Reklama

Mauzoleum Piastów Śląskich

Jest we Wrocławiu miejsce niezwykłe, gdzie historia przenosi nas do czasów piastowskich - to Mauzoleum Piastów Śląskich mieszczące się w kościele św. Klary i św. Jadwigi przy pl. Nankiera, w szkole katolickiej Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej

Niedziela wrocławska 47/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klasztor Sióstr Urszulanek we Wrocławiu mieści nie tylko znane i cenione liceum ogólnokształcące i gimnazjum - skrywają się tam również skarby Piastów Śląskich. W Mauzoleum odnajdziemy grobowce i płyty nagrobne książąt wrocławskich i opolskich, a także serce ostatniej księżnej z rodu Piastów - Karoliny, zmarłej w 1707 r.

Burzliwe dzieje

Reklama

Skąd we Wrocławiu takie miejsce? Pierwotnie był to klasztor Sióstr Klarysek, który w 1270 r. ufundowała Księżna Anna, wdowa po Henryku Pobożnym. Aż 11 jego opatek wywodziło się z rodu Piastów. Klasztor, początkowo drewniany, potem murowany romański, a od XIV w. gotycki, zgromadził skarby kultury. Kaplica klasztorna stała się od XIV w. Mauzoleum Piastów Wrocławskich, ich żon i córek. Po sekularyzacji zakonu w 1811 r. klasztor przejęły Urszulanki, które do dziś opiekują się obiektem. Niestety budynki klasztorne uległy podczas II wojny światowej poważnym zniszczeniom. Zrujnowaną w czasie wojny główną nawę kościoła zdecydowano się przekształcić w Mauzoleum, budując w latach 1968-1970 pod kierunkiem Edmunda Małachowicza nowy strop na wysokości pierwotnych gotyckich sklepień. Na nowo zaaranżowano wnętrze dawnego kościoła, eksponując pełnopostaciowy nagrobek Henryka VI. Obecnie w Mauzoleum znajdują się płyty nagrobne: Henryka III Białego, Henryka V Grubego i Henryka VI Dobrego, ostatniego z wrocławskich książąt, a także kilkunastu książęcych córek (w większości opatek klasztoru) oraz księżnej Anny, która sprowadziła do Wrocławia zakon św. Klary. - To miejsce przesiąknięte historią, tu byli chowani Piastowie - dowodem na to są liczne płyty nagrobne, które udało się wydobyć z kościoła św. Jadwigi. Nie wszystkie płyty się zachowały, część uległa zniszczeniu po przebudowie kościoła, część była nawet wykorzystywana jako materiał budulcowy. Te płyty, które udało się odnaleźć, zostały wyeksponowane tworząc Mauzoleum Piastów Śląskich - opowiada siostra Dorota Mostowska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Serce ostatniej Piastówny

W Mauzoleum znajduje się także urna z sercem ostatniej żyjącej z rodu Piastów księżnej Karoliny, która zmarła w roku 1707. Pragnęła, by tutaj właśnie spoczęło jej serce. Była protestantką, ale ze względu na męża przeszła na wiarę katolicką. - I tak głęboko przyjęła katolicyzm, że pragnęła by jej serce pochowano tam, gdzie spoczywają inni Piastowie. Oczywiście z czasem w urnie został tylko proch. Ale w roku 1997, w wyniku badań konserwatorsko-archeologicznych prowadzonych w Trzebnicy przy grobie św. Jadwigi, odkryto grób Karoliny - z jej szkieletu została jedna kostka. Przeniesiono ją do Mauzoleum i tu została uroczyście pochowana - wyjaśnia s. Dorota.

Książę z otwartymi oczami

Na głównym miejscu w Mauzoleum wyeksponowany został nagrobek Henryka VI. Tumba jest współczesna, nie ma w niej doczesnych szczątków księcia Henryka. Oryginalna znajdowała się wcześniej w kościele św. Jadwigi, ale z czasem uległa zniszczeniu, a rzeźba została wmurowana w ścianę. Dlatego to, co pod rzeźbą, doczesne szczątki księcia Henryka, nie zachowały się. Ale nagrobek został odtworzony, tak jak pierwotnie mogło to wyglądać. Sama rzeźba jest oryginalna, XIV-wieczna - co ciekawe pokazuje księcia leżącego już na marach, ale z otwartymi oczami, w rynsztunku, w zbroi, z mieczem, czekającego na zmartwychwstanie.

Podziemia

Klasztor ma także podziemia, w których spoczywają urszulanki. Siostry chowane były tam od 1811 r., kiedy przejęły klasztor. Ciała sióstr składano w otworach w ścianie, kładziono tabliczkę z informacjami, kiedy siostra się urodziła, kiedy przyjęła śluby i kiedy zmarła. Ostatnią urszulankę pochowano w podziemiach w roku 1924.
To tylko niektóre z zabytków i skarbów, jakie kryje Mauzoleum i klasztor. Warto odwiedzić to niezwykłe miejsce - wystarczy przyjść lub zadzwonić, by umówić się z siostrami, a można znów przenieść się w czasy Piastów. To okazja, by przypomnieć sobie także o tych, którzy tworzyli naszą historię.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rząd szykuje zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Co zmieni się dla kandydatów?

2026-06-30 13:46

[ TEMATY ]

prawo jazdy

Adobe Stock

Cyfrowa karta kursanta, zniesienie wymogu egzaminu na placu manewrowym dla kategorii B lub B1, czy ograniczona liczba podejść do egzaminu praktycznego tego samego dnia - to niektóre z założeń projektu ustawy, który zakłada reformę systemu szkolenia i egzaminowania kierowców.

Szykują się zmiany dla ośrodków szkolenia kierowców (OSK) i przyszłych kierowców. W poniedziałek na stronach RCL został opublikowany projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

[ TEMATY ]

nowenna

Przenajdroższa Krew Chrystusa

Adobe Stock

Nowenna do Krwi Chrystusa w każdej porze i potrzebie. Szczególnie do odmawiania przed rozpoczęciem lipca jako miesiąca szczególnej czci Krwi Chrystusa (22-30 czerwca).

Panie, Ty powiedziałeś: „proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”. Zachęceni Twoim Słowem, przychodzimy dzisiaj do Ciebie, aby z ufnością przedstawić Ci nasze prośby. (chwila ciszy)
CZYTAJ DALEJ

Ocalili tonącego mężczyznę. Prezydent uhonorował ich za odwagę

2026-07-01 08:46

[ TEMATY ]

odznaczenie Prezydenta RP

odwaga

uratowany

@Alicja Stefaniuk/KPRP

Małżonka Prezydenta RP zaprosiła do Pałacu Prezydenckiego Elizę Koperę i Jana Tomczyka. Młodzi ludzie uratowali życie mężczyźnie, który topił się w Stawie Barbara w Katowicach. Zostali odznaczeni przez Prezydenta RP Medalami za Ofiarność i Odwagę.

W niedzielę 21 czerwca, w okolicach katowickiego Stawu Barbara, Eliza i Jan zauważyli tonącego człowieka. Wskoczyli do wody i wyciągnęli poszkodowanego, a następnie rozpoczęli samodzielną reanimację do czasu przylotu helikoptera LPR. Prowadzili też rozmowę z dyspozytorem numeru 112. Lekarz, który przybył na miejsce, stwierdził odzyskanie funkcji życiowych. Dzięki błyskawicznej reakcji młodych ludzi 49–letni mężczyzna przeżył. Został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję