Reklama

Niedziela Legnicka

Doskonalenie cnoty wiary

Niedziela legnicka 7/2013, str. 6

[ TEMATY ]

wiara

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiara jest cnotą, która umożliwia kontakt z Bogiem, a równocześnie umożliwia nam poznanie Boga. W Roku Wiary zachęcani jesteśmy zarówno do głębszego zamyślenia nad treściami wiary, jak i wejścia w żywą łączność z Bogiem, do zawierzenia Bogu: „Bowiem istnieje w istocie głęboka jedność między aktem, którym się wierzy, a treścią, z którą się zgadzamy…” („Porta fidei”, 10). Dzięki wierze otrzymujemy zdolność dostrzegania pierwszej przyczyny wszystkiego - Boga. Pogłębiając swoją wiarę i dzieląc się nią z innymi, dostrzegamy coraz lepiej obecność Boga i Jego działanie w samym sobie, a także w świecie przyrody i historii ludzkości.

Wiara w naszym życiu oznacza przyjęcie objawienia Bożego, które daje nam poznać, kim jest Bóg, jak działa i jakie są plany Stwórcy wobec nas. Tajemnica Bożego działania zawsze, niestety, przerasta nasze możliwości zarówno poznawcze, jak i rozumowe, a to, co poznajemy po ludzku, nie jest pełnym obrazem rzeczywistości. Dlatego przez objawienie Bóg staje się nam dostępny, a my stajemy się wtedy zdolni do przyjęcia Jego Słowa i tym samym do przyjęcia Jego prawdy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bóg objawiał się w słowach i dziełach w długich dziejach przyjaźni z człowiekiem, której szczytem było wcielenie Syna Bożego. Wiara stanowi fundament naszego życia nadprzyrodzonego. Słabość wiary pociąga za sobą trudności w rozumieniu życia nadprzyrodzonego, oddala od Boga. Dlatego Bóg wspiera każdego z nas i składa ludzkości obietnicę niezniszczalnej, wiecznej miłości.

Wierzyć po chrześcijańsku to znaczy zawierzyć głębokiemu sensowi, który wspiera grzesznego człowieka i grzeszny świat, którego nie możemy sami sobie nadać, ale jedynie otrzymać w darze. Ową wyzwalającą pewność wiary, uzyskuje się tylko wtedy, kiedy człowiek z wolnej woli cały powierza się Bogu „pełnią uległości rozumu i woli wobec Boga objawiającego i dobrowolnie uznając objawienie przez Niego dane” („Dei Verbum”, 5). Poznanie objawienia Bożego oparte na wierze, łączy się z przyjęciem Bożego planu zbawienia i uczestnictwie w nim. Przez wiarę stale umacnianą i pogłębianą wchodzimy w życie Jezusa Chrystusa i tym samym Bóg rodzi w nas własne swoje życie.

Dzięki wierze może się dokonać w nas całkowite przeobrażenie dotychczasowego sposobu myślenia, widzenia, odczuwania i przeżywania. Interpretacja świata w świetle Bożej łaski i owa transformacja to wynik nabycia zdolności przyjęcia Boga żywego. Wiara jest zatem darem nadprzyrodzonym, dla przyjęcia którego „potrzebna jest uprzedzająca i wspomagająca łaska Boga oraz wewnętrzna pomoc Ducha Świętego…” („Dei Verbum”, 5). Zawierzenie Panu Bogu nie stoi w sprzeczności z darami wolności i rozumu, jakimi zostaliśmy obdarzeni przez Stwórcę. Przeciwnie, umiejętne skorzystanie z tych przymiotów umożliwia człowiekowi wyjście poza czysto ludzkie pewniki i schematy myślowe, co skutkuje przyjęciem szerszego horyzontu widzenia świata. Wiara wówczas staje się aktem, dzięki któremu wszystkie nasze osądy, pragnienia i oczekiwania stają się opromienione światłem Bożym, „a serce poddaje się kształtowaniu przez łaskę, która przemienia...” („Porta fidei”, 1). Moc wiary uzdalnia do rozpoznania pozorów, dostrzegania ponad przyczynami wtórnymi przyczyn pierwotnych i pozwala zobaczyć, że to, co dzieje się wokół, nie dzieje się wyłącznie z mocy człowieka. Wiara umożliwia odkrywanie we wszelkim stworzeniu śladów działania Boga, dostrzegania Go w zjawiskach i zdarzeniach, ponieważ On jest stale obecny w sferze ziemskiej rzeczywistości. Bóg jest zawsze blisko człowieka, pośród jego trudności, problemów, w ciemnych momentach życia - słucha, odpowiada i wybawia na swój sposób. Ale trzeba umieć rozpoznać Jego obecność i zaakceptować Jego drogi, a nie jest to możliwe bez ustawicznego doskonalenia wiary w sferze indywidualnej oraz wspólnotowej.

Rok Wiary to czas odnowienia ufności pokładanej w Bogu i oddania się całkowicie w Jego ręce oraz chodzenia zawsze Jego ścieżkami. Nasza epoka potrzebuje chrześcijan, którzy dają się porwać mocy Ewangelii, którzy staną się dla innych otwartą księgą, opowiadającą o doświadczeniu nowego życia w Duchu Świętym.

2013-02-15 15:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nagy znaczy wielki

Niedziela Ogólnopolska 39/2021, str. 26-27

[ TEMATY ]

wiara

Bożena Sztajner

Całe życie był człowiekiem wielkiej skromności, ogromnej wiedzy i wytrwałej modlitwy

Całe życie był człowiekiem wielkiej skromności, ogromnej wiedzy i wytrwałej modlitwy

Kim był ten, do którego Jan Paweł II zwracał się słowami: „przyjacielu”, „bracie”, któremu w listach dziękował za wieloletnie wsparcie? Co sprawiło, że człowiek oddychający tylko jednym płucem, pracował dla Kościoła do ostatniej chwili swojego długiego życia? Spróbujmy poszukać odpowiedzi na te pytania, wspominając w 100. rocznicę urodzin sercanina Stanisława Nagiego.

Urodził się i wychował w śląskiej rodzinie w Bieruniu Starym, tuż przy pięknym drewnianym kościele św. Walentego. Jak wspominał, tam nauczył się pracować i wykorzystywać czas. Miał wokół wzorce ludzi, którzy postępowali podobnie, w trudzie zabiegając o utrzymanie swoich rodzin, żyjąc wiarą i ceniąc sobie niedawno odzyskaną wolność. Chociaż już w wieku 16 lat opuścił rodzinne strony, to nawet jako kardynał nigdy o nich nie zapomniał. Podczas przemówienia w gmachu Sejmu Śląskiego stwierdził: „Odczuwam głęboką potrzebę przyznania się, że zawsze uważałem się i nadal uważam za syna tej ziemi drążonej od spodu, a dewastowanej na wierzchu, ziemi górniczych szybów i kominów hut, ziemi z kurczącymi się zagonami pól, ziemi trzech powstań śląskich”. W tym krótkim zdaniu widać jego wrażliwość, świadomość dokonujących się zmian, dziejowych tragedii i znajomość historii. Pasjonował się wszystkim, co polskie, pamiętając, że jego najstarszy brat Jan brał czynny udział w trzecim powstaniu śląskim. Był patriotą wychowanym w dwudziestoleciu międzywojennym na kulcie marszałka Piłsudskiego. Zasługi Wojciecha Korfantego dla Śląska i całej Polski poznał dopiero jako dorosły człowiek. Jego hobby była historia Polski. Podczas podróży po kraju niejednokrotnie nawiązywał do bitew, które miały miejsce w danej miejscowości, i wymieniał ich dowódców. Często korzystał z okazji, by dowiadywać się o wydarzeniach od ich bezpośrednich uczestników.
CZYTAJ DALEJ

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

[ TEMATY ]

aborcja

Lublin

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie ks. Brunona Borowskiego

2026-05-28 14:20

ks. Łukasz Romańczuk

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

W Czeszowie pożegnano ks. kanonika Brunona Borowskiego, pierwszego proboszcza czeszowskiej parafii. Eucharystii przewodniczył ks. Marcin Danielczuk, dyrektor Domu Księży Emerytów. Jutro pogrzeb w rodzinnej miejscowości ks. Brunona, czyli w Rumii.

Ksiądz Brunon był kapłanem, który od 1961 był proboszczem w parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni, lecz siedziba parafii mieściła się wtedy w Czeszowie. Gdy doszło do podziału parafii w 1984 roku, ks. Brunon pozostał w Czeszowie i stał się proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie pozostał do roku 1989, by następnie udać się na posługę do Austrii, nie zapominając przy tym o czeszowskiej parafii, odwiedzając ją bardzo często, niemalże aż do śmierci. Został też wyróżniony poprzez otrzymanie tytułu Honorowego Obywatela Gminy Zawonia. Na Mszy świętej obecnych było ok. 20 kapłanów. W tym obecny proboszcz ks. Stanisław Padewski, czy jego poprzednik, ks. Jacek Tomaszewski, obecny proboszcz parafii NMP Królowej Polski we Wrocławiu - Klecinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję