Reklama

Trwaj chwilo…

W Sali Królewskiej Ratusza Staromiejskiego w Toruniu 18 listopada odbyła się uroczystość wręczenia Medalu Honorowego Prezydenta Miasta Torunia „Thorunium” Czesławowi Jarmuszowi, artyście fotografikowi

Niedziela toruńska 49/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przybyli przedstawiciele władz Torunia z prezydentem Michałem Zaleskim. Obecni były Waldemar Przybyszewski - przewodniczący Rady Miasta Torunia, Józef Jaworski - wieceprzewodniczący Rady Miasta Torunia oraz radny Bogdan Major, a także kilku kapłanów, małżonka pana Czesława z najbliższą rodziną i przyjaciele. Uroczystość zaszczycił bp Andrzej Suski.
Prezydent Michał Zaleski w laudacji w ciepłych słowach powitał zebranych i podkreślił walory pracy artysty, który wykonywał swój zawód z radością, tak „jak mu w sercu grało, utrwalając na fotografiach duchowe życie Torunia w jego wzlotach i upadkach. Zawsze z uśmiechem i nadzieją, że następnym razem będzie dobrze. Laureat jest nie tylko mądrym, lecz także pełnym oddania świadkiem tego, co działo się w naszym mieście. (…) Jestem jedną z osób, które cenią Pana wrażliwość oraz oddanie naszemu miastu. Medalem tym honorujemy nie tylko Pana talent, piękną służbę, lecz także związek ze sztuką”.
Pan Czesław, dziękując prezydentowi za słowa uznania i okazywane zawsze serce, zaznaczył, że przede wszystkim dziękuje Opatrzności Bożej za całe życie i tylu wspaniałych ludzi, których spotykał na swojej drodze życia; a prezydentowi życzy władzy prezydenckiej w kolejnej kadencji. Podziękował też małżonce za wytrwanie przeszło 60 lat, za pomoc w życiu i pracy zawodowej.
Bp Andrzej Suski zaznaczył wielowątkowy charakter spotkania, przede wszystkim radość. Życzył panu Czesławowi tak samo twórczej pracy przez 100 lat. Po życzeniach i słowie Waldemara Przybyszewskiego życzenia składali rodzina i przyjaciele.
Pan Czesław, jednocześnie jubilat, gdyż uroczystość wręczenia „Thorunium” przypadła po dniu jego 80. urodzin, znalazł poparcie małżonki i najbliższych dla swojej pracy zawodowej, choć początkowo nieraz musiała go wspierać nawet materialnie. Trwał jednak wiernie, udoskonalając swój warsztat fotografa. Otrzymał wiele nagród i medali za swoją działalność, miał wiele wystaw, a jego fotografie można oglądać w licznych książkach. W Kapitule Rzemieślniczej został uznany za „Rzemieślnika Stulecia”.
Czesław Jarmusz był obecny podczas wielu uroczystości i miejskim życiu Torunia we wszelkich jego przejawach. W czasie zawodowego zaangażowania utrwalał zdarzenia historyczne Torunia, był wytrwałym ich dokumentalistą. Uczestniczył aktywnie w życiu Kościoła toruńskiego. Od początku powstania Radia Maryja (1991 r.) i redakcji „Głosu z Torunia” (1994 r.), towarzyszył tym instytucjom nie tylko w oficjalnych uroczystościach, lecz także podczas spotkań z okazji imienin czy rocznic pracowników. Medal papieski „Pro Ecclesia et Pontifice” podkreśla zasługi artysty dla Kościoła w diecezji. Przypomnieć należy liczne fotografie i wystawy, które miały miejsce po wizycie Jana Pawła II w Toruniu 7 czerwca 1999 r.
Lata pracy zawodowej stały się pasją i sensem życia. To był czas poświęcony z wielką miłością ukochanemu Toruniowi i przede wszystkim drugiemu człowiekowi, któremu przez swoje fotografie, jakby chciał powiedzieć: Człowieku, jesteś ważny w tym, co robisz, bo takim cię ukochał Bóg, medytuj Go w życiu z miłością, więc trwaj chwilo, choćby w tej fotografii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Rosyjski dron uderzył w pociąg jadący do Warszawy z Kijowa

2026-09-13 12:22

[ TEMATY ]

pociąg

rosyjski dron

Warszawa‑Kijów

Adobe Stock

Rosyjski bezzałogowiec uderzył w niedzielę w lokomotywę pociągu pasażerskiego relacji Kijów-Warszawa, który w chwili ataku znajdował się w odległości 2 km od granicy z Polską - przekazały ukraińskie koleje państwowe (Ukrzaliznycia), cytowane przez agencję Ukrinform. W ataku nikt nie ucierpiał.

„Już drugi dzień z rzędu wróg atakuje kolej. Dzisiaj w obwodzie wołyńskim, w odległości 2 km od granicy z Polską, wróg uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego” – poinformował przewoźnik na Telegramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję