Po niedawnej konferencji Naczelnej Prokuratury Wojskowej, podsumowującej ponadpółroczne badania biegłych dotyczące próbek z wraku Tu-154 M, możemy już rozszyfrować skrót TNT, który pojawił się we wskazaniach specjalistycznych urządzeń użytych po katastrofie w Smoleńsku. To Nie Trotyl! Cóż za ulga!
A co tam w takim razie było? Aj tam, aj tam! Nie bądźmy za bardzo dociekliwi. Może składnik pasty do butów, może środek do konserwacji wędlin, bo wiadomo - w taką podróż kanapki trzeba było wziąć, może jakiś inny „bombowy” dezodorant... Poza tym nie wiadomo, co i kiedy w tych samolotach jeszcze wożono! Może w pamiętnym 2008 r. granaty do Gruzji?
Z wcześniejszych wypowiedzi prokuratorów NPW: „(…) pojawienie się takich napisów [TNT i innych - przyp. M.S.] nie oznacza, że materiał wybuchowy istotnie znajdował się na badanej części wraku”. Ot, głupie, toporne urządzenia nie znają się na „niuansach”! Wyświetliły skrót, a nie podały kontekstu jego „poprawnej” deszyfryzacji. A redaktor, który w mediach tak nieodpowiedzialnie rozdmuchał „aferę trotylową”, to w ogóle ze wstydu powinien zapaść się pod ziemię. Chyba najlepiej pod tę ze smoleńskiego lotniska, przekopaną - według zapewnień niektórych - na metr w głąb...
Biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel zaapelował o modlitwę w intencji pokoju w Polsce i Europie, odpowiedzialne zaangażowanie w życie publiczne oraz poszukiwanie dobra wspólnego. W opublikowanym na stronie diecezji 31 października wezwaniu zwrócił uwagę na zagrożenia związane z wojną za wschodnią granicą Polski, prowokacjami obcych sił, narastającą przemocą i pogłębiającymi się podziałami społecznymi.
„Wielu z nas patrzy dziś na przyszłość naszej Ojczyzny z niepokojem” - zauważył biskup. Podkreślił, że chrześcijanie nie powinni poddawać się lękowi, ponieważ Chrystus pozostaje Panem także niespokojnych czasów. Przywołał słowa Jezusa z Ewangelii według św. Mateusza: „Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój” (Mt 5, 9).
Pięciu hiszpańskich franciszkanów, którzy ponieśli śmierć w obronie chrześcijańskiej wizji małżeństwa, zostało beatyfikowanych w Savannah. Uroczystości przewodniczył kard. Frank Leo, arcybiskup Toronto i legat papieski. W homilii podkreślił, że także dzisiaj są wartości, dla których warto żyć i umierać.
Pietro da Corpa i jego czterech towarzyszy prowadzili ewangelizację wśród ludności Guale. Zginęli w 1597 roku w różnych stacjach misyjnych na terenie w tamtym czasie hiszpańskiej Florydy. Ponieśli męczeńską śmierć, ponieważ sprzeciwili się temu, by syn miejscowego wodza poślubił drugą żonę.
Święci, aniołowie i biblijni bohaterowie opanowali Żerniki Wrocławskie. Była Msza św., modlitewny korowód, różaniec z balonów wypuszczony w niebo i wielki bal, na którym nie zabrakło tańców, pizzy i popcornu. Za radosnym spotkaniem kryło się coś jeszcze – wspólnota parafian, którzy potrafią działać razem.
Świętowanie rozpoczęło się Mszą św. w kościele Najświętszej Maryi Panny Pompejańskiej, której przewodniczył proboszcz ks. Tadeusz Rusnak. Następnie uczestnicy w radosnym korowodzie przeszli wokół kościoła Najświętszego Serca Jezusowego. Wybrzmiała Litania do Wszystkich Świętych, a modlitwą objęto także naszą Ojczyznę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.