Reklama

Wiadomości

Białoruś/ Wiasna: co najmniej 259 zatrzymanych w czasie środowych protestów

Co najmniej 259 osób zatrzymano w środę w czasie protestów na Białorusi - informuje centrum praw człowieka Wiasna. Lista nie jest pełna. Białorusini protestowali przeciwko niezapowiedzianemu i potajemnemu zaprzysiężeniu Alaksandra Łukaszenki na prezydenta.

Środowe protesty były rozpędzane brutalnie i z użyciem siły.

Milicja potwierdziła jedynie użycie armatek wodnych. Z nagrań i relacji świadków wynika jednak, że stosowano także gaz łzawiący i granaty hukowe.

Reklama

Świadkowie mówili też o tym, że w kilku miejscach Mińska słychać były wystrzały. Internetowa Nasza Niwa opublikowała zdjęcie czytelnika, na którym widać łuski od gumowych kul, które miały być znalezione w okolicach metra Puszkińska.

Na liście Wiasny jest informacja o zatrzymanych nie tylko w Mińsku, ale także w Grodnie, Homlu, Mohylewie, Połocku, Borysowie, Baranowiczach, Postawach.

W czasie zatrzymań w Mińsku co najmniej kilka osób odniosło obrażenia. Na liście Wiasny jest informacja o jednej osobie z obrażeniami twarzy i jednej osobie zabranej przez karetkę. Na zdjęciach ze stolicy widać inne osoby, które ucierpiały, np. mężczyznę i kobietę, którym opatrywano rany głowy.

Reklama

Wiadomo również – z relacji mediów - o zatrzymaniach w Brześciu.

W czasie protestów późnym wieczorem kierowcy i demonstranci blokowali ulice, w niektórych miejscach doszło do bójek z milicją i funkcjonariuszami wojsk wewnętrznych. Na nagraniach widać, że zatrzymywali oni samochody, wybijali w nich szyby.

Media szacują, że na ulice wyszło w stolicy kilka tysięcy ludzi. W środę Alaksandr Łukaszenka objął urząd prezydenta. Ceremonia inauguracji odbyła się bez zapowiedzi i w tajemnicy. Media państwowe poinformowały o niej po fakcie. Na uroczystość nie zaproszono przywódców innych państw ani korpusu dyplomatycznego. W telewizji państwowej nie pokazano transmisji na żywo.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

2020-09-24 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś/ Łukaszenka: w niedzielę w Mińsku będzie zaprowadzony porządek

2020-10-21 12:16

[ TEMATY ]

Białoruś

Aleksandr Łukaszenka

flickr.com

W niedzielę w Mińsku będzie zaprowadzony porządek - zapowiedział Alaksandr Łukaszenka. Od sierpnia co niedzielę na Białorusi odbywają się wielotysięczne marsze opozycji. Portal Nasza Niwa pisze, że na tę niedzielę planowana jest wielka prołukaszenkowska demonstracja.

Nasza Niwa powołuje się na informacje od jej czytelników, którzy twierdzą, że władze planują zorganizować wielki mityng w Mińsku, a regiony otrzymały plan, precyzujący, ilu ludzi ma przybyć na akcję. "Nikt się nie wyrywa, żeby jechać, dlatego w niektórych przedsiębiorstwach za wyjazd nawet proponują pieniądze" - pisze Nasza Niwa.

To niektóre z wiadomości otrzymanych przez portal od czytelników: "Ojciec pracuje w Mołodecznie. Dzisiaj było zebranie w związku z mityngiem zwolenników władz 25 października. +Doprowadzona+ liczba z rejonu mołodeckiego - 1500 osób. Opłata, jak rozumiem, na koszt organizacji", "W Grodnie w placówkach przedszkolnych zbierają ludzi na wyjazd do Mińska 25.10", "Jest informacja o tym, że w niedzielę z Brześcia do Mińska jadą cztery dodatkowe pociągi z 72 wagonami łącznie".

Jak ocenia Nasza Niwa, możliwe, że w ten weekend powtórzy się sytuacja z 16 sierpnia, kiedy w akcji prołukaszenkowskiej wzięło udział 15 tys. osób, a na Marsz Wolności wyszło do 300 tys..

We wtorek, mianując nowych rektorów trzech uczelni, Łukaszenka zagroził, że "w niedzielę w Mińsku będzie zaprowadzony porządek".

W środę w Pałacu Niepodległości trwa narada Łukaszenki z najwyższymi przedstawicielami władz. Spotkanie, jak podkreśliły służby prasowe Łukaszenki, poświęcone jest gospodarce, polityce i bezpieczeństwu społecznemu.(PAP)

ndz/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Michał Kondrat: Liczę na to, że ten film pomoże widzom lepiej zrozumieć zagadnienie życia po śmierci

2020-10-22 14:57

[ TEMATY ]

film

Materiał prasowy

„Czyściec” - kinowa propozycja na Święto Zmarłych - to najnowsze dzieło Michała Kondrata, autora docenionych w Polsce i za granicą obrazów „Miłość i Miłosierdzie” oraz „Dwie korony”.

W swoim kolejnym filmie reżyser zastanawia się nad tym, co czeka nas na końcu naszej ziemskiej egzystencji. Jak sam wspomina, postanowił w tej opowieści posłuchać mistyków - m.in. ojca Pio czy św. Faustyny - którzy dzięki bożej łasce mogli zobaczyć zaświaty oraz obcować z duszami zmarłych. „Spisane przez nich świadectwa pozwalają nam poznać namiastkę tego, co czeka nas po drugiej stronie” - mówi Michał Kondrat.

W kinach już 23 października

W „Czyśćcu” reżyser przywołuje też postać granej przez Małgorzatę Kożuchowską Fulli Horak - kobiety, która spędziła 10 lat w łagrach, a po wojnie przeszła wewnętrzną przemianę z agnostyczki w mistyczkę i przekazała liczne świadectwa o duszach czyśćcowych. Zdaniem Michała Kondrata Fulla Horak jest postacią, z którą łatwo się utożsamić. „Jej początkowy sceptycyzm wobec wiary w Boga i jego ingerencji w sprawy tego świata był moim zdaniem naturalny. Mimo to często powtarzała „Boże, jeśli istniejesz, daj mi światło”. Fulla była intelektualistką, filozofką i nie kierowała się tylko emocjami, ale potrzebowała solidnych dowodów na istnienie Boga. W pewnym momencie życia zyskała pewność, która pozwoliła jej uwierzyć. Przeżyła niezwykłe mistyczne doświadczenie, które rozpoczęło dalszy rozwój jej wiary” - dodaje reżyser.

„Nasz film powstał jako rodzaj przewodnika i pomocy w zrozumieniu dość trudnych prawd wiary, zagadnień teologicznych dotyczących zbawienia i życia wiecznego. Ponieważ poruszamy się cały czas w obrębie tajemnicy, już w pierwszych scenach filmu pokazujemy, do którego momentu nauka może nam odpowiedzieć na pytania dotyczące życia i śmierci, a gdzie pojawiają się kwestie, które objaśnić mogą objawienia mistyków Kościoła katolickiego. Oczywiście szanuję i rozumiem, że jest to perspektywa, z którą nie wszyscy muszą się zgadzać. Myślę jednak, że nawet dla osoby niewierzącej może to być interesujący punkt widzenia, który warto poznać” - podkreśla Michał Kondrat.

CZYTAJ DALEJ

Między Wschodem a Zachodem #7 – Grecy na Tronie Piotrowym [FELIETON]

2020-10-25 11:01

pl.wikipedia.org

16 i 22 października to dla nas, Polaków bardzo ważne daty. Pierwsza przypomina nam o wyborze kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, natomiast druga – to inauguracja Jego pontyfikatu, już jako Jana Pawła II. Warto z tej okazji przypomnieć, że chociaż Jan Paweł II był pierwszym po 455 latach papieżem spoza Włoch, to jednak w historii Kościoła Świętego takich postaci było dużo więcej.

W dzisiejszym felietonie, ze względu na tematykę moich felietonów “Między Wschodem a Zachodem”, pragnę przypomnieć dokonania i zasługi kilku z nich, którzy byli Grekami. Szczególnie w pierwszych wiekach chrześcijaństwa zwierzchnikami Kościoła Bożego były osoby pochodzące z różnych narodów. Przeglądając poczet papieży można zauważyć, że kilkunastu papieży urodziło się w Grecji bądź też z pochodzenia byli Grekami. Być może dla wielu nie jest to zaskoczeniem, jednakże pewnie mało kto zna ich zasługi dla Kościoła, które są widoczne aż do dnia dzisiejszego.

Przykładem niech będzie postać Telesfora, Papieża-Greka z II w. Samo jego imię w j. greckim oznacza “doprowadzony do doskonałości”. Co prawda nie wiemy o jego żywocie zbyt wiele, natomiast to właśnie jemu przypisuje się wprowadzenie kilku obrządków, które czynimy do chwili obecnej. Według Liber pontificalis, która jest pierwszą biografią papieży, można znaleźć informację, że to Telesfor wprowadził do tradycji chrześcijańskiej 40-dniowy post poprzedzający Paschę, dobrze nam znaną pasterkę oraz śpiewanie w trakcie Eucharystii “Gloria in exelcis Deo” czyli “Chwała na wysokości Bogu”. Wiele wskazuje również na to, że poniósł, jak wielu chrześcijan w tamtym czasie, śmierć męczeńską w wyniku prześladowań ze strony Rzymian. Co ciekawe, Telesfor jest wspominany zarówno w Kościele Katolickim (2 stycznia), jak i w Cerkwi Prawosławnej (22 lutego).

Kolejną osoba, którą warto znać to Papież-Grek Dionizy z III wieku. Na Stolicę Piotrową został wybrany w 259 r., po rocznym wakacie (jego poprzednik Sykstus II zmarł w 258 r.). Stało się tak, ponieważ obawiano się okrutnych prześladowań ze strony rzymskiego cesarza Waleriana I. Za jego pontyfikatu odbudowano i zrekonstruowano wiele kościołów w Kapadocji, które zostały zniszczone na skutek najazdów barbarzyńców. Przyjmuje się, że Dionizy jest pierwszym papieżem, który nie poniósł śmierci męczeńskiej. Jego wspomnienie przypada 26 grudnia.

Ostatnim Papieżem-Grekiem w historii Kościoła Świętego był Jan VI z początkiem VIII wieku. To jemu przypisuje się ocalenie Wiecznego Miasta przed najazdami Longobardów, którzy osiedlili się w północnej części Italii - przekupił wojska nieprzyjaciela. Również dzięki interwencji papieża Jana VI ocalony został egzarcha raweński Teofilakta przed wojskami italskimi. Tu warto wyjaśnić, że egzarchat raweński było prowincją bizantyjską w Italii, która miała zabezpieczać bizantyjskie ziemie we Włoszech przed najazdami Longobardów.

To tylko kilka przykładów papieży, którzy, nie będąc Włochami, mają zasługi w historii Kościoła Katolickiego. Myślę, że każdy naród, który miał swojego przedstawiciela na Stolicy Piotrowej może pochwalić się jego osiągnięciami. Tak jak my, Polacy, cieszymy i dziękujemy Bogu za dar św. Jana Pawła II, tak też myślę że i Grecy i inne narody mogą być dumne ze swych papieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję