Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ukraina

Kijów nie chce Rosji

Piszę te słowa tuż przy Majdanie – centralnym placu Kijowa. Jest niedzielny wieczór 1 grudnia 2013 r. i mimo zimna kilka tysięcy ludzi pokojowo demonstruje w miejscu, gdzie jeszcze parę godzin temu było ich od ćwierć do pół miliona. Ukraińcy pokazują, że chcą być w Europie – a nie w rosyjskiej strefie wpływów. Powiedzmy wprost: to leży też w naszym, polskim interesie. Im więcej państw nie zależy – czy też mniej zależy – od Rosji, tym lepiej dla Rzeczypospolitej.

Reklama

W Kijowie na tej największej manifestacji od czasów Pomarańczowej Rewolucji pojawił się silny polski akcent. Wizyta lidera polskiej opozycji – byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego i jego wystąpienie, w którym cytował papieża Jana Pawła II, przyjęte były entuzjastycznie. Gdy polski polityk do setek tysięcy Ukraińców zwraca się słowami Papieża Polaka: „Nie lękajcie się” – to czy można chcieć więcej? Lepszej promocji Polski nie można było zrobić. Gdy premier Kaczyński opuszczał demonstrację w szpalerze wiwatujących ludzi, skandujących „Polsza”, „Polsza”, można było czuć dumę z tego, że jest się Polakiem, ale też można było uważać, że politycznie postąpiliśmy słusznie: nie chodzi tylko o tak często powtarzane, że aż banalne hasło: „Za naszą wolność i waszą”, ale przede wszystkim o poczucie, że udało się nasz interes narodowy i państwowy „ożenić” z poparciem sprawy moralnie słusznej. Bo przybliżenie do politycznej Europy chrześcijańskiej Ukrainy jest doprawdy ważniejsze niż przyłączanie do UE muzułmańskiej Albanii czy w wielkiej mierze muzułmańskiej Bośni i Hercegowiny – przy całym moim szacunku i sympatii dla tych krajów (bywałem w nich obu).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie jestem naiwnym euroentuzjastą – wręcz przeciwnie. Nie odczuwam większych emocji, widząc flagę Unii, i nie wstaję, jak słyszę tzw. hymn UE. Ale dla Ukraińców, zresztą głównie młodych, niebieskie flagi z żółtymi gwiazdkami nie symbolizują eurobiurokracji czy tendencji do ograniczania suwerenności. Przeciwnie: są umownym znakiem ukraińskiego wyboru – za Europą, przeciw Rosji. Dlatego powinniśmy tam być. Dlatego tam byliśmy.

Ryszard Czarnecki

Francja

Dziecko ofiarą lewackiej agresji

Podczas manifestacji we francuskim mieście Nancy 4-letnia dziewczynka została uderzona kamieniem. Było to podczas jednego z marszów zorganizowanych przez obrońców życia i rodziny z organizacji „SOS Tout-Petits”.

Do zdarzenia doszło 16 listopada br. Około 100 ekstremistów z organizacji La Horde wznosiło rewolucyjne i antyfaszystowskie hasła, by zagłuszyć katolickich obrońców życia odmawiających Różaniec. Ponad głowami policjantów, którzy tworzyli kordon ochronny, obrzucili obrońców życia kamieniami i innymi przedmiotami.

Dziewczynka, która modliła się wraz z rodzicami i trojgiem rodzeństwa, została uderzona kamieniem w skroń. Krwawiąc i płacząc, dziecko schroniło się pod płaszczem mamy. Ojciec rodziny odmówił osobistej eskorty policji, której, jak podkreślał, nie ufa. Z tych samych powodów rodzina nie złożyła skargi w związku z incydentem.

Ludzie

Metropolita Hilarion

Reklama

Metropolita wołokołamski Hilarion w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej powiedział: – Konieczna jest żmudna wspólna praca zarówno społeczeństwa obywatelskiego Rosji i Polski, jak i naszych Kościołów. Na szczęście zarówno Rosyjski Kościół Prawosławny, jak i Kościół Rzymskokatolicki w Polsce mają takie samo lub bardzo zbliżone podejście do bieżących zagadnień współczesności. Prawosławny hierarcha poinformował m.in. o pozytywnym przyjęciu ubiegłorocznego orędzia patriarchy Cyryla i abp. Józefa Michalika, wskazał oznaki poprawy we wzajemnych relacjach, wyzwaniach współczesności, przed jakimi stają nasze Kościoły, a także o dużym prawdopodobieństwie spotkania papieża Franciszka z patriarchą Cyrylem.

Cudzysłów

Po rewolucji francuskiej rozwinęły się dwa systemy: równości bez wolności i wolności bez równości. Braterstwem natomiast nikt się nie zajął.

Kard. Oscar Andrés Rodríguez Maradiaga

Krótko

Kard. Zenon Grocholewski został ponownie zatwierdzony przez papieża Franciszka na urzędzie prefekta Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej, także sekretarz tej dykasterii abp Angelo Vincenzo Zani będzie kontynuował swoją funkcję. Jednym z członków Kongregacji Ojciec Święty mianował metropolitę łódzkiego abp. Marka Jędraszewskiego.

Polska zawsze będzie wspierać sprawę integracji europejskiej Ukrainy. – Jesteście potrzebni Unii Europejskiej – powiedział 1 grudnia br. szef Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na demonstracji w Kijowie, zwracając się do uczestników wielotysięcznej manifestacji. – Polacy trzymają drzwi do UE otwarte, zawsze będziemy was popierali – to słowa skierowane do Ukraińców przez Jacka Protasiewicza, wiceszefa Parlamentu Europejskiego, europosła PO, podczas manifestacji na Majdanie.

W Chorwacji odbyło się 1 grudnia 2013 r. referendum dotyczące wprowadzenia poprawek do konstytucji tego kraju. Pytanie referendalne brzmiało: „Czy jesteś za wprowadzeniem do konstytucji definicji małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety?”. Inicjatorem referendum przeciwko legalizacji homozwiązków było stowarzyszenie „W imię rodziny”, które zebrało pod petycją o zorganizowanie głosowania ponad 740 tys. podpisów. W referendum blisko dwie trzecie obywateli opowiedziało się za wpisaniem do konstytucji definicji małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety.

Serafim, prawosławny biskup Pireusu, zapowiedział, że ekskomunikuje posłów, którzy poprą w parlamencie ustawę o związkach osób homoseksualnych, jak tego wymaga niedawne orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Iran zgodził się zawiesić swój program nuklearny w zamian za złagodzenie sankcji. Na razie zawarte w Genewie porozumienie sześciu światowych mocarstw z Iranem obowiązywać będzie przez pół roku. Zostało ono jednak mocno skrytykowane przez Izrael.

Rząd brytyjski chce ograniczenia świadczeń socjalnych dla emigrantów z państw UE. Dotyczy to także Polaków.

2013-12-03 15:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

1. rocznica śmierci ks. Piotra Nowosielskiego

2026-01-19 16:06

ks. Waldemar Wesołowski

Minął już rok od śmierci redaktora legnickiej edycji Tygodnika "Niedziela", byłego rzecznika diecezji, a także wikariusza parafii św. Trójcy w Legnicy i przyjaciela Radia PLUS Legnica.

„Wspaniały kapłan, dobry człowiek; brakuje nam tych pouczających rozmów; dziękujemy Bogu, że nam go dał; ile razy, mijając budynek kurii, chciałem wejść by napić się z nim kawy i porozmawiać, brakuje tych rozmów, pytań: co u ciebie, jak dzieci, cudowny, wspaniały kapłan. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci - tak ks. Piotra Nowosielskiego wspominają ci, którzy go znali.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Bp Adrian Put: Świadectwo chrześcijan jako ludzi dążących do jedności jest bardzo szczególne

2026-01-20 09:15

[ TEMATY ]

Gorzów Wielkopolski

Nabożeństwo ekumeniczne

Karolina Krasowska

Gorzów Wlkp. katedra, polsko-niemieckie nabożeństwo ekumeniczne

Gorzów Wlkp. katedra, polsko-niemieckie nabożeństwo ekumeniczne

W gorzowskiej katedrze 19 stycznia odbyło się polsko-niemieckie nabożeństwo ekumeniczne. Modlitwie o jedność chrześcijan przewodniczył bp Adrian Put.

18 stycznia rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Główne nabożeństwa ekumeniczne w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zaplanowano w Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze. Nabożeństwo ekumeniczne w Gorzowie Wlkp. zostało odprawione w poniedziałek 19 stycznia. Przewodniczył mu bp Adrian Put, a homilię wygłosił ks. Olech Dresler. Wikariusz gorzowskiej parafii greckokatolickiej, zauważył w homilii, że jedność chrześcijan zaczyna się od nawróconego serca, od wewnętrznej przemiany, które pozwalają, by Boże światło przenikało nasze relacje. - Możemy różnić się w liturgii, tradycji czy teologii, ale gdy razem pochylamy się nad cierpieniem człowieka - wtedy naprawdę świeci światło Chrystusa - mówił kaznodzieja. - Widzimy to bardzo konkretnie tam, gdzie chrześcijanie różnych wyznań: wspólnie pomagają uchodźcom, prowadzą dzieła charytatywne, towarzyszą chorym i samotnym, modlą się o pokój w miejscach naznaczonych wojną. Tam światło Ewangelii staje się widzialne i tam rodzi się jedność serc - zauważył. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję