Reklama

Homilia

Moc przebaczenia i miłości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiejsza liturgia słowa koncentruje swoją uwagę przede wszystkim na grzechu, przebaczeniu i miłości. Stąd też historia króla Dawida, który sprzeniewierzył się Bożemu prawu, podstępem mordując męża Batszeby, by pojąć ją za żonę. Gdy tylko zrozumiał, że postąpił bardzo źle, i żałował za swój grzech, Bóg za pośrednictwem proroka - jak czytamy w Drugiej Księdze Samuela - przebacza mu („Dawid rzekł do Natana: «Zgrzeszyłem wobec Pana». Natan odrzekł Dawidowi: «Pan odpuszcza ci też twój grzech, nie umrzesz»”.

Reklama

Papież Franciszek również nawołuje, by prosić Boga o miłosierdzie. Jeśli będziemy to czynić, On nam wszystko wybaczy: „Bóg na nas zawsze czeka, także kiedy się oddaliliśmy. On nigdy nie jest daleko, a jeśli do Niego wrócimy, gotów jest nas przyjąć (…). Poczujemy Jego czułość, odczujemy Jego objęcie, a my także będziemy bardziej zdolni do miłosierdzia, cierpliwości, przebaczenia i miłości” - powiedział Ojciec Święty w Bazylice św. Jana na Lateranie. Jakże te słowa pięknie współbrzmią ze słowami psalmisty: „Grzech wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy. Rzekłem: «Wyznaję mą nieprawość Panu», a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu” (por. Ps 32). Dopełnia je zaś sam Pan Jezus, kiedy w dzisiejszej Ewangelii według św. Łukasza rozwiewa wszelkie wątpliwości odnośnie do zachowania kobiety, „która prowadziła w mieście życie grzeszne”: „Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje»”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Życie w łasce Chrystusa powoduje, że św. Paweł pisze wprost w Liście do Galatów: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie”. Na pewno trzeba nam właśnie dążyć do tego ideału życia chrześcijańskiego.

Pomagają nam w tym sakramenty święte. Szczególnie Eucharystia i spowiedź. Sakrament pokuty i pojednania jest miejscem spotkania z miłosiernym Panem. To tu dokonuje się przebaczenie naszych grzechów. W nim Bóg niejako staje po stronie człowieka. Nie po to, by go niszczyć, ale po to, by go wspierać, podnieść na duchu.

Prośmy zatem miłosiernego Pana, byśmy mieli w sobie wystarczająco dużo odwagi, by wołać do Niego o przebaczenie i samemu przebaczać z serca innym.

2013-06-10 12:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni!

2025-03-10 13:41

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii J 8, 1-11.

Niedziela, 6 kwietnia. Piąta niedziela Wielkiego Postu
CZYTAJ DALEJ

Czy staję po stronie prawdy?

2025-03-10 13:35

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Agata Kowalska

Rozważania do Ewangelii J 7, 40-53.

Sobota, 5 kwietnia. Wielki Post
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję