Reklama

Wiadomości

Para Prezydencka złożyła życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia

Niech będzie to czas odpoczynku – spokojnego, bezpiecznego, wśród najbliższych; aby wzajemna, okazywana sobie życzliwość pomogła nam pokonać koronawirusa - mówią prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą w życzeniach bożonarodzeniowych opublikowanych w internecie.

Życzenia świąteczne pary prezydenckiej wraz z nagraniem wideo opublikowano na stronie Kancelarii Prezydenta, a także w mediach społecznościowych.

"Szanowni Państwo, drodzy Rodacy! Z okazji świąt Bożego Narodzenia proszę przyjąć najserdeczniejsze życzenia dobrego zdrowia oraz szczęścia w Państwa domach" - mówił na nagraniu prezydent Andrzej Duda.

Reklama

"Niech będzie to czas odpoczynku – spokojnego, bezpiecznego, wśród najbliższych. Niech towarzyszy nam wszystkim radość z tego dobra, które otrzymujemy i z tego, którym dzielimy się z innymi" - podkreślił.

Podziel się cytatem

"Przede wszystkim życzymy Państwu, aby jak najszybciej zakończyły się trudy, obawy i ograniczenia związane z pandemią. Abyśmy w te święta zapomnieli, choć na chwilę, o wszystkich troskach" - zaznaczyła z kolei pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda.

"Aby wzajemna okazywana sobie życzliwość pomogła nam pokonać koronawirusa. Niech to zwycięstwo sprawi, abyśmy jeszcze bardziej niż dotąd doceniali i pielęgnowali to, co nas łączy" - dodał prezydent.

Reklama

"Szczególnie w te świąteczne dni myślimy o sobie jako o wspólnocie, w której nikt nie jest zapomniany" - powiedziała pierwsza dama. "Pamiętamy o tych rodakach, którzy potrzebują naszego wsparcia oraz o tych, którzy są dzisiaj bardzo daleko" - zaapelował prezydent.

Podziel się cytatem

Pierwsza dama gorąco pozdrowiła także Polaków na obczyźnie. "Życzymy Państwu, aby nasze świąteczne tradycje uczyniły Polskę jeszcze bliższą Państwa sercom. Niech śpiewane w Państwa domach piękne rodzime kolędy zaświadczą o bogactwie polskiej kultury" - powiedziała prezydentowa.

"Drodzy Państwo, życzymy, aby zbliżający się rok 2021 był dla wszystkich Państwa pomyślny. Ufamy mocno, że będzie lepszy od starego. Że razem sprostamy wszystkim wyzwaniom" - wskazał prezydent.

"Boże Narodzenie to święto spełnionej nadziei. Pamiątka narodzin Dzieciątka, które było od proroków ogłoszone, od narodów upragnione. To oczekiwana przez cały rok pora wytchnienia od codziennych obowiązków, czas radości z gwiazdkowych podarunków oraz wdzięczności za to, co udało się osiągnąć przez mijające dwanaście miesięcy" - powiedziała pierwsza dama.

"Niech ta nadzieja i dobre myśli nie opuszczają Państwa zarówno teraz, jak i przez cały nowy rok!" - podkreślił prezydent.

"Wesołych Świąt" - tymi słowami para prezydencka zakończyła życzenia. (PAP)

dka/ mark/

2020-12-24 10:30

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta na służbie

Niedziela częstochowska 51/2018, str. IV

[ TEMATY ]

pomoc

Boże Narodzenie

Bozena Sztajner/Niedziela

Choć Święta Bożego Narodzenia to najbardziej rodzinne ze wszystkich świąt, nie wszyscy będą mogli spędzić je w gronie najbliższych. Wśród przedstawicieli zawodów służebnych są lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, policjanci, strażacy, żołnierze, dziennikarze, którzy w te dni są w pracy, pomagając i służąc innym. Zapytaliśmy lekarza, żołnierza i policjantkę, jak naprawdę wyglądają święta na służbie?

Dr n. med. Karol Biskupek, wieloletni ordynator Oddziału Chorób Wewnętrznych Miejskiego Szpitala Zespolonego przy ul. Mickiewicza w Częstochowie: Choroba, śmierć, cierpienie nie wybierają odpowiedniego czasu. Praca lekarza, pielęgniarki i personelu medycznego jest pracą ciągłą, niezależną od weekendów czy świąt. Nasz oddział jest specyficzny, bo do nas trafiają nie tylko ludzie chorzy, umierający, ale także ludzie uzależnieni, bezdomni. Na co dzień spotykamy się z różnymi tragediami rodzinnymi, z ludźmi pogubionymi, którzy z wielorakich przyczyn się tu znaleźli. Nie mamy prawa pytać o nic, bo to byłoby jak grzebanie w cudzej ranie, a naszym zadaniem jest udzielenie im konkretnej pomocy medycznej. Zauważam też pewne postępujące zjawisko – jeszcze 30 lat temu szpitale na święta pustoszały, pozostawali jedynie ludzie ciężko chorzy, umierający. Teraz w święta sale mamy pełne. Dlaczego tak się dzieje? Z Polski wyjechało w ostatnich latach ponad 2,5 miliona młodych Polaków. Ich rodzice zostali w domu sami, bez opieki, z różnymi dolegliwościami. Przebywając u nas w okresie przedświątecznym, wcale nie chcą wracać do swych mieszkań na święta, bo tu mają namiastkę domu, opiekę, wyżywienie, ciepło. Tę lukę pokoleniową daje się zauważyć na oddziałach. Zdarza się, że dzieci dzwonią do nas z zagranicy, ale my nie możemy o pacjencie udzielać informacji telefonicznie. Atmosfery świąt za bardzo nie widać na oddziałach, ludzie się nie znają, często są zamknięci, jest duża rotacja pacjentów, a lekarze i pielęgniarki muszą po prostu wykonać swoją pracę. Owszem, w niektórych pokojach są włączone telewizory, słychać cichą kolędę. Kuchnie starają się w tym czasie przygotować odpowiednie potrawy. Lekarze dyżurujący nie mają jednak takiego kontaktu bliskiego z pacjentem, bo mamy braki kadrowe. Tu należy podkreślić ogromną rolę pielęgniarek, które są bliżej niż my, lekarze, pacjentów. Mają częstszy kontakt, wykonują też czynności pielęgnacyjne, jak mycie czy karmienie. Czy były podczas moich dyżurów świątecznych jakieś szczególne momenty? Pamiętam jedną wigilię, kiedy umierała młoda kobieta chora na raka. Przy jej łóżku stało czworo dzieci. Zadawałem sobie wtedy pytanie: dlaczego akurat tego dnia? Widzę to do dzisiaj, choć minęło już kilkanaście lat. Za każdym razem, kiedy patrzę na to łóżko szpitalne, mam przed oczami ten obraz. Takie sytuacje prowokują pytania o sens cierpienia i śmierci, i czasu, który jest nam dany. Myślę też wtedy o swojej rodzinie, o czasie, którego często brakowało mi dla bliskich, bo oddawałem go pacjentom. Dzisiaj, kiedy znowu stanąłbym przed decyzją o wyborze zawodu, chciałbym zostać... lekarzem. To jest moje powołanie.

CZYTAJ DALEJ

Od hrabianki do franciszkanki

Zamieniła hrabiowski pałac na ubogą celę zakonną. 12 września zostanie beatyfikowana z prymasem kard. Stefanem Wyszyńskim, z którym połączyło ją Dzieło Lasek.

Niewidoma Róża Czacka swoje kalectwo odczytała jako dar Boży, który pozwolił jej odkryć powołanie i odnaleźć szczęście w służbie niewidzącym. Nic jednak nie zapowiadało, że z płaczliwego i nadwrażliwego dziecka wyrośnie „niewiasta dzielna”, której „wartość przewyższa perły” (Prz 31, 10). Od dzieciństwa, zagrożona utratą wzroku, była wyobcowana ze środowiska rówieśników.

CZYTAJ DALEJ

Symbole ŚDM gościły w Kielcach

2021-09-16 15:26

[ TEMATY ]

Światowe Dni Młodzieży

Kielce

Katarzyna Dobrowolska

Młodzi ze śpiewem wprowadzili w procesji symbole do kościoła i modlili się o przygotowanie i owoce spotkania z papieżem w Lizbonie w 2023 r.

- Otwierajmy nasze serca na działanie Ducha Świętego. Niech to będzie czas przylgnięcia do samego Boga - powiedział ksiądz Marcin Boryń, koordynujący przygotowania do ŚDM w Lizbonie. W czuwaniu uczestniczył również ks. Mariusz Wilk dyrektor KBO ŚDM, który podziękował zebranym za wspólną modlitwę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję