Reklama

Kościół

Częstochowa: alba i Biblia św. Jana Pawła II w zbiorach Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II

Albę i egzemplarz Biblii Tysiąclecia należące do św. Jana Pawła II do Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie przekazał ks. Janusz Ryszard Bednarczyk, kapłan archidiecezji krakowskiej.

– Bardzo się cieszę,że w naszym muzeum znajdują się te niezwykłe pamiątki po św. Janie Pawle II. Ufam, że jeszcze bardziej pomogą w przybliżeniu postaci i dzieła św. Jana Pawła II, szczególnie młodemu pokoleniu – powiedział KAI Krzysztof Witkowski, założyciel i dyrektor muzeum.

Albę od św. Jana Pawła II otrzymał ks. Janusz Ryszard Bednarczyk, kiedy był wikariuszem parafii św. Krzyża w Zakopanem (Parafia tatrzańska). Papież przekazał albę po Mszy św. w Castel Gandolfo – Msza św. była na dziedzińcu pałacu papieskiego w godzinach porannych między 7 a 8. Była to uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, 26 sierpnia 1984 r., w czasie pielgrzymki góralek i górali. Na Mszy św. byli obecni parafianie św. Krzyża w Zakopanem.

Kiedy Jan Paweł II przygotowywał się do Mszy św. zawołał mnie do siebie ks. Stanisław Dziwisz i powiedział mi: Ubieraj się do Mszy św. Będziesz po prawej ręce Ojca Świętego. Wzbraniałem się i mówiłem, że nie jestem godzien. Wtedy usłyszałem odpowiedź: Nie moja sprawa. Nie twoja sprawa, ale Ojca Świętego – opowiada ks. Bednarczyk.

Reklama

– Po Mszy św. papież zdjął z szaty liturgicznych. Asystowała mu siostra sercanka. Kiedy szaty liturgiczne zostały złożone na ołtarzu, wówczas papież powiedział do swojego sekretarza: „Daj to księdzu”. Ja powiedziałem ks. Dziwiszowi, że nie mogę takiego daru przyjąć. I usłyszałem odpowiedź: „Nie twoja wola, nie moja wola, ale Ojca Świętego” – wspomina duchowny.

Również niezwykła jest historia egzemplarza Pisma Świętego, które od kard. Karola Wojtyły otrzymał ks. Bednarczyk. – Warto dodać, że jest to pierwsze wydanie Biblii Tysiąclecia z 1965 r., a takich egzemplarzy pewnie jest już niewiele – podkreśla Krzysztof Witkowski.

– To był dzień moich święceń diakonatu, 14 kwietnia 1973 r. Msza św. była w kaplicy arcybiskupów krakowskich. Po Mszy św. w czasie śniadania kard. Karol Wojtyła poprosił ks. Stanisława Dziwisza, aby przyniósł Pismo Święte z klęcznika z kaplicy arcybiskupów. Ks. Stanisław zapytał, które Pismo Święte? Kardynał odpowiedział: To jedno jedyne, z którego modlę się codziennie. Przyniósł tę Biblię Tysiąclecia. Kardynał napisał w niej dedykację i dał mi na pamiątkę święceń diakonatu. Kard. Wojtyła napisał w niej dedykację: „Ten egzemplarz Pisma Świętego wręczony w czasie święceń diakonatu niech Ci będzie zawsze źródłem światła i mocy. + Karol Kard. Wojtyła”.

Reklama

Autentyczność podpisu kard. Karola Wojtyły autoryzował w 2015 r. kard. Stanisław Dziwisz.

W zbiorach muzeum znajduje się już m.in. reprint pelplińskiego egzemplarza Biblii Gutenberga. Oryginał jest jednym z 19 zachowanych do dzisiaj kompletnych egzemplarzy dwutomowej Biblii wydrukowanych w latach 1452-1455. Kopia zawiera wszystkie zabrudzenia i ślady, jakie pozostawia na kartach upływający czas.

Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie zostało otwarte 11 sierpnia 2011 r. Uroczystego otwarcia tej jednej z największych na świecie tego typu placówek dokonał kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski.

2020-07-29 13:30

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Wojtyła. Śledztwo” od 25 września w polskich kinach

2020-09-18 15:17

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Wyd. Rafael

Już od 25 września w polskich kinach będzie można zobaczyć przełomowy dokument o św. Janie Pawle II zatytułowany „Wojtyła. Śledztwo”, nakręcony przez hiszpańskiego reżysera José Maria Zavalę, znanego już polskiej widowni z głośnego obrazu „Tajemnica Ojca Pio”. Film pod patronatem medialnym "Niedzieli"

W filmie zebrano bogaty materiał dokumentalny, reżyser rozmawiał z osobami z najbliższego otoczenia papieża Polaka, a także zebrał historie odkrywające siłę wstawiennictwa świętego papieża.

Nikt nie był fotografowany, nagrywany czy filmowany tak często jak Jan Paweł II. Nikt wcześniej nie spotkał się z przeszło miliardem ludzi... Karol Wojtyła to prawdopodobnie najbardziej publiczna postać w historii. Czy możliwe jest, by powszechnej świadomości umknęło coś, co kryje się za jego publicznym wizerunkiem? Jose Maria Zavala udowadnia, że tak.

W swoim najnowszym filmie „Wojtyła. Śledztwo” w zaskakujący i oryginalny sposób podchodzi do postaci papieża Jana Pawła II. Autor rozmawiał z osobami z najbliższego otoczenia Jana Pawła II, a także zebrał historie odkrywające siłę wstawiennictwa świętego papieża. Tam, gdzie wszyscy biografowie kończą swoje dzieła - w momencie śmierci bohatera - Zavala rozpoczyna jeszcze ciekawszą opowieść.

Kto spodziewa się kolejnej klasycznej biografii papieża Polaka, będzie zawiedziony. Kto podda się niekonwencjonalnej, mistycznej opowieści o jednym z największych tytanów ducha, długo pozostanie pod wrażeniem.

Sam reżyser podkreśla, że ten obraz ma dla niego wielką wartość: „Chciałem uczcić św. Jana Pawła II w tym szczególnym roku, kiedy obchodzimy stulecie urodzin św. Jana Pawła II. Mam dług wdzięczności wobec waszego rodaka Karola Wojtyły. Mój ojciec ofiarował za niego życie w dniu zamachu w 1981 roku, kiedy Ali Agca na placu św. Piotra oddał strzały do papieża. Tata, nie mówiąc nic nam, swojej rodzinie, poświęcił swoje życie za Jana Pawła II. Operowani byli tego samego dnia. Mój tata zmarł. Ojciec Święty przeżył i potem przesłał mojej matce list wraz z różańcem” - mówi Jose Maria Zavala.

Polskim dystrybutorem - na ekrany kin film wejdzie 25 września - jest Rafael Film. „Cieszymy się, że film trafi do kin w całej Polsce, również do niektórych kin sieci Helios, Multikino i Cinema City - mówi Przemysław Wręźlewicz, dyrektor Rafael Film. „To piękny i zaskakujący film. Mnie wiele razy wydawało się, że o św. Janie Pawle II napisano i powiedziano już wszystko, a film odkrywa jeszcze wiele tajemnic” - dodaje.

Film „Wojtyła. Śledztwo” miał już swoją premierę w Hiszpanii i to w czasie pandemii. Otrzymał bardzo dobre recenzje. Doceniono go ze względu na jego wartość dokumentalną, na zaangażowanie, na fakt dotarcia do materiałów archiwalnych polskich komunistycznych służb bezpieczeństwa, przedstawienie dokumentów obrazujących, w jaki sposób prześladowano Karola Wojtyłę już od 1946 roku aż do samego pontyfikatu. Bardzo ważne jest też świadectwo kard. Stanisława Dziwisza, który przez ponad 30 lat był osobistym sekretarzem Ojca Świętego; Valentiny Alazraki, korespondentki Noticieros Televisa w Watykanie, która towarzyszyła Janowi Pawłowi II w podróżach apostolskich po świecie; ks. Sławomira Odera, postulatora jego procesu kanonizacyjnego; Shawna Carneya, prezesa i założyciela ruchu przeciw aborcji 40 Dni dla Życia.

„Wojtyła. Śledztwo”, reż. Jose Maria Zavala, dystrybucja w Polsce: Rafael Film.

Lista kin, w których wyświetlany będzie film dostępna jest na: Zobacz.

CZYTAJ DALEJ

Szwecja: narastają napięcia społeczne, chrześcijanie są bezsilni

2020-09-17 18:25

[ TEMATY ]

migranci

Szwecja

antysemityzm

Vatican News

„Wspólnoty chrześcijańskie starają się zażegnać narastające w Szwecji napięcia między migrantami i rdzenną ludnością.

Ale w rzeczywistości mogą zrobić niewiele. Ich ten konflikt nie dotyczy” – mówi w wywiadzie dla agencji SIR katolicki diakon Björn Håkonsson. Przyznaje, że kiedy idzie ulicami Malmö, odnosi wrażenie, że znajduje się gdzieś na Bliskim Wschodzie czy na Bałkanach. Rośnie liczba migrantów, coraz mniej jest rdzennych Szwedów.

Jego zdaniem problemy wywołują fanatycy, którzy chcą przeszczepić na teren Szwecji konflikty z innych krajów. Posługują się w tym młodymi. Wykorzystują ich frustrację, podżegają ich do ataków na policję, podpalania samochodów i antysemityzmu. „Ja w stroju katolickiego diakona nie obawiam się wyjść na ulicę, ale gdybym był ubrany jak ortodoksyjny Żyd, to mógłbym usłyszeć negatywne komentarze albo mogłoby mi się przytrafić coś gorszego” – przyznaje Björn Håkonsson.

Jego zdaniem problem polega na tym, że Szwecja począwszy od lat 90-tych przyjęła bardzo dużo migrantów, ale nie zdołała ich zintegrować. Dostali pieniądze, mieszkanie, ale nie znaleźli pracy. W ten sposób wyrasta już drugie pokolenie bezrobotnych. To jest bomba społeczna z opóźnionym zapłonem. „Bo bez pracy dla czego żyjesz? Dla radykalnego islamu, narkotyków, dla samego siebie?” – pyta szwedzki diakon. Przyznaje on, że państwo dużo zrobiło na rzecz integracji. Są kursy językowe, są muzułmańskie instytucje naukowe, które otrzymują pokaźną pomoc ze strony państwa. „Ale są też dziwne grupy, które spotykają się w piwnicach i nikt nie wie, co tam głoszą”.

Z drugiej strony narasta też nietolerancja wśród rodzimych Szwedów. Zdaniem Björna Håkonssona językiem skrajnej prawicy przemawiają już w tym kraju nawet „demokraci” i partie lewicowe. Wszelkie problemy zrzucane są na karb imigracji i idealizuje się to, co jest wyłącznie szwedzkie. Nastroje antymigracyjne są zbyt silne, aby politycy mogli je ignorować. Na to wszystko nakłada się problem przestępczości. „W Malmö policja nie ma już kontroli nad miastem, a przynajmniej nad niektórymi dzielnicami. Narasta lęk, niekiedy giną niewinni ludzie, w tym również dzieci” – dodaje posługujący w tym mieście diakon.

CZYTAJ DALEJ

Uniwersytet w Lugano: wielkie religie mówią do wszystkich

2020-09-18 16:07

[ TEMATY ]

dialog

teologia

Szwajcaria

religie

Vatican News

Wydział Teologiczny Uniwersytetu w szwajcarskim Lugano zorganizuje seminarium zatytułowane: „Religia od wewnątrz”, podczas którego zabiorą głos przedstawiciele chrześcijaństwa, judaizmu, islamu, buddyzmu i hinduizmu. Celem spotkania jest odkrycie na ile w każdej z tych religii występuje otwarcie na innych.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego Adriano Fabris, profesor etyki na Uniwersytecie w Pizie oraz dyrektor Instytutu „Religie i Teologia” na Uniwersytecie w Lugano zauważył, że każda z wielkich religii świata ukazuje w swoich zasadach wskazania dotyczące dialogu z innymi, które można odkryć poprzez zapoznanie się z ich podstawowymi założeniami i różnymi obrzędami. Pięciu przedstawicieli światowych religii ukazuje, że każda z nich niesie w sobie elementy otwartości oraz zawiera zasady miłości, szacunku dla bliźniego, które pochodzą z fundamentalnej relacji z Bogiem.

Kurs jest bezpłatny, potrwa sześć tygodni. Będzie się odbywał w formie online. Jego celem jest dotarcie do jak największej liczby osób, aby pomóc w lepszym rozumieniu treści różnych religii oraz głębszym poznaniu innych, także samych siebie i swoich tradycji.

Decydujący wpływ na rozwój idei tego kursu miał światowy kontekst pandemii, która dotknęła cały świat i wszystkie religie. „Również jako chrześcijanie powinniśmy odpowiedzieć na ten problem naszych czasów i jako osoby zaangażowane w różnych obszarach kulturowych oraz w misji dialogu międzyreligijnego staraliśmy się odpowiedzieć na wyzwanie” – dodał prof. Fabris.

„Dialog międzyreligijny jest możliwy, jeśli uświadomimy sobie, że wszystkie religie świata dążą do otwarcia się na świętą przestrzeń i w związku z tym również na inne ludzkie istnienia, tym bardziej jeśli to otwarcie ukazywane jest przez przedstawicieli tych religii – podkreśla Fabris. – Wystąpienia Ojca Świętego z tego również punktu widzenia pobudzają nas do przemyślenia naszej aktywności podczas pandemii. Podstawowa droga dotarcia z naszym przesłaniem do uczestników dokonuje się oczywiście poprzez technologie informacyjne i komunikacyjne platform cyfrowych, do użycia których jesteśmy teraz wszyscy wezwani”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję