Gdy przeanalizujemy historię świata, dostrzeżemy armie, które były znacznie słabsze niż ich przeciwnicy, a jednak wygrywały. Decydował o tym element zaskoczenia, a nie liczebność lub wyposażenie wojska. Wrogie wojsko nie zauważyło momentu, kiedy znalazło się na polu bitwy i poniosło sromotną porażkę. Podobnie może być w twoim życiu. Czasem, nie znając swoich największych słabości, nagle budzimy się z ręką w nocniku, bo już przegraliśmy.
Reklama
Dlatego tak ważne jest, byś nakreślił wyraźnie mapę swojego pola bitwy. Tylko wtedy będziesz mógł skutecznie walczyć i odnosić zwycięstwa. W przeciwnym razie będziesz ponosił porażkę za porażką, ponieważ nie będziesz w stanie dostatecznie wcześnie zobaczyć, że już jesteś na polu bitwy. Co jest twoją przestrzenią walki? Być może zmagasz się w walce o swoją czystość. Być może nie potrafisz angażować się w czas z dziećmi. Być może brakuje ci cierpliwości i szybko wpadasz w złość. Być może nie potrafisz doceniać tych, których kochasz, ale z łatwością przychodzi ci krytykowanie ich i ujawnianie ich słabości. Być może nie potrafisz przebaczać i nosisz w sobie urazę tygodniami. Być może bierzesz na siebie zbyt wiele spraw i obowiązków, a potem nie udaje ci się z nich wywiązać. Być może żyjesz w jakimś zniewoleniu. Być może walczysz z nałogiem. Określenie twojego osobistego pola bitwy jest kluczowe. Nie uciekaj od tej odpowiedzialności.
Jesteś na polu bitwy – czy tego chcesz, czy nie – bowiem kiedy wybierasz, by żyć dobrze, Zły nie siedzi bezczynnie. To, co Bóg kocha, tego Szatan nienawidzi. Ponieważ Bóg kocha mocne rodziny i zgodne małżeństwa, Szatan będzie cię atakował, by okraść cię z tego szczęścia rodzinnego i małżeńskiego. Odważny mężczyzna zna swoje słabe i mocne strony. Wie, co jest przestrzenią jego walki, i nigdy nie ustępuje z pola bitwy. Nadszedł czas na męskie decyzje w twoim życiu.
* * *
Michał Piekara Psychoterapeuta, prowadzi działalność misyjną, lider męskiej wspólnoty Przymierze Wojowników, ojciec pięciorga dzieci
W dniach 4-13 maja odbywa się na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego międzynarodowa Szkoła Letnia „Czy rodzina ma przyszłość? – Doświadczenia krajów po transformacji”.
Szkoła zorganizowana została w ramach europejskiego programu wymiany akademickiej CEEPUS przez Instytut Nauk o Rodzinie Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego. Studenci i wykładowcy z Czech, Słowacji, Słowenii, Węgier i Polski uczestniczą w wykładach i konwersatoriach, poznając wieloaspektowo sytuację rodziny współczesnej w krajach po transformacji.
Szczególna uwaga skupiona jest na problematyce demograficznej i reprodukcyjnej, mi.in ze wzgl. na fakt, że Opolszczyzna jest Specjalną Strefą Demograficzną. Do głosu dojdzie problematyka socjologiczna, psychologiczna, ustawowo-parlamentarna, medialna, społeczna, bioetyczna i teologiczna w odniesieniu do rodziny.
Zadaniem Uczestników będzie – poza aktywnym kształtowaniem zajęć – przygotowanie podsumowującej prezentacji multimedialnej, zbierającej wyniki wspólnych badań i propozycje rozwiązań. W programie przewidziano zarówno spotkanie w Urzędzie Marszałkowskim i w Diecezjalnej Fundacji Ochrony Życia, jak i poznawanie wspólnych korzeni, w czasie zwiedzania zamku w Kamieniu Śl., modlitwy w starym opactwie w Rudach Wlk. i podziwiania polichromii drewnianego kościoła w Sierakowicach.
W corocznym sprawozdaniu domu królewskiego jako tytuł królewski nie jest już używane wielowiekowe określenie: „Obrońca Wiary”, lecz tytuł „Obrońca przestrzeni dla wiary w wielowyznaniowym narodzie” - donoszą brytyjskie media. Król jest zatem patronem wiernych wszystkich religii.
Znany, były anglikański działacz, określił to jako „zdradę wiary”. Portal „Christian Today” cytuje Gavina Ashendena, niegdyś kapelana matki Karola, Elżbiety II (1952–2022), który powiedział: „To, co wygląda na dostosowanie jego przysięgi koronacyjnej, jest w rzeczywistości zdradą jego urzędu, jego chrześcijańskiej wiary oraz wiary jego poddanych”. Stwierdził, że koncepcja, „iż istnieje wielu bogów i wszyscy są równi”, stanowi atak na autorytet Jezusa Chrystusa, Jego naukę i Jego wyznawców. W 2017 roku Ashenden zrezygnował ze wszystkich stanowisk w Kościele anglikańskim, a pod koniec 2019 roku przeszedł do Kościoła katolickiego.
W jutrzejszym obiedzie z Papieżem, który odbędzie się 11 lipca w Papieskich Ogrodach w Castel Gandolfo, wezmą udział trzy rodziny oraz grupa młodych osób objętych opieką Centrum Astalli.
Wśród około 200 osób, które w sobotę odwiedzą Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo i zasiądą do stołu z Leonem XIV, będzie trzynaścioro uchodźców objętych opieką włoskiego Centrum Astalli, jezuickiej organizacji pomagającej osobom uciekającym przed wojną i prześladowaniami. „Dla nich najważniejsze jest dostrzec, że ich godność jest szanowana” – mówi Vatican News Francesca Cuomo z Centrum Astalli.
Zaproszeni do Castel Gandolfo na obiad z Papieżem doświadczyli w swym życiu przemocy, prześladowań i przymusowej ucieczki z ojczyzny. Wielu z nich pozostawiło rodzinne strony, aby szukać bezpiecznej przyszłości we Włoszech. Jak wyjaśnia Francesca Cuomo, trzynaścioro uczestników obiadu z Leonem XIV korzysta z projektów prowadzonych przez Centrum Astalli – włoską sekcję Jezuickiej Służby Uchodźcom (JRS).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.