – Zależy mi na tym, by nie zaginęła tradycja tej gry, ale też by nie zaginęły tradycyjne, stare melodie. Żeby ludzie grający na ligawkach znali te tradycyjne melodie – mówił. Niedzielne spotkanie w skansenie ubogaciły występy zespołów „Pleskota” z Chmielna, „Pieniny” z Krościenka, „Karpatska Taystra” z Ukrainy, „Betyar Banda” z Węgier oraz „Na Taku” z Białorusi. Goście z zapartym tchem słuchali zarówno dzieci grających na ogromnych ligawkach, jak i dorosłych wygrywających na tych instrumentach przedziwne melodie. W kuluarach można było porozmawiać z uczestnikami konkursu, poznać historię ich instrumentów, a nawet spróbować zadąć w ligawkę czy róg. Wydarzeniu towarzyszyła niezwykle serdeczna atmosfera, a chociaż konkurs to rywalizacja i chęć zdobycia jak najwyższego miejsca, to wśród grających zawiązywały się serdeczne, koleżeńskie relacje. Może to właśnie niezwykła atmosfera, może niezwykłość samego konkursu, a może urok instrumentów pasterskich sprawiają, że konkurs organizowany jest od 1974 r. i cieszy się niemalejącą popularnością zarówno wśród uczestników, jak i publiczności.

2014-12-19 11:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Międzyszkolny Konkurs Recytatorski „100 lat Niepodległej”

[ TEMATY ]

szkoła

konkurs

Magda Nowak

Międzyszkolny Konkurs Recytatorski „100 lat Niepodległej” to nowa inicjatywa Katolickich Szkół Specjalnych Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. św. Antoniego z Padwy w Częstochowie. Konkurs odbył się 14 listopada w budynku szkoły przy ul. Łukasińskiego 24. Wzięło w nim udział 23 uczestników wybranych metodą szkolnych eliminacji. Uczniowie reprezentowali 10 szkół z terenu Częstochowy, a także szkoły z Kłobucka i z Krzepic.

– Konkurs powstał w hołdzie dla Niepodległej, a dedykowany był do uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, z autyzmem i z zespołem Aspergera. Jego cele to krzewienie tożsamości narodowej, budowanie postaw patriotycznych, kontakt z poezją, ale również zaakcentowanie obecności osób niepełnosprawnych intelektualnie w społeczeństwie – powiedziała Aneta Królikowska, nauczyciel języka polskiego.
CZYTAJ DALEJ

Trener Hiszpanii: "Modlę się każdego dnia. Nie dlatego, że jestem na mundialu"

2026-07-15 07:42

[ TEMATY ]

świadectwo

PAP/EPA/SAM WASSON

Luis de la Fuente

Luis de la Fuente

Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, ujawnił we wtorek, że modli się do Boga i o co prosił przed półfinałem Mistrzostw Świata. Trener wygłosił te oświadczenia podczas konferencji prasowej przed meczem Hiszpanii na stadionie w Dallas.

Podczas publicznego wystąpienia hiszpański trener został zapytany o swoje głębokie przekonania religijne i sposób, w jaki modli się do Boga, niecałe 24 godziny przed meczem o miejsce w finale z reprezentacją Francji. Modlę się każdego dnia, ale nie dlatego, że gram na Mistrzostwach Świata lub dlatego, że zależy mi na dobrym wyniku – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie święto młodości

2026-07-18 12:41

Archiwum parafii

Bazylika w Dębowcu

Bazylika w Dębowcu

Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję