Reklama

80. lat parafii Świętej Rodziny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rokiciny

Główny doroczny odpust ku czci Matki Bożej Częstochowskiej, połączony z zakończeniem jubileuszu 80-lecia swego istnienia przeżywała w niedzielę 30 sierpnia br. parafia pw. Świętej Rodziny. Sumę odpustową w intencji całej wspólnoty celebrował abp Władysław Ziółek. Podczas Liturgii Metropolita łódzki poświęcił nową ścianę ołtarzową rokicińskiej świątyni.
- Rok jubileuszu 80-lecia naszej parafii był czasem szczególnej radości i dziękczynienia za obfitość Bożych darów - podkreślił w słowie wstępnym proboszcz ks. kan. dr Marek Stępniak. Ksiądz Proboszcz przypomniał, że obchody jubileuszowe rozpoczęły się 31 sierpnia 2008 r. Eucharystią, której przewodniczył ks. prał. Bogdan Nowacki, wieloletni proboszcz i budowniczy świątyni w Rokicinach. 1 września ubiegłego roku bp Adam Lepa podczas wizytacji kanonicznej poświęcił nowe konfesjonały i ławki kościelne, a także sedilia oraz nowe meble w zakrystii. W ramach przygotowań do godnego przeżywania jubileuszu trzydziestoosobowa grupa parafian pielgrzymowała do Ziemi Świętej. 28 grudnia minionego roku, w niedzielę Świętej Rodziny, bp Ireneusz Pękalski sprawował Sumę odpustową i poświęcił granitową mensę ołtarza. Od 25 marca do 5 kwietnia br. parafianie przeżywali jubileuszowe Misje Święte prowadzone przez o. Józefa, karmelitę z Wadowic. Dla podkreślenia wagi jubileuszu rozpoczęto prace przy nowym ołtarzu głównym, dedykowanym Świętej Rodzinie i Matce Bożej Jasnogórskiej. 28 czerwca w parafii odbyła się uroczystość 50-lecia kapłaństwa ks. prał. Bogdana Nowackiego, a 15 sierpnia świętowano 25-lecie ślubów zakonnych s. Agnieszki, nazaretanki pochodzącej z Łaznowskiej Woli. Dzięki życzliwości Rady Gminy, przylegającej do placu kościelnego ulicy nadano imię ks. bp. Wincentego Tymienieckiego, pierwszego ordynariusza diecezji łódzkiej, który 1 stycznia 1929 r. ustanowił parafię w Rokicinach. Wszystkie te wydarzenia i uroczystości stanowią widoczne znaki wiary i więzi z Kościołem miejscowych parafian. To wszystko zaś, co w roku jubileuszu dokonało się w ludzkich sercach, zna jedynie Bóg.
- Żyjemy w czasach wielkiego duchowego chaosu. W różnych miejscach próbuje się usunąć Boga z życia publicznego, a religię sprowadzić do sfery prywatnej - mówił w słowie pasterskim Ksiądz Arcybiskup. - Zagrożone są fundamenty zdrowej rodziny oraz małżeństwa. Młodzi ludzie kuszeni są zgubnymi propozycjami i wielu zatraca sens życia, pogrąża się w różnego rodzaju patologiach, odzierających człowieka z jego godności. W tej sytuacji słuszne jest pytanie - na jakim fundamencie powinniśmy budować nasze życie? Oto staje przed nami nasza najlepsza Matka, Maryja, która wskazując na Jezusa mówi: „Zróbcie wszystko, cokolwiek Syn mój wam powie”. Przyjmując wskazanie Maryi, powinniśmy otworzyć serca dla Chrystusa, przyjąć Go jako naszego Pana, zgłębiać Jego naukę i tą nauką kierować się w życiu.
Z Mszą św. odpustową wiązało się także dziękczynienie za tegoroczne plony. Stąd też rolnicy ze Starych Chrustów złożyli u stóp ołtarza dożynkowy wieniec, misternie wykonany z ziaren tegorocznych zbóż. Symbolizował on owoce rokicińskiej ziemi i rolniczy trud wielu parafian.
W jubileuszowych uroczystościach uczestniczyli m.in. kapłani z dekanatu kurowickiego i z Łodzi, przedstawiciele gminnych władz samorządowych, parafianie oraz goście z innych miejscowości. Oprawę muzyczną zapewniła orkiestra Ochotniczej Straży Pożarnej z Łaznowa. Eucharystię zwieńczyła procesja z Najświętszym Sakramentem, którą wokół kościoła poprowadził abp Władysław Ziółek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny

2026-02-23 17:27

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny, konkretne czyny płynące z wiary, czyny, które umacniają moją wiarę osobistą i zarazem zapraszają do jej przyjęcia tych, co wiary nie posiadają, którzy od niej odeszli, którzy z nią walczą lub się z niej naśmiewają.

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

abp W. Ziółek: Tabor nie jest po to, by na nim pozostać, ale by powrócić do codzienności z umocnioną wiarą

2026-03-01 12:32

[ TEMATY ]

archidieczja łódzka

ks. Paweł Kłys

Abp Władysław Ziółek sprawuje Mszę św., podczas Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi

Abp Władysław Ziółek sprawuje Mszę św., podczas Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi

Tabor nie jest po to, by na nim pozostać, ale by powrócić do codzienności z umocnioną wiarą na drogę życia. Lekcja góry Tabor jest potrzebna nam wszystkim, byśmy w chwilach trudnych doświadczeń życiowych nie zwątpili w dobro, które jest silniejsze niż zło i w miłość, która zwycięża śmierć. - mówił abp Władysław Ziółek.

Kolejnym z 34 Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi, był kościół Trójcy Przenajświętszej na łódzkim osiedlu Dąbrowa. Liturgii stacyjnej przewodniczył arcybiskup senior Władysław Ziółek – pierwszy metropolita łódzki. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję