Reklama

Kościół

Komunikat: Międzynarodowa Komisja Teologiczna ogłosi dokument „Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel”

Międzynarodowa Komisja Teologiczna ogłosiła dokument „Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. 1700. rocznica Soboru Powszechnego w Nicei (325-2025)”. Zostanie on zaprezentowany 20 maja br. w czasie Dnia Studiów na Papieskim Uniwersytecie Urbaniana.

2025-04-03 12:24

[ TEMATY ]

komunikat

Sobór Nicejski

wikipedia.org

Ikona – Sobór Nicejski

Ikona – Sobór Nicejski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Publikujemy komunikat prasowy Komisji w tej sprawie.

KOMUNIKAT PRASOWY

Publikacja dokumentu Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. 1700. rocznica Soboru Powszechnego w Nicei (325-2025) Międzynarodowej Komisji Teologicznej

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W dniu 20 maja bieżącego roku - po 1700 latach - świat chrześcijański upamiętni otwarcie Soboru Nicejskiego, który odbył się w Azji Mniejszej w 325 r. Jest to pierwszy Sobór powszechny w historii. Z tego Soboru pochodzi Credo, które dopełnione przez Sobór Konstantynopolitański w 381 r. stało się dowodem tożsamości wiary w Jezusa Chrystusa, wyznawanej przez Kościół. Rocznica ta przypada w tym Roku Jubileuszowym, którego centrum stanowi „Chrystus nasza nadzieja” i zbiega się z datą Wielkanocy dla wszystkich chrześcijan, zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Ponadto - jak podkreślił Papież Franciszek - w momencie historycznym, w jakim żyjemy, naznaczonym tragedią wojny oraz niezliczonymi lękami i niepewnościami, rzeczą istotną dla chrześcijan, najpiękniejszą, najbardziej pociągającą i jednocześnie najbardziej konieczną, jest właśnie wiara w Jezusa Chrystusa proklamowana w Nicei: jest to „podstawowe zadanie Kościoła” (Przemówienie do uczestników Zgromadzenia Plenarnego Dykasterii Nauki Wiary, 26 stycznia 2024 r.).

Reklama

Międzynarodowa Komisja Teologiczna (ITC) publikuje ważny i szczegółowy dokument zatytułowany: Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. 1700. rocznica Soboru Powszechnego w Nicei (325-2025). Jego celem jest nie tylko przypomnienie treści i znaczenia Soboru - niewątpliwie mającego istotne znaczenie w dziejach Kościoła - ale także ukazanie niezwykłego bogactwa, jakie Credo, wyznawane od tamtego czasu aż po dziś dzień, zachowuje i na nowo otwiera w perspektywie nowego etapu ewangelizacji, do którego Kościół jest powołany. Podkreśla on również znaczącą wagę tych zasobów dla odpowiedzialnego i wspólnego rozwoju epokowej zmiany, która wpływa na kulturę i społeczeństwo na poziomie globalnym. W rzeczywistości wiara wyznana w Nicei otwiera nasze spojrzenie na przełomową i trwałą nowość, która pojawiła się wraz z przyjściem pośród nas Syna Bożego. I skłania nas do poszerzenia naszych serc i umysłów, abyśmy mogli przyjąć i wymienić się darem tego przełomowego spojrzenia na sens i bieg historii: w świetle tego Boga, który przez swego Jednorodzonego Syna, któremu przekazał pełnię własnego życia, czyni nas również jego uczestnikami przez Jego wcielenie, wylewając na wszystkich, hojnie i bez wyjątku, tchnienie wyzwolenia z egoizmu, tchnienie relacji we wzajemnej otwartości i komunii Ducha Świętego, ponad wszelkimi barierami.

Prawda o Bogu, który będąc miłością, jest Trójcą i który w Synu staje się jednym z nas z miłości - to jest wiara, której Sobór Nicejski daje świadectwo i którą przekazuje - jest autentyczną zasadą braterstwa między osobami i narodami, a także przemiany historii w świetle modlitwy, którą Jezus skierował do Ojca w przededniu największego daru swego życia dla nas: „Ojcze, spraw, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ja i Ty stanowimy jedno” (por. J 17, 22). Credo nicejskie stanowi zatem, w sercu wiary Kościoła, źródło wody żywej, z którego możemy czerpać także dzisiaj, by zanurzyć się w spojrzeniu Jezusa, a w Nim w spojrzeniu, jakim Bóg, Abbà, ogarnia wszystkie swoje dzieci i całe stworzenie. Zaczynając od najmniejszych, najuboższych i najbardziej odrzuconych, z którymi Jednorodzony Syn Ojca, który stał się „pierworodnym między wielu braćmi” (por. Rz 8, 29), utożsamił się do tego stopnia, że to, co zostało uczynione każdemu z nich, uważał za uczynione sobie samemu (por. Mt 25, 40).

Reklama

Dokument Międzynarodowej Komisji Teologicznej nie jest zwykłym tekstem teologii akademickiej, ale raczej cenną i aktualną syntezą, która może z pożytkiem towarzyszyć pogłębianiu wiary i jej świadectwu w życiu wspólnoty chrześcijańskiej: nie tylko wzbogacając nową świadomością uczestnictwo w życiu liturgicznym i formację rozumienia i doświadczenia wiary Ludu Bożego, ale także pobudzając i ukierunkowując kulturalne i społeczne zaangażowanie chrześcijan w tym trudnym epokowym przełomie. Tym bardziej, że w Nicei, po raz pierwszy, jedność i misja Kościoła zostały wyrażone w sposób symboliczny na poziomie uniwersalnym (stąd określenie Soboru jako powszechnego), w synodalnej formie owego wspólnego podążania, które jest dla niego właściwe. Stając się w ten sposób autorytatywnym punktem odniesienia i inspiracją w procesie synodalnym, w którym uczestniczy dziś Kościół Katolicki, w swoim zaangażowaniu na rzecz przeżycia nawrócenia i reformy naznaczonej zasadą relacji i wzajemności dla misji, jak dobitnie stwierdza „Dokument końcowy” ostatniego Zgromadzenia Synodu Biskupów, ogłoszony przez Papieża Franciszka.

Dlatego Międzynarodowa Komisja Teologiczna zaprasza na Dzień Studiów nad dokumentem Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. 1700. rocznica Soboru Powszechnego w Nicei (325-2025), który odbędzie się dnia 20 maja w Audytorium „Św. Jana Pawła II” Papieskiego Uniwersytetu Urbaniana.

Treść dokumentu

Dokument „Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. 1700-lecie Ekumenicznego Soboru Nicejskiego (325-2025)”, wydany 3 kwietnia, nie jest jedynie akademickim tekstem teologicznym. Stanowi raczej syntetyczne opracowanie, które może wspierać pogłębianie wiary i jej świadectwa w życiu wspólnoty chrześcijańskiej. Sobór Nicejski był bowiem pierwszym wydarzeniem w historii Kościoła, w którym jedność i misja zostały wyrażone w skali uniwersalnej w formie synodalnej (stąd nazwa „ekumeniczny”). Tym samym stał się punktem odniesienia dla współczesnego procesu synodalnego Kościoła katolickiego.

Praca nad dokumentem

Reklama

Dokument, liczy 124 punkty i jest wynikiem studium nad dogmatycznym znaczeniem Nicei. Prace nad nim prowadziła podkomisja pod przewodnictwem francuskiego księdza Philippe'a Vallina, z udziałem biskupów Antonio Luiza Catelana Ferreiry i Etienne'a Vetö, księży Mario Angela Floresa Ramosa, Gaby'ego Alfreda Hachema i Karla-Heinza Menke oraz teolożek Marianne Schlosser i Robin Darling Young. Tekst został jednogłośnie zatwierdzony w 2024 r., a następnie przedłożony kardynałowi Víctorowi Manuelowi Fernándezowi, prefektowi Dykasterii Nauki Wiary. Po uzyskaniu zgody papieża Franciszka dokument został opublikowany 16 grudnia.

Dokument składa się z czterech rozdziałów, poprzedzonych wstępem zatytułowanym „Doksologia, teologia i głoszenie” oraz zakończeniem.

Lektura doksologiczna Symbolu

Rozdział pierwszy „Symbol służący zbawieniu: doksologia i teologia dogmatu nicejskiego” (nr 7-47) zawiera doksologiczną lekturę Credo, podkreślając jego chrystologiczne, trynitarne i antropologiczne znaczenie. Wskazuje też na ekumeniczne konsekwencje wiary nicejskiej, w tym możliwość ustalenia wspólnej daty Wielkanocy, co wielokrotnie postulował Papież Franciszek.

W numerze 43 czytamy, że rok 2025 stanowi dla wszystkich chrześcijan „nieocenioną okazję do podkreślenia, że to, co nas łączy, jest o wiele silniejsze niż to, co nas dzieli: wszyscy razem wierzymy w Trójjedynego Boga, w Chrystusa prawdziwego człowieka i prawdziwego Boga, w zbawienie w Jezusie Chrystusie, zgodnie z Pismem Świętym czytanym w Kościele i pod działaniem Ducha Świętego. Razem wierzymy w Kościół, chrzest, zmartwychwstanie umarłych i życie wieczne”. W związku z tym - ostrzega CTI w nr 45 - „rozdźwięk między chrześcijanami co do najważniejszego święta w ich kalendarzu powoduje duszpasterski dyskomfort we wspólnotach, aż do podziału rodzin, i wywołuje zgorszenie wśród niechrześcijan, szkodząc w ten sposób świadectwu dawanemu Ewangelii”.

„Wierzymy tak, jak chrzcimy; modlimy się tak, jak wierzymy”

Reklama

Jednak przyjęcie bogactwa Nicei po siedemnastu wiekach prowadzi również do dostrzeżenia, w jaki sposób Sobór ten karmi i prowadzi chrześcijan. Stąd drugi rozdział „Symbol Nicejski w życiu wiernych” (nn. 48-69), o charakterze patrystycznym, analizuje, w jaki sposób Sobór Nicejski wpłynął na liturgię, modlitwę i codzienne życie chrześcijan. „Wierzymy tak, jak chrzcimy; i modlimy się tak, jak wierzymy”, przypomina dokument, zachęcając nas do czerpania dziś i zawsze z tego „źródła wody żywej”, którego bogactwo dogmatyczne miało decydujące znaczenie dla ustanowienia doktryny chrześcijańskiej. Dokument zagłębia rozumienie Credo w praktyce liturgicznej i sakramentalnej, w katechezie i kaznodziejstwie, w modlitwie i hymnach IV wieku.

Wydarzenie teologiczne i eklezjalne

Trzeci rozdział „Nicea jako wydarzenie teologiczne i eklezjalne” (nr 70-102) analizuje, w jaki sposób Symbol Wiary i Sobór „świadczą o tym samym wydarzeniu Jezusa Chrystusa, którego wkroczenie w historię zapewnia niezrównany dostęp do Boga i wprowadza przemianę ludzkiej myśli” oraz w jaki sposób stanowią one również nowość w sposobie, w jaki Kościół organizuje się i wypełnia swoją misję.

„Wezwani przez cesarza do rozwiązania lokalnego sporu, który rozprzestrzenił się na wszystkie Kościoły Wschodniego Cesarstwa Rzymskiego i liczne Kościoły Zachodu - wyjaśnia dokument - po raz pierwszy biskupi z całej Oikouménè gromadzą się na Synodzie. Jego wyznanie wiary i decyzje kanoniczne zostały ogłoszone jako normatywne dla całego Kościoła. Bezprecedensowa komunia i jedność wzbudzone w Kościele przez wydarzenie Jezusa Chrystusa stają się widoczne i skuteczne w nowy sposób dzięki strukturze o zasięgu uniwersalnym, a głoszenie dobrej nowiny o Chrystusie otrzymuje również narzędzie o niespotykanym dotąd autorytecie” (por. nr 101).

Wiara dostępna także wszystkich

Reklama

Wreszcie, w czwartym i ostatnim rozdziale, „Strzec wiary dostępnej dla całego ludu Bożego” (103-120), „warunki wiarygodności wiary wyznawanej w Nicei są podkreślane na etapie teologii fundamentalnej, która rzuca światło na naturę i tożsamość Kościoła, o ile jest on autentycznym interpretatorem normatywnej prawdy wiary poprzez Magisterium i opiekunem wierzących, zwłaszcza najmniejszych i najbardziej bezbronnych”. Według CTI, wiara głoszona przez Jezusa prostaczkom nie jest wiarą uproszczoną, a chrześcijaństwo nigdy nie uważało się za formę ezoteryki zarezerwowaną dla elity wtajemniczonych, wręcz przeciwnie, Nicea, choć z inicjatywy Konstantyna, stanowi „kamień milowy na długiej drodze do libertas Ecclesiae, która jest wszędzie gwarancją ochrony wiary najbardziej bezbronnych w obliczu władzy politycznej”.

W 325 roku wspólne dobro Objawienia staje się naprawdę „dostępne” dla wszystkich wiernych, co potwierdza katolicka doktryna o nieomylności „in credendo” ochrzczonych. Chociaż biskupi odgrywają szczególną rolę w definiowaniu wiary, nie mogą jej przyjąć, nie będąc w kościelnej komunii całego Świętego Ludu Bożego, tak drogiego Papieżowi Franciszkowi.

Znaczenie Soboru Nicejskiego dzisiaj

Wnioski dokumentu zawierają „naglące wezwanie” do „głoszenia wszystkim Jezusa, naszego Zbawienia dzisiaj”, wychodząc od wiary wyrażonej w Nicei w wielu aspektach.

Po pierwsze, odwieczna aktualność tego Soboru i Symbolu, który z niego wyrósł, polega na tym, aby nadal pozwalać się „zdumiewać ogromem Chrystusa, aby wszyscy byli zadziwieni” i „ożywiać ogień naszej miłości do Niego”, ponieważ „w Jezusie homooúsios (współistotnym) Ojcu […] sam Bóg związał się z ludzkością na zawsze”.

Po drugie, oznacza to nieignorowanie „rzeczywistości” ani nieodwracanie się „od cierpień i dramatów, które dręczą świat i wydają się zagrażać wszelkiej nadziei”, również poprzez słuchanie kultury i kultur.

Reklama

Po trzecie, oznacza „szczególną troskę o maluczkich pośród naszych braci i sióstr”, ponieważ „ci ukrzyżowani w historii są Chrystusem pośród nas”, to znaczy „tymi, którzy najbardziej potrzebują nadziei i łaski”. Jednocześnie, znając cierpienia Ukrzyżowanego, stają się oni „apostołami, nauczycielami i ewangelizatorami bogatych i zamożnych”.

Wreszcie oznacza to głoszenie „jako Kościół”, a raczej „ze świadectwem braterstwa”, ukazując światu cudowne rzeczy, dla których „jeden, święty, katolicki i apostolski” Kościół jest „powszechnym sakramentem zbawienia”. Jednocześnie oznacza to szerzenie skarbu Pisma Świętego, które Symbol interpretuje, a także bogactwa modlitwy, liturgii i sakramentów, wywodzących się z chrztu wyznanego w Nicei i światła Magisterium - zawsze ze wzrokiem utkwionym w Zmartwychwstałym, który triumfuje nad śmiercią i grzechem, a nie w oponentach. W Misterium Paschalnym nie ma bowiem przegranych, z wyjątkiem eschatologicznego przegranego - szatana, który dzieli.

To nie przypadek, że 28 listopada, przyjmując na audiencji członków CTI, Papież, doceniając ich pracę, mówił o przydatności dokumentu mającego na celu „zilustrowanie aktualnego znaczenia wiary wyznawanej w Nicei (...), aby ożywić wiarę wierzących i - wychodząc od postaci Jezusa - zaoferować wskazówki i refleksje nowemu paradygmatowi kulturowemu i społecznemu, inspirowanemu właśnie człowieczeństwem Chrystusa”.

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik KEP: Prokuratura Krajowa właściwa do zawiadomień o wykorzystywaniu seksualnym

[ TEMATY ]

komunikat

BP KEP

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski poinformował diecezje i zakony o tym, że – zgodnie z prawem – Prokuratura Krajowa jest właściwa do przyjmowania zawiadomień o przestępstwach wykorzystywania seksualnego małoletnich – poinformował w komunikacie rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

„Do Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski zgłaszano pytania co do wykładni przepisu dotyczącego obowiązku przekazywania wiarygodnych informacji o przestępstwach wykorzystywania seksualnego małoletnich organom ścigania. Po konsultacjach, powstała potrzeba zwrócenia się do Prokuratury Krajowej o ujednolicenie praktyki zgłaszania informacji i wykładni ustawowego obowiązku” – zaznaczył rzecznik KEP.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję