Reklama

Felietony

To nie jest tylko prywatna tragedia

Kilka lat temu o „Pani Basi” było głośno, choć niewiele osób ją widziało na oczy. Tak ochrzczono postać w serialu satyrycznym, która odgrywała Barbarę Skrzypek, ówczesną dyrektor Biura Prezydialnego Prawa i Sprawiedliwości, jedną z najbardziej zaufanych współpracowników prezesa tego ugrupowania.

2025-03-19 07:10

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po jakimś czasie jakość skeczy z „Ucha Prezesa” spadła, podobnie oglądalność i zapomnieliśmy o „Pani Basi”. Dziennikarze interesujący się polityką doskonale wiedzieli jednak kto to jest, bo była to kobieta – szara eminencja partii władzy. Jednocześnie cieszyła się szczerą sympatią tych wszystkich, którzy nieraz w oczekiwaniu na spotkanie z prezesem Kaczyńskim, rozmawiali z nią, a ona później umawiała spotkania, wszystko według niezwykłego porządku i przy wyjątkowej pamięci.

Reklama

Dziś o śp. Barbarze Skrzypek jest głośno, ale z niezwykle smutnego powodu. Odeszła nagle w sobotę rano, w wieku w którym jak to się mówi „nie jest czas, żeby odchodzić”. Śmierć „Pani Basi” to ogromna tragedia dla rodziny, przyjaciół i licznych znajomych. Z powodu okoliczności tej śmierci, dotknęła ona bardzo wiele osób w Polsce. Pani Skrzypek, niezależnie od tego jaki był stopień związku przyczynowo-skutkowego z przesłuchaniem kilka dni wcześniej – stała się personifikacją prześladowań i galopującego zacietrzewienia, które obserwujemy wszyscy. Nie była kobietą skazaną, oskarżoną, ani podejrzaną, a jedynie świadkiem w sprawie, a została potraktowana wrogo, w sposób, któremu bliżej do wschodu, niż zachodu. Nieprzypadkowo do wszystkich tych politycznych spraw wybiera się nie obiektywnych, rzetelnych prokuratorów, tylko ludzi, którzy sami siebie przedstawiają jako jakichś wojowników politycznych. W piątek, akurat dzień przed śmiercią śp. Barbary Skrzypek, w wywiadzie dla jednej z rozgłośni radiowych, Ewa Wrzosek żartowała z sugestii, że jest „kamieniem w bucie” wymiaru sprawiedliwości, a żart ten tak bardzo jej się spodobał, że opublikowała ten gryps w mediach społecznościowych. „Kamień dobrze się czuje, tylko uwiera w stopę” – zauważył trzeźwo jeden z internautów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kto tak naprawdę jest celem?

Odpowiedź jest oczywista, biorąc pod uwagę, że całe postępowanie prokuratury (w sprawie już raz zamkniętej) skupia się na doprowadzeniu do… najbardziej znanego człowieka z otoczenia śp. Barbary Skrzypek, Jarosława Kaczyńskiego, który jest dziś liderem największej partii opozycyjnej, człowiekiem, który wzbudza największą wściekłość władzy z powodu jednego faktu – nie „siedzi”. Co tam „100 konkretów” wobec fantazji o prezesie PiS za kratami, tak dziś można podsumować politykę koalicji 13. grudnia, która 15 miesięcy temu, jako sojusz czterech partii podjęła decyzję o tym, żeby przejąć media i prokuraturę, w ten sposób związując się w przymierzu, które jest dziś coraz bardziej ponure. Trzeba to napisać jasno: to, co dziś się dzieje, to jak funkcjonuje prokuratura to wspólna odpowiedzialność partii Donalda Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Włodzimierza Czarzastego i Szymona Hołowni.

Rozkręcili śrubki

To, co stało się podczas przesłuchania w siedzibie warszawskiej prokuratury przy ul. Chocimskiej i cała afera z tym związana to tylko jeden, końcowy element (oby ostatni) całej ponurej układanki, którą widzimy od zmiany władzy. I nie chodzi o to, że w instytucjach zależnych od rządu, czy większości sejmowej doszło do zmian personalnych, ale że tam, gdzie władza zgodnie z prawem nie miała dostępu, również doszło do przejęcia. Ostatnie bezpieczniki albo zdewastowano albo odkręcono śrubki. A gdy się je odkręca, wszystko zaczyna się sypać.

Wielki nieobecny

Kto za to odpowiada? Polityk, który zawsze gdy jest ważna polska rocznica albo pojawia się poważny problem – znika. W jego imieniu działa jednak rzesza, która niczym galernicy na statku robią wiele, żeby odkręcić kurs. Nietrudno zauważyć, że w sprawie skandalicznego przesłuchania śp. Barbary Skrzypek uwaga skupia się na Ewie Wrzosek, Jacku Dubois i Romanie Giertychu, czy rzecznikach tej, czy innej prokuratury, a o ich szefach, twórcach tego całego patologicznego systemu cicho. Dlatego premier Donald Tusk głucho milczy, a Adam Bodnar zabrał głos tylko w telewizji rządowej w likwidacji. Jeden i drugi liczą, że prokurator Wrzosek odegra z powodzeniem rolę w przedstawieniu Sawicka 2.0 i wektor się odwróci. Ja w to nie wierzę, za dużo się stało i ta tragedia stanie się przyczynkiem refleksji u wielu obywateli, a więc docelowo refleksji nad tym dokąd nasz kraj zaczął zmierzać.

Ocena: +6 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Andrzej Domański odnaleziony!

[ TEMATY ]

minister finansów

Samuel Pereira

Andrzej Domański

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Minister finansów pojawił się wczoraj na gali inaugurującej polską prezydencję w Radzie Unii Europejskiej w budynku Teatru Wielkiego - Operze Narodowej, co uchwyciły kamery ekipy realizującej transmisję z tego wydarzenia. Jest to niemała sensacja biorąc pod uwagę, że przez cały tydzień milczał w sprawie wypłaty pieniędzy dla największej demokratycznej partii w Polsce, aktualnie również największej partii opozycyjnej - Prawa i Sprawiedliwości.

Sprawa oczywista, bo w Polsce decyzję w sprawie finansowania lub nie partii politycznych podejmuje Państwowa Komisja Wyborcza, a jeśli ta zdecyduje o jego wstrzymaniu – istnieje w polskim systemie prawnym możliwość odwołania do sądu, a jest nim Sąd Najwyższy. Działanie i finansowanie partii politycznych to jeden z fundamentów naszego ustroju. Reguluje go Konstytucja RP w art. 11: „Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania partii politycznych. Partie polityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości obywateli polskich w celu wpływania metodami demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa”.
CZYTAJ DALEJ

Głosimy Ewangelię i mówimy o Jezusie, ale zbyt często nie żyjemy nią...

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Grażyna Kołek

Rozważania do Ewangelii Mt 21, 33-43.45-46.

Piątek, 21 marca. Wielki Post
CZYTAJ DALEJ

Bp Krzysztof Włodarczyk: trudno wyobrazić sobie życie Kościoła bez zaangażowania świeckich

2025-03-21 07:27

[ TEMATY ]

Bp Krzysztof Włodarczyk

Marcin Jarzembowski/Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej

Bp Krzysztof Włodarczyk

Bp Krzysztof Włodarczyk

„Trudno wyobrazić sobie życie Kościoła bez aktywnego zaangażowania ludzi świeckich” - mówił bp Krzysztof Włodarczyk w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym w Bydgoszczy, gdzie podczas spotkania przedstawicieli wspólnot, wybrano skład Diecezjalnej Rady Ruchów Katolickich Diecezji Bydgoskiej.

Przewodniczącym został Andrzej Kozłowski, zastępcą Marek Dłuski, sekretarzem Iwona Pozorska, skarbnikiem Sławomira Olejniczak, a członkami - Mirosława Chmielewicz, Dorota Kiedrowska oraz Bartłomiej Kosior. - Wszystko oddaliśmy Duchowi Świętemu. Mam nadzieję, że ci, którzy głosowali na mnie i na członków prezydium, byli pod Jego wpływem. Nie ustaję w modlitwie, prośbie o nią, by rzeczywiście nie tylko ukonstytuowanie rady, wybory prezydium, ale nasza nowa droga, owocowała - powiedział Andrzej Kozłowski, który jest także Rycerzem Kolumba.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję