Reklama

„Animus et Semper Fidelis”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Częstochowie 14 lutego br. zostały wręczone tegoroczne nagrody Polskiego Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego „Animus et Semper Fidelis”. Uroczystość odbyła się w siedzibie redakcji „Niedzieli” po Mszy św. sprawowanej w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze (więcej piszemy na str. 34-35). Do laureatów nagrody: abp. Wacława Depo – metropolity częstochowskiego, Joachima Brudzińskiego – posła PiS oraz inż. Zbigniewa Wysockiego specjalne przesłanie ze szpitala skierował ks. inf. Józef Wójcik. Ten ciężko chory, niezwykle zasłużony dla Kościoła i Ojczyzny kapłan złożył swoje życie w dłonie Maryi Królowej Polski i zaapelował o wierność Bogu, Chrystusowi, Ewangelii i Ojczyźnie. Wezwał do trwania przy Maryi i Jasnogórskich Ślubach Narodu.

Słowa ks. Józefa Wójcika zostały odczytane przed Obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej. Stały się jego maryjnym testamentem, gdyż odszedł do wieczności 16 lutego o godz. 20.45, a więc stawił się na Apel Jasnogórski już w Ojczyźnie Niebieskiej. W ostatnich chwilach swojego życia mówił: „Kochani, dziękuję wam, odwdzięczę się wszystkim, kiedy będę po tamtej stronie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. inf. Józef Wójcik był kapłanem diecezji radomskiej. W 1972 r. to on wykradł kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z Jasnej Góry. Obraz wcześniej „zaaresztowały” władze komunistyczne i przez sześć lat nie mógł opuścić klasztoru, pilnowany przez funkcjonariuszy. Ks. Wójcik był 18 razy karany przez władze PRL, 9 razy więziony za obronę krzyży, odprawianie Mszy św. oraz nauczanie dzieci i młodzieży religii. Po upadku komunizmu zaangażował się w działalność społeczną. Dzięki jego staraniom zbudowano m.in. kościół w Ostojowie i odrestaurowano kościół w Suchedniowie, gdzie przez 30 lat był proboszczem. Z inicjatywy ks. Wójcika przed radomską katedrą stanął pomnik Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. W latach PRL, w czasie swojej kapłańskiej posługi w Ożarowie i Wierzbicy, ks. Józef Wójcik dał świadectwo wiary, wierności Kościołowi i nieugiętości wobec władz komunistycznych. Był też kapelanem polskiej reprezentacji olimpijskiej w Atenach.

W 1995 r. prezydent Lech Wałęsa odznaczył ks. Józefa Wójcika Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2007 r. – Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent Włoch Oscar Luigi Scalfaro przyznał mu Order Zasługi Republiki Włoskiej za umacnianie dobrych stosunków między narodami włoskim i polskim. W 1997 r., jako kapelan Rycerskiego i Szpitalnego Zakonu św. Łazarza z Jerozolimy, został odznaczony Krzyżem Starszego Kapelana tego rycerskiego zakonu. W 2008 r., na wniosek dzieci z Suchedniowa, otrzymał Order Uśmiechu. Biskup polowy Wojska Polskiego gen. dyw. Tadeusz Płoski w 2009 r. odznaczył ks. inf. Wójcika Medalem „Milito Pro Christo”.

2014-02-18 15:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Sanok - Matka Boża Pocieszenia na bieszczadzkim szlaku

2026-05-06 19:44

[ TEMATY ]

Matka Boża Pocieszenia

Sanok

Majowe podróże z Maryją

sanok.franciszkanie.pl

Sanok - Matka Boża Pocieszenia

Sanok - Matka Boża Pocieszenia

Opuszczamy gościnny Rzeszów, by krętymi drogami Pogórza dotrzeć do Sanoka – miasta o wielkiej historii i głębokiej duchowości. Nad rynkiem tego królewskiego grodu góruje franciszkańska świątynia, w której od wieków, w ciszy i modlitewnym skupieniu, czeka na nas Matka Boża Pocieszenia – Pani Sanocka.

Kiedy stajemy przed Jej cudownym obrazem, uderza nas niezwykły spokój i dostojeństwo tego wizerunku. Maryja przedstawiona jest w typie Matki Bożej Śnieżnej, z Dzieciątkiem na ręku. To obraz, który przybył tu w XVII wieku i niemal natychmiast stał się źródłem niezliczonych łask. Sanoczanie od pokoleń wiedzą, że tutaj każde strapienie znajduje ukojenie. Historia tego miejsca przypomina nam, że Maryja nie jest odległą królową, ale Matką, która schodzi w doliny naszego życia, by podać rękę w chwilach słabości.
CZYTAJ DALEJ

15-latek zatrzymany ws. śmierci 13-latki - miał upozorować samobójstwo ofiary

2026-05-06 11:21

Adobe Stock

15-latek miał według śledczych zabić 13-letnią mieszkankę okolic Nowego Tomyśla (woj. wielkopolskie), której ciało znaleziono w lesie w marcu ub. roku. Sprawca miał upozorować samobójstwo ofiary - poinformowały w środę policja i prokuratura.

Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak powiedział w środę PAP, że na początku marca 2025 r. rodzina zgłosiła zaginięcie 13-latki, która wyszła z domu i nie można było się z nią skontaktować. Następnego dnia po zgłoszeniu - w lesie - odnaleziono ciało zaginionej.
CZYTAJ DALEJ

„Zmartwychwstanie” u Jezuitów

2026-05-06 19:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

W jezuickim Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus 90 osobowa orkiestra Teatru Wielkiego, chóry i soliści wykonali II Symfonię c – moll „Zmartwychwstanie” Gustawa Mahlera austriackiego kompozytora i dyrygenta

W jezuickim Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus 90 osobowa orkiestra Teatru Wielkiego, chóry i soliści wykonali II Symfonię c – moll „Zmartwychwstanie” Gustawa Mahlera austriackiego kompozytora i dyrygenta

W jezuickim Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus 90 osobowa orkiestra Teatru Wielkiego, chóry i soliści wykonali II Symfonię c – moll „Zmartwychwstanie” Gustawa Mahlera austriackiego kompozytora i dyrygenta (1880-1911). Jest to dzieło łączące różne dziedziny sztuki, które kompozytor realizuje na gruncie symfonii, integrując muzykę instrumentalną, wokalną i literaturę. „Dziady” część IV Adama Mickiewicza stały się bezpośrednią inspiracją do powstania pierwszej części utworu. Gustaw Mahler znał dzieło naszego wieszcza w niemieckim przekładzie.

Symfonia nie jest na stałe w repertuarze Teatru Wielkiego, ponieważ zajmuje się głównie operami. Obecnie trwają Łódzkie Spotkania Baletowe więc prawie cały kwiecień orkiestra i chór mogły poświęcić dziełu Mahlera. Wykonawcy „Zmartwychwstania” to: Anna Wierzbicka (sopran), Iryna Zhytynska (mezzosopran), Chór i Orkiestra Teatru Wielkiego w Łodzi, „Lodz Chamber Choir” Chór Kameralny Akademii Muzycznej im. G. i K. Bacewiczów w Łodzi pod dyrekcją Rafała Janiaka, który ku zaskoczeniu odbiorców dyrygował koncert z pamięci bez partytury. - Może to jest efekt też szkoły mojego profesora Antoniego Wita, u którego kończyłem dyrygenturę. Profesor zawsze wymagał, aby dyrygować na pamięć i tak już zostało. Symfonia ta wymaga niesamowitej kubatury, szkoda ją grać w bardzo dużym kościele, gdzie jest duży pogłos. Tutaj są idealne warunki pogłosu, który jest taki naturalny, przyjemny do grania i bardzo przyjemny do śpiewania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję