Reklama

Niedziela Sosnowiecka

W Domu Ojca

Minęło 5 lat od chwili, kiedy odszedł do wieczności pierwszy biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB. Stało się to w dzień poświęcony Matce Bożej Różańcowej 7 października 2008 r., w Godzinie Miłosierdzia. W 5. rocznicę śmierci duszę śp. Biskupa Adama polecano podczas Mszy św. inaugurującej nowy rok akademicki w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie, a także w modlitwach we wszystkich kościołach diecezji sosnowieckiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sposób szczególny o wieczne zbawienie dla pierwszego Pasterza naszej diecezji modlono się w sosnowieckiej katedrze. Wieczornej Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Grzegorz Kaszak. Wraz z Księdzem Biskupem Mszę św. sprawowali m.in.: ks. prał. Mariusz Karaś, kanclerz Kurii Diecezjalnej oraz pierwszy kanclerz kurii po powołaniu diecezji ks. prał. Czesław Tomczyk, a także wieloletni kapelan bp. Adama Śmigielskiego ks. kan. Sławomir Rozner. Swoją obecność zaznaczyli też wierni Kościoła sosnowieckiego, którzy po zakończeniu Mszy św. na czele z Biskupem Ordynariuszem udali się na grób Biskupa Adama przy katedrze, gdzie zapalili symboliczne znicze.

Różańcowy Biskup

Reklama

Bp. Adamowi Śmigielskiemu powierzona została 800-tysięczna, najmniejsza terytorialnie diecezja w Polsce. – Wraz ze swoimi współpracownikami tworzył podstawy, wszystkie struktury Kościoła lokalnego. Z pewnością nie było łatwo zjednoczyć trzy różne części, z których powstała diecezja sosnowiecka. Niejednokrotnie przyznawał, że pomagała mu w tym modlitwa różańcowa, którą bardzo ukochał – podkreślał w homilii Kaznodzieja. Bp Grzegorz Kaszak powiedział też, że jego poprzednik to wzór człowieka modlitwy, zwłaszcza tak drogiego i bliskiego jego sercu Różańca, w który codziennie wplatał wszystkie troski ludzi tej ziemi. Ksiądz Biskup zachęcał i nas do różańcowej modlitwy, nie tylko w miesiącu jej poświęconym, ale przez całe życie. – Nie tylko sami módlmy się na Różańcu, ale zachęcajmy do tego duchowego ćwiczenia także dzieci i młodzież. Różaniec posiada ogromną siłę i moc. Na nim można wyprosić wiele łask dla siebie i całej ludzkości – podkreślał Kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod znakiem Maryi

Maryjność bp. Adama Śmigielskiego przejawiała się nie tylko w umiłowaniu Różańca, który odmawiał każdego dnia, ale także w symbolice biskupiego herbu. Zauważymy w nim literę „M” – symbol przywiązania do Matki Bożej, której wyznawał głęboką, synowską wierność. W testamencie Księdza Biskupa z kolei czytamy: „Całkowicie powierzam się tak bardzo drogiej mi Matce Bożej Wspomożycielce Wiernych, Pani Jasnej Góry, Przyłękowa, którą moi przyjaciele zwykli nazywać «Śmigielską»”. Nad grobem Biskupa także czuwa Maryja w swej figurze, zdająca się pochylać nad nim, a także nad wszystkimi, którzy odwiedzają to miejsce.

Bp Adam Śmigielski był honorowym obywatelem m.in.: Sosnowca, Będzina, Czeladzi, Jaworzna i Klucz. Otrzymał odznakę „Zasłużony dla Miasta Sosnowca” w 2005 r., został wyróżniony tytułem Honorowego Członka Towarzystwa Przyjaciół Będzina, a także został laureatem Kryształowego Lauru Umiejętności i Kompetencji za rok 2006, przyznanego przez środowiska biznesowe, skupione wokół Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach. Jego imieniem została nazwana jedna z ulic w Sosnowcu.

Spoglądanie w niebo

– Był dobrym Pasterzem Kościoła sosnowieckiego. Zawsze był tam, gdzie byli ci, którzy powierzeni zostali jego pasterskiej trosce. Dla wszystkich miał wielki szacunek. Człowiek głębokiej wiary, szukający pomocy u Matki Bożej. Spoglądał w niebo z modlitwą, a z drugiej strony mocno stąpał po ziemi. To jego spoglądanie w niebo to codzienna modlitwa o godz. 6 nad ranem, rozmyślanie, Msza św., brewiarz, adoracja Najświętszego Sakramentu, modlitewne czuwania w prywatnej kaplicy po każdym powrocie do domu i ponad wszystko modlitwa różańcowa, najpierw trzy, a potem cztery części Różańca św. odmawiane codziennie, z których każda tajemnica miała swoją intencję: za zmarłych, za kapłanów i diecezję, za kapłanów przyjaciół i współbraci salezjan, rodziców i rodzinę, dusze w czyścu cierpiące. I oczywiście, modlitwa przy każdym cmentarzu mijanym po drodze oraz Koronka do Miłosierdzia Bożego. (...) Był tytanem pracy. Od godz. 4 rano do późnych godzin wieczornych pracował, nie oszczędzając się zupełnie. Z godnością przyjął cierpienie, chorobę i śmierć, której był świadom od samego początku do ostatniej chwili. Ksiądz Biskup rzadko wyjeżdżał na urlop, prawie nie wypoczywał... Zawsze mówił, że na te sprawy ma czas po śmierci, zapewne teraz zwiedza cały świat... – wspomina pierwszego ordynariusza naszej diecezji jego wieloletni kapelan ks. kan. Sławomir Rozner.

2013-10-18 11:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poruszające słowa prezydenta w Toruniu: Dziękuję za Radio Maryja!

Polityka jest nieodłączną częścią budowania państwa, ale taka polityka która jest troską o dobro wspólne. Radio Maryja ma prawo nawoływać, aby cała polityka taka właśnie była — powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości 25-lecia Radia Maryja. Na wstępie prezydent przywołał słowa Ojca Św. Jana Pawła II : „Ja Panu Bogu dziękuję codziennie, że jest w Polsce takie radio – Radio Maryja”.

Powiedział tak w Rzymie 29 marca 1995 roku nasz Ojciec Święty – św. Jan Paweł II. Powiedział tak, gdy Radio Maryja nie miało jeszcze nawet 4 lat. Dziś ma 25 lat. Jest „Nasz Dziennik”, jest Telewizja Trwam, jest WSKSiM. Jest wielka siła katolickich mediów, która zrodziła się z niczego w 1991 roku i rozpoczęła swoją działalność dokładnie 8 grudnia — przypomniał prezydent.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do młodych: martwię się tym, co się dzieje na świecie

2026-03-01 17:19

[ TEMATY ]

papież

Leon XIV

Vatican Media

Podczas spotkania z młodzieżą z ruchu Magis w parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa w Rzymie Leon XIV nawiązał do konfliktów na świecie. Martwię się tym, co dzieje się na świecie, zwłaszcza wczoraj i dziś, i nie wiemy, jak długo to potrwa - w regionie Bliskiego Wschodu znów wybuchła wojna - mówił. I dodał, że dzięki świadectwu tej młodzieży z parafii można zmieniać świat.

„Chcę Wam powiedzieć, że martwię się tym, co dzieje się na świecie, zwłaszcza wczoraj i dziś, i nie wiemy, jak długo to potrwa - w regionie Bliskiego Wschodu znów wybuchła wojna” - powiedział Papież kierując słowa do młodzieży z parafii Wniebowstąpienia w rzymskiej dzielnicy Quarticciolo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję