Reklama

Niedziela Rzeszowska

Jezus Miłosierny z Rzeszowa

Jedno z pierwszych w Polsce wyobrażeń Jezusa Miłosiernego odnajdziemy w Rzeszowie... W pierwszą Niedzielę po Wielkiej Nocy Kościół obchodzi Niedzielę Miłosierdzia Bożego. To święto rodziło się w bólach, tak jak niełatwe było życie siostry Faustyny, jego orędowniczki...

Niedziela rzeszowska 17/2014, str. 5

[ TEMATY ]

miłosierdzie

Andrzej Bednarczyk

Obraz Miłosierdzie Boże z kościoła poreformackiego w Rzeszowie

Obraz Miłosierdzie Boże z kościoła poreformackiego w Rzeszowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest 1931 r. Młoda zakonnica Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w celi płockiego klasztoru otrzymała wizję, która zapoczątkowała kult Bożego Miłosierdzia. W swoim dzienniczku (którego rękopis zachował się) pisze: „Wieczorem, kiedy byłam w celi – ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Chcę, aby ten obraz (...) był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia”.

W roku 1978, na prośbę kard. Karola Wojtyły odwołano Notyfikację zakazującą szerzenia kultu Miłosierdzia Bożego w formach pochodzących z objawień siostry Faustyny. 7 marca 1992 r. Jan Paweł II wydał dekret o heroiczności cnót Faustyny Kowalskiej, a w 1993 r. odbyła się jej beatyfikacja. W 2000 r. Jan Paweł II kanonizował siostrę Faustynę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obraz Jezusa Milosiernego

Siostra Faustyna poleciła namalować obraz Jezusa Miłosiernego. Zadanie powierzono Eugeniuszowi Kazimirowskiemu, który był m.in. dekoratorem teatru polskiego w Wilnie. Uroczysty pokaz obrazu miał miejsce w 1935 r. właśnie w pierwszą niedzielę po Wielkiej Nocy w Wilnie. Ale Obraz miał nie spodobać się Faustynie – nie odpowiadał pięknu jej wizji Jezusa. Jezus miał jej wówczas odpowiedzieć: „Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej”. Ten najsłynniejszy chyba obraz znajduje się dzisiaj w kościele Trójcy Świętej w Wilnie. Natomiast w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie w ołtarzu, na którym obecnie spoczywają w niewielkiej trumience relikwie św. Siostry Faustyny Kowalskiej, znajduje się obraz artysty Adolfa Hyły z 1944 r. Jednak rok wcześniej Hyła namalował pierwszy wizerunek Miłosiernego Jezusa, który przekazał dla sióstr w Łagiewnikach jako wotum dziękczynne za ocalenie rodziny z wojny. Była to jego własna wizja Miłosiernego Jezusa. Pan Jezus na obrazach „Miłosierdzia” przedstawiany jest w białej szacie, w postawie stojącej (tak jak ukazywał się Faustynie). Prawą ręką błogosławi zaś lewą wskazuje na swoje serce, z którego wychodzą promienie: jasny blady i czerwony. Woda – jak powiedział podczas wizji Chrystus – usprawiedliwia duszę, kolor czerwony zaś to krew.

Jedno z pierwszych wyobrażeń

Jednym z pierwszych obrazów Miłosierdzia Bożego jest wizerunek umieszczony w ołtarzu bocznym kościoła garnizonowego w Rzeszowie. Obraz namalowano w 1939 r. rękoma bądź Antoniego Kamińskiego bądź Michaliny Janoszanki (krakowskiej uczennicy Jacka Malczewskiego, pochodzącej z Rzeszowa). Jest to jedno z pierwszych wyobrażeń Miłosierdzia Bożego – Chrystus ukazany jest niezwykle pięknie na tle wiosennych pól, jako niezwykła, nieziemska, niematerialna światłość.

2014-04-24 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie czynione na co dzień

Przy ul. św. Barbary 9/11, nieopodal Jasnej Góry, mają swój dom Siostry Matki Bożej Miłosierdzia, z których najbardziej znaną jest św. Siostra Faustyna Kowalska. Częstochowskie siostry prowadzą Zakład Leczniczo-Wychowawczy. Znajduje w nim opiekę ponad 30 podopiecznych

Wspomniana instytucja zajmuje się niepełnosprawnymi dziećmi – zarówno ograniczonymi ruchowo, jak i niepełnosprawnymi intelektualnie. – To zakład stacjonarny udzielający całodobowych świadczeń zdrowotnych dzieciom i młodzieży od 6. do 24. roku życia – mówi „Niedzieli” s. Amadea Lis, dyrektorka placówki. – Opiekujemy się osobami o różnym stopniu upośledzenia – od lekkiego do znacznego – dopowiada s. Mateusza Lis (nazwisko to samo, choć – jak mówią obie nasze rozmówczynie – nie łączą je więzy krwi, choć obie przecież są… siostrami, ale zakonnymi).
CZYTAJ DALEJ

Uzdrowienia i ogłoszenie bliskości królestwa Bożego tworzą jedną całość

2026-01-20 10:52

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment Dziejów Apostolskich rozgrywa się w Antiochii Pizydyjskiej, podczas pierwszej wyprawy misyjnej. Po pierwszym nauczaniu Pawła „w następny szabat zebrało się niemal całe miasto”, a część słuchaczy odpowiada zazdrością i sprzeciwem. Paweł i Barnaba mówią „odważnie”, a greckie słowo (parrēsiazomai) oznacza mówienie wprost, bez lęku. Paweł nie rzuca przekleństwa. Wskazuje na odpowiedzialność słuchaczy. „Sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego”. Jan Chryzostom zwraca uwagę na to przesunięcie akcentu. Nie pada zdanie: „jesteście niegodni”. Pada zdanie o samym osądzie człowieka. Zwrot ku poganom ma uzasadnienie w Piśmie. Paweł cytuje Iz 49,6: Sługa Pana zostaje ustanowiony „światłością dla pogan” i ma nieść zbawienie „aż po krańce ziemi”. W Izajaszu chodzi o misję większą niż odnowa Izraela. Łukasz pokazuje, że ta perspektywa działa w historii Kościoła. Poganie reagują radością i wielbieniem słowa Pana. Wers 48 mówi o tych, którzy zostali „przeznaczeni do życia wiecznego”. Chryzostom objaśnia to jako „oddzielenie dla Boga”. Zaraz potem pada zdanie o szybkim rozszerzaniu się słowa Pana. Chryzostom zauważa czasownik (diēphereto), „rozchodziło się” po całej okolicy. Tertulian przytacza tę scenę jako świadectwo posłuszeństwa nakazowi Jezusa - najpierw Izrael, potem narody. W święto Cyryla i Metodego widać drogę tej samej misji. Ewangelia przechodzi do nowych ludów i nowych języków bez utraty mocy.
CZYTAJ DALEJ

Marta Nawrocka: jestem przeciwko aborcji

2026-02-14 12:00

[ TEMATY ]

aborcja

Marta Nawrocka

Karol Porwich/Niedziela

Pierwsza dama Marta Nawrocka zadeklarowała, że jest za życiem i przeciwko aborcji. Podkreśliła, że nie ograniczałaby prawa do in vitro, jeżeli ktoś nie może mieć dzieci.

- Ja przede wszystkim jestem za życiem - stwierdziła pierwsza dama Marta Nawrocka w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla TVN24, pytana o opinię na temat aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję