Dziękujemy Wam, Drodzy Czytelnicy, za odzew w sprawie modlitwy różańcowej za Ojczyznę. Każdego dnia przychodzą do redakcji listy, maile i SMS-y, w których wyrażacie gotowość do modlitwy za Polskę. Poniżej zamieszczamy wybrane fragmenty z listów i SMS-ów.
Jestem miłośnikiem modlitwy różańcowej oraz tygodnika „Niedziela”. Chętnie przyłączę się do wspólnej modlitwy za Polskę. Dziękuję za wszelki trud redagowania tego pięknego pisma, którego jestem stałym czytelnikiem. Stanisław Kubiak
Odmawiamy Różaniec za Ojczyznę od kilku lat. Dziękujemy za podjęcie się modlitwy różańcowej za naszą Ojczyznę, Polskę i świat. Władysława Z. i Marianna J.
Szczęść Boże. Dziękuję za inicjatywę i w miarę możliwości będę się modlił za losy Ojczyzny na różańcu. Wobec całej złożonej i skomplikowanej sytuacji, w jakiej znajduje się nasza Ojczyzna, tylko Bóg, przez ręce Maryi, może ocalić Polskę. Serdecznie pozdrawiam. Mariusz z Kolbuszowej
Jestem z Wami. Od wielu lat odmawiam Różaniec i należę do JRR. Odkąd dowiedziałam się o Krucjacie Różańcowej za Ojczyznę, modlę się również w tej intencji. Jest to inicjatywa bardzo potrzebna. Wiele osób jest zapracowanych i woli odpocząć przed telewizorem, nie myśli dalekowzrocznie o losie kraju. Duchowo łączę się ze wszystkimi, którzy się modlą, i proszę Maryję, aby ubłagała zaangażowanie się Polaków w ratowanie naszej Ojczyzny, naszych rodzin i nas samych przed złem. Szczęść Boże! Małgorzata Kumorek
Modlę się za Ojczyznę na różańcu. Codziennie z rodziną odmawiamy jedną tajemnicę. Serdecznie pozdrawiam. Z Panem Bogiem. Aniela Sabatowska
Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego
Przed rozważaniem różańcowym przywołajmy
kilka zdań, które o ks. Stefanie Wyszyńskim
powiedział św. Jan Paweł II w czasie
Mszy Świętej sprawowanej 16 czerwca 1983
roku w Archikatedrze Warszawskiej.
„Pierwszy etap mojej jasnogórskiej pielgrzymki
w związku z sześćsetną rocznicą wizerunku
Matki Chrystusa prowadzi do katedry
która – w momencie najwyższego Boskiego
wybrania – nazwała siebie służebnicą Pańską
(por. Łk 1,38). Z tego służenia i posługiwania
zmarły Prymas uczynił główną siłę swego
pasterzowania. Był mocny służbą – służbą
świadomą posłannictwa zleconego mu
przez Księcia pasterzy. Był mocny służbą –
i tą swoją prymasowską służbą czynił mocnym
Kościół i naród pośród dziejowych prób
i doświadczeń.
Dzisiaj razem z wami przy jego grobie,
w sercu Warszawy, dziękuję Trójcy Przenajświętszej
za tę wielką prymasowską służbę
kard. Stefana Wyszyńskiego, prosząc, aby
owoce jej trwały nadal w sercach ludzi na całej
ziemi ojczystej.
Był mocny swoją wiarą w Boga, który jest
Panem stworzenia i Panem dziejów poprzez
Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego.
(…) Był mocny swoją wiarą
w Chrystusa – ów kamień węgielny zbawienia
człowieka, ludzkości, narodu. Czynił wszystko,
aby ten kamień węgielny nie został odrzucony
przez ludzi naszej epoki, ale by się na
nowo umocnił w fundamentach duchowego
warszawskiej, do grobu wielkiego Prymasa Tysiąclecia,
kard. Stefana Wyszyńskiego.
Nie mogłem przybyć do Warszawy na jego
pogrzeb w dniu 31 maja 1981 roku z powodu
zamachu na moje życie w dniu 13 maja, co
spowodowało kilkumiesięczny pobyt w szpitalu.
Kiedy dzisiaj dane mi jest przybyć do
Ojczyzny, pierwsze moje kroki skierowuję do
jego grobu.
Pelagia, znana również jako Małgorzata, pochodziła z Antiochii. Była piękną kobietą, ale prowadziła się nieobyczajnie. Była tancerką i śpiewaczką.
Zwracała na siebie uwagę swym bogatym w złoto, srebro i perły strojem. Biskup Nonnus z Heliopolis kiedy ją zobaczył, zapłakał, że ludzie nie troszczą się o swoją duszę, a o urodę i stroje. Podjął modlitwę za jawnogrzesznicę. Małgorzata pewnego dnia przyszła do świątyni i poruszona jego słowami, z płaczem rzuciła się do jego nóg. Na chrzcie otrzymała imię Pelagia. Oddała majątek na jałmużnę dla ubogich, a sama podjęła pokutę. Udała się do Jerozolimy, gdzie pędziła żywot surowy i umartwiony. Zamieszkała w pustelni. Zmarła ok. 457 r. Jest patronką aktorek.
Otwieramy nowe szkoły modlitwy, będzie więcej rekolekcji i dni skupienia – mówi ordynariusz diecezji Saint-Denis, gospodarz spotkania Leona XIV z młodzieżą na Stade de France. Kościół we Francji wyciąga wnioski z tego, co wydarzyło się podczas wizyty Ojca Świętego. Okazało się, że Francuzi pragną powrócić do źródeł. Wizyta Papieża zadziałała jak katalizator dla tego głębokiego pragnienia odnowy.
Bp Étienne Guillet podkreśla, że wizyta Leona XIV we Francji okazała się prawdziwym zesłaniem Ducha Świętego. Najwyraźniej przejawiało się to właśnie w Saint-Denis na wieczornym czuwaniu z młodzieżą. „Widziałem płomienie Ducha Świętego w sercach i duszach: pokój, radość, pragnienie jedności, chęć zaangażowania się, odwagę i śmiałość w dawaniu świadectwa. Pokój i radość, które nadal trwają niczym trwała woń są znakiem Ducha Świętego” – zapewnia ordynariusz diecezji Saint-Denis w wywiadzie dla tygodnika France Catholique.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.