11 października jubileusz 20-lecia istnienia obchodziła Akcja Katolicka naszej diecezji. Eucharystii w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze przewodniczył bp Stefan Regmunt, a homilię wygłosił bp Marek Solarczyk, asystent Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej
Obchody jubileuszu połączone były z 14. Dniem Papieskim. Podczas Eucharystii ogłoszono św. Jana Pawła II patronem diecezjalnej AK. Wśród współcelebransów był biskup senior Adam Dyczkowski. To właśnie jego dekretem z 27 listopada 1994 r. powołano Akcję Katolicką w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej jako pierwszą w Polsce.
W homilii bp Solarczyk odniósł się do słów z Ewangelii i tajemnicy jedności. Podkreślił, iż jest ona niezwykle ważna, a wręcz zobowiązująca do tego, aby we wspólnotach kapłańskich, parafialnych, Akcji Katolickiej oddziałów parafialnych, diecezjalnych czy krajowych panowała jedność, będąca znakiem obecności Bożego ducha.
Po Eucharystii miało miejsce odsłonięcie pamiątkowej tablicy „W hołdzie św. Janowi Pawłowi II”, które rozpoczął bp Adam Dyczkowski, a dopełniła prezes zarządu Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Urszula Furtak. Na pytanie o wskazania św. Jana Pawła II skierowane do członków Akcji Katolickiej w 25-lecie jego pontyfikatu odpowiedziała, że są one wciąż realizowane: Cały czas się staramy przemieniać nasze życie osobiste i życie społeczne, działać w tej społeczności, do której posyła nas Chrystus, poprzez naszą pracę zawodową, poprzez nasze rodziny, poprzez naszych przyjaciół, to środowisko, w którym dane nam jest żyć. Według pani prezes największym sukcesem diecezjalnej Akcji Katolickiej w ciągu 20 lat istnienia są ludzie, ludzie oddani Chrystusowi. Uroczystości w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego zakończył bp Marek Solarczyk, dokonując poświęcenia pamiątkowej tablicy. Część oficjalna odbyła się natomiast w zielonogórskiej filharmonii, gdzie okolicznościowy wykład pt. „Akcja Katolicka szkołą świętości i apostolstwa” wygłosił prof. dr hab. Tadeusz Borutka. Pamiątkowe medale otrzymali m.in.: bp Adam Dyczkowski, ks. kan. Zbigniew Kucharski, Stanisław Rzeźniczak, Ryszard Furtak oraz wspomniany prof. Borutka. Uroczystości zakończył koncert Big Bandu Uniwersytetu Zielonogórskiego z udziałem Ewy Urygi, poświęcony Janowi Pawłowi II.
Uroczystość poświęcenia sztandaru POAK przy parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy
we Wrocławiu
Towarzyszą Kościołowi od samego początku jego istnienia. Już w Dziejach i Listach Apostolskich występują wzmianki o świeckich apostołach, którzy razem z biskupami i kapłanami troszczyli się o szerzenie chrześcjaństwa i zbawienie bliźnich dusz. Nie wymyślono jej więc z dnia na dzień. Mowa o Akcji Katolickiej – stowarzyszeniu powołanym przez papieża Piusa XI w 1928 r.
Tworzenie Akcji Katolickiej na ziemiach polskich rozpoczęto po odzyskaniu niepodległości. Nie było to jednak proste zadanie. Lata niewoli spowodowały znaczne różnice pod względem gospodarczym, społecznym i kulturalnym poszczególnych regionów naszego kraju. Mimo to w 1919 r. niektóre diecezje podjęły się prac duszpasterskich nad włączeniem osób świeckich do pracy apostolskiej, którym wyznaczono zadania na rzecz budowania państwa sprawiedliwości społecznej, opartej na nauczaniu Kościoła. Jak odbywało się to w zupełnie nowych warunkach, u progu trudnej niepodległości? Wszystko za sprawą ówczesnego biskupa krakowskiego księcia Adama Stefana Sapiehy, który to powołał Ligę Katolicką, zajmującą się szerzeniem uświadomienia katolickiego oraz stosowaniem zasad katolickich w życiu poprzez m.in. popieranie prasy i wydawnictw katolickich, czuwanie nad duchem szkolnictwa i ustawodawstwa. 8 lat później utworzona została Komisja Episkopatu dla Akcji Katolickiej, która koordynowała sprawy związane z powstaniem i rozwojem Akcji. Ostatecznie decyzję utworzenia Akcji Katolickiej w Polsce przyspieszył list watykańskiego Sekretarza Stanu kard. Piotra Gasparriego do kard. Augusta Hlonda z kwietnia 1929 r. Gasparri podkreślał w nim rolę i konieczność powołania tej organizacji na ziemiach polskich. Wreszcie po dyskusji podczas Konferencji Episkopatu Polski w tym samym miesiącu, zadecydowano o utworzeniu AK w Polsce. Wybuch wojny przerwał działalność tego stowarzyszenia. Po II wojnie światowej Kościół katolicki w Polsce stanął przed nieuniknioną konfrontacją z państwem komunistycznym. Wrogi światopoglądowi katolickiemu system za wszelką cenę dążył do zminimalizowania roli Kościoła w społeczeństwie i dominacji we wszelkich strefach życia społecznego. Niestety działania te skierowano także na Akcję Katolicką. Dochodziło do licznych przejawów dyskryminacji obywateli za ich przekonania religijne. Dopiero w 1996 r. decyzją Episkopatu Polski podczas Konferencji Plenarnej było odradzanie się Akcji Katolickiej w poszczególnych Kościołach diecezjalnych.
O tym, że „nie chodzi o to, by dojść przed oblicze Jasnogórskiej Matki tylko z odciskami na stopach, ale z sercem bardziej podobnym do serca Chrystusa” po raz kolejny przypomina fenomen letniego pielgrzymowania. W sezonie 2026 przybyło do tej pory o kilka tysięcy więcej pątników niż rok temu. Od kwietnia do 14 sierpnia w sumie dotarło 80 345 osób w pielgrzymkach pieszych, rowerowych i biegowych oraz konnej i na rolkach. - Jako pielgrzymi jesteśmy świadectwem wiary narodu, myślę, że i sumieniem narodu - mówił Łukasz z Pielgrzymki Warmińskiej. A wszyscy pielgrzymi zgodnie podkreślają, że to jest tak wyjątkowy czas, że nie zamieniliby go na inny.
Letnie pielgrzymowanie na Jasną Górę wciąż postrzegane jest jako fenomen, m.in. ze względu na różnorodność środków, masowość, szeroki przekrój uczestników, wieloraką realizację zadań duszpasterskich i przede wszystkim, w laicyzujących się społecznościach - wielkie świadectwo wiary i przywiązania do Chrystusa i Jego Kościoła. Pielgrzymka to też dla wielu okazja poznawania Polski z jej pięknem krajobrazu i historią, ale też lokalnej specyfiki. Np. pątnicy płoccy, wędrując z hasłem „Matka Diecezji Płockiej”, poznawali szczególną więź Maryi ze swoim lokalnym Kościołem poprzez przybliżanie za pomocą różnych pielgrzymkowych materiałów diecezjalnych sanktuariów maryjnych.
Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi
2026-08-16 15:08
rj, Avvenire /KAI
Karol Porwich/Niedziela
„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.
Podziel się cytatem
- podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.