To był największy zamach na chrześcijan w 66-letniej historii Pakistanu. Dwaj zamachowcy zdetonowali bomby przed historycznym chrześcijańskim kościołem w północno-zachodniej części kraju. Ładunki wybuchły w momencie, kiedy chrześcijanie wychodzili z niedzielnego nabożeństwa. Zginęło 81 osób, w tym kobiety i dzieci. Zamach pokazał słabość państwa i zmusił do refleksji, czy jest ono w stanie zapewnić bezpieczeństwo mniejszościom religijnym.
Zamachowcy za cel obrali okolice wybudowanego w 1883 r. kościoła Wszystkich Świętych w Peszawarze. To jedna z najstarszych świątyń chrześcijańskich w tym kraju. W nabożeństwie uczestniczyło ok. 600 wiernych. Jedna z grup fundamentalistów islamskich stwierdziła, że był to odwet za ataki amerykańskich samolotów bezzałogowych, tzw. dronów, na pakistańskich talibów.
Poprzedni tak krwawy atak miał miejsce w 2001 r., kiedy to w kościele rzymskokatolickim w Pundżabie zamachowiec zabił z zimną krwią 15 uczestników nabożeństwa.
Władze Pakistanu ogłosiły trzydniową żałobę, a premier Nawaz Sharif wydał oświadczenie, w którym wyraził solidarność z pogrążoną w bólu wspólnotą chrześcijańską w tym kraju.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.
Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.