Reklama

Rodzina

dzieci i my

3etaty

Niedziela warszawska 4/2013, str. 8

[ TEMATY ]

wychowanie

dzieci

Włodzimierz Operacz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Pewnego dnia Weronika wróciła ze szkoły, w której na angielskim najwyraźniej był temat o zabawkach, i zapytała Izę: „What’s your favourite toy?” (Jaka jest twoja ulubiona zabawka?). Iza bardzo chciała stanąć na wysokości zadania sobie, więc szybciutko sobie przypomniała, że w przedszkolu Miss Iwona też mówiła o jakimś „toju” i niewiele pomyślawszy odpaliła: „Toilet!” (Toaleta!). Kiedy już się wyśmialiśmy z Szanownym Małżonkiem, poszłam do komputera i zapisałam tę wymianę zdań w pliku „powiedzenia Izy”. Oczywiście mamy też „powiedzenia Michała” i „powiedzenia Weronisi” - serdecznie polecam ten pomysł na uwiecznianie genialnej twórczości potomstwa. A potem jeszcze zapisałam to na Facebooku jako „Rozmówkę angielską u Operaczów”. Zainspirował mnie znajomy, który parę dni wcześniej napisał, że jego dzieci po wizycie na Jasnej Górze najbardziej zapamiętały to, że nocowali w Domu Olbrzyma i że była tam Hana Montana. Następnego dnia Weronika powiedziała coś śmiesznego, więc zrobiłam nowy wpis. I znowu - jak za pierwszym razem - „polubiło” go i skomentowało kilka osób. No i zaczęło się. Ponieważ nasze dzieci są niczym fontanny tryskające niewiarygodnymi pomysłami, na Facebooku co parę dni lądowały jakieś rozmówki. A żeby nie zaśmiecać Facebooka i nie słuchać już jęczenia znajomych, którzy prosili, żebym zebrała te powiedzenia w jednym miejscu, poprosiłam Szanownego Małżonka, żeby mi zrobił stronę internetową. No i jest: 3etaty.pl.

Już od jakiegoś czasu myślałam o swojej stronie, choć z innego powodu. Chciałam w ten sposób mieć kontakt z Czytelnikami tej rubryki. Dziękuję tym, którzy przysyłali mi listy zainspirowane felietonami, i tym, którzy podsuwali mi tematy, które warto tutaj poruszyć. Przepraszam wszystkich, którym nie odpowiedziałam. Teraz będzie to łatwiejsze. Chciałabym też, żeby moja strona była miejscem, w którym można podyskutować o różnych problemach związanych z rodziną i wychowaniem dzieci albo opublikować swoje przemyślenia czy ciekawe informacje (dział „Goście”). Jeśli ktoś zechce przysłać śmieszne teksty swoich pociech, na pewno je umieszczę. Zapewniam kulturalną i spokojną atmosferę, bo wpisy i komentarze na stronie ukazują się dopiero po moim zatwierdzeniu. Na blogu umieszczam niektóre swoje stare felietony - dla tych, którzy czytają „Niedzielę” od niedawna - i komentarze do bieżących wydarzeń.

Skąd nazwa 3etaty.pl? Bo każde dziecko jest dla rodziców jak oddzielny zawód: ma inne potrzeby, talenty i problemy, każde wymaga trochę innego traktowania. 3etaty także dlatego, że na tylu właśnie pracuję ja sama, mój mąż i większość rodziców. Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, jakie to etaty, zapraszam na stronę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-01-28 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Dziecka Utraconego w Zawierciu

Obchody Zawierciańskich Dni Dziecka Utraconego.
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję