W przeddzień uroczystości Matki Bożej Różańcowej powróciła do wspólnoty parafialnej Matka Boża w łaskami słynącym wizerunku Matki Bożej Pocieszenia. Szczególnie umiłowali Ją miejscowi ceramicy, którzy obrali Ją sobie za patronkę i przed Jej wizerunkiem modlą się w każdą pierwszą sobotę sierpnia. Wizerunek jest datowany na drugą połowę XVII wieku. Ks. Jan Kazimierz Celejowski sprowadził go w 1692 r. i umieścił w głównym ołtarzu.
Wierni do powitania Maryi przygotowywali się poprzez dzień skupienia.
W dzień powitania spotkali się na ćmielowskiego Rynku. Tam pod przewodnictwem proboszcza parafii ks. Czesława Gumieniaka modlono się przed przybyłym z półrocznej renowacji wizerunkiem Madonny. Po modlitwie w procesji obraz przewieziono do świątyni parafialnej.
Jak informuje ks. Gumieniak: Dzisiejsza nasza modlitwa na Rynku nawiązuje do uroczystości, która miała miejsce 4 sierpnia 1957 r. Wtedy to ufundowano nową srebrną sukienkę, a obraz przyjechał koleją z Warszawy na stację do Ćmielowa i stąd został uroczyście wprowadzany do kościoła. Po 57 latach od tamtego wydarzenia obraz został poddany pracom konserwacyjnym i powraca na swoje miejsce do ćmielowskiej świątyni.
W murach kościelnych ikona Maryi została powitana przez bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Ordynariusz sandomierski przewodniczył Mszy św. w asyście kapłanów z dekanatu i z licznie zgromadzonymi parafianami.
W homilii bp K. Nitkiewicz zachęcił do odmawiania modlitwy różańcowej, która poprzez rozważanie tajemnic życia Chrystusa i Maryi ukazuje Bożą miłość do człowieka. Dzieciom, które w tym roku szkolnym przystąpią do sakramentu pokuty i pierwszy raz przyjmą Komunię św. Biskup Ordynariusz poświęcił różańce. Na koniec zebrani przyjęli Boże błogosławieństwo.
W sanktuarium w Tokarni kard. Stanisław Dziwisz 8 października ukoronował Cudowny Obraz Matki Bożej Śnieżnej.
– Od dwóch tysięcy lat kolejne pokolenia uczniów i uczennic Jezusa Chrystusa wielbią Boga i błogosławią Maryję za to wszystko, co wniosła Ona w dzieje zbawienia świata i co nadal wnosi w życie ludu Bożego pielgrzymującego po drogach prowadzących do wieczności – powiedział Metropolita Krakowski.
„Przynajmniej raz w roku spowiadać się” – przypomina nam jedno z przykazań kościelnych. Zasadniczo nie kwestionuje się potrzeby spowiedzi, czyli, jak precyzuje to Katechizm Kościoła Katolickiego – „poddania się miłosiernemu osądowi Boga” (n. 1470). W praktyce jednak różnie z tym bywa. Zdarza się, że spowiedź przysparza wielu trudności i rodzi liczne kontrowersje. Przyjrzyjmy się niektórym stereotypom myślenia o tym sakramencie. W każdy poniedziałek Wielkiego Postu zapraszamy do wielkiej modlitwy... za siebie samego. Bo jeśli Ty sam będziesz mocny mocą modlitwy, będziesz mógł dawać tę moc innym. Polecajmy siebie samych Bożemu Miłosierdziu.
Przede wszystkim nie wyobrażam sobie, by Bóg mógł ulec stanowi „zawrotu głowy”. Komu jak komu, ale Bogu na pewno „nic, co ludzkie, nie jest obce”. Przytoczona powyżej wypowiedź, dosyć znamienna zresztą i wyrażająca dość rozpowszechniony pogląd, stanowi – moim zdaniem – bardziej próbę samousprawiedliwienia się niż świadectwo własnej moralności. Przede wszystkim dziękowałbym Bogu za to, że ustrzegł mnie przed popełnieniem rzeczy ohydnej. Z troską pochyliłbym się natomiast nad tym, co mogło umknąć refleksji nad moim własnym życiem. Zakładam, że każdy człowiek jest zdolny do takiej refleksji i z pewnością prowadzi ją ze sobą samym w formie jakiegoś wewnętrznego dialogu. Stanięcie w prawdzie o swoim życiu uświadamia nam, że nie taki święty i nie taki straszny jest człowiek, jakim go malują. „Święty Jan Apostoł przypomina nam: «Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy» (1 J 1, 8). Sam Pan nauczył nas modlić się: «Przebacz nam nasze grzechy» (Łk 11, 4), łącząc wybaczanie sobie nawzajem win z przebaczeniem grzechów, jakiego udzieli nam Bóg” (KKK 1425).
Ministerstwo Edukacji Izraela wprowadza zakaz pracy palestyńskich nauczycieli w szkołach w Jerozolimie. Decyzja, która ma wejść w życie od września br., stawia pod znakiem zapytania przyszłość chrześcijańskich placówek edukacyjnych w tym mieście. Władze Izraela poinformowały, że chrześcijańscy nauczyciele z Zachodniego Brzegu nie otrzymają pozwoleń na pracę.
Łaciński Patriarchat Jerozolimy prowadzi 15 szkół, w których dotychczas było zatrudnionych około 230 chrześcijańskich nauczycieli mieszkających na Zachodnim Brzegu. Ich sytuacja i tak już jest bardzo trudna, ponieważ ich pozwolenia na prace często były anulowane, a przejście przez izraelskie punkty kontrolne niejednokrotnie tak się wydłużało, że nie byli w stanie zdążyć do pracy. Sytuacja ta dotyczy m.in. nauczycieli mieszkających w Betlejem. Zakaz pracy Palestyńczyków uderza w szkoły, ale też w rodziny chrześcijan, dla których nauczanie stanowiło jedyne pewne źródło dochodu. Decyzja Izraela może być kolejnym przyczynkiem do emigracji wyznawców Chrystusa z Zachodniego Brzegu, praktycznie codziennie nękanych działaniami żydowskich osadników.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.