Reklama

Polska

Kraków: UPJPII podziękował ks. prof. Zyzakowi za posługę rektora

29 czerwca odbyło się wyjątkowe posiedzenie Senatu Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Podziękowano na nim dotychczasowemu rektorowi tej krakowskiej uczelni, ks. prof. Wojciechowi Zyzakowi, za 6-letnią kadencję.

[ TEMATY ]

UPJPII

upjp2.edu.pl

Było to pierwsze spotkanie senatu od początku pandemii, które nie odbyło się on-line. Wyjątkowo miało ono miejsce nie w sali senackiej przy ul. Kanoniczej 25, a w auli UPJPII przy ul. Bernardyńskiej 3, by mogły być zachowane odpowiednie w dobie koronawirusa odległości pomiędzy senatorami. Posiedzenie było ostatnim w tym roku akademickim, dlatego też podczas jego trwania podziękowano ks. prof. Wojciechowi Zyzakowi za sprawowanie funkcji rektora uczelni przez dwie kadencje.

Rektor-elekt, ks. dr hab. Robert Tyrała, prof. UPJPII dziękując dotychczasowemu rektorowi za posługę, odwołał się do myśli św. Edyty Stein: „Prawdziwie kochający widzi kochanego takiego, jaki wyszedł z ręki Boga”. - Wyrażam wdzięczność za postawę ks. prof. Wojciecha Zyzaka, który zawsze zwykł łączyć ludzi, a nigdy dzielić - podkreślił.

Ks. prof. Zyzak podziękował senatorom za lata współpracy. - Za wspólnie i sprawnie podejmowane decyzje dotyczące funkcjonowania uczelni. Życzę, by pomimo epidemii koronawirusa, która zdezorganizowała normalny tryb pracy naszej uczelni w ostatnich miesiącach, nieustająco się ona rozwijała - mówił.

Reklama

Ksiądz rektor podziękował także ks. prof. zw. dr. hab. Józefowi Stali, który, również po dwóch kadencjach, kończy piastowanie funkcji prorektora ds. potencjału naukowego i współpracy międzynarodowej. Pogratulował powierzenia funkcji prorektora: ks. dr. hab. Antoniemu Świerczkowi, prof. UPJPII, a także nowowybranym - ks. prof. dr. hab. Tomaszowi Rozkrutowi, dr hab. Małgorzacie Dudzie, prof. UPJPII. Pogratulował także nowym dziekanom wydziałów.

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie wywodzi się z najstarszej polskiej uczelni Uniwersytetu Jagiellońskiego, związanego od przeszło sześciuset lat z historią Krakowa i Polski. 11 stycznia 1397 r. papież Bonifacy IX wydał bullę erygującą Wydział Teologii w Krakowie. W 1954 r. jednostronną uchwałą Rady Ministrów usunięto Wydział Teologiczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Decyzja ta nie przerwała jednak jego faktycznej i kanonicznej egzystencji.

Dzięki staraniom kardynała Karola Wojtyły wydziałowi został przyznany w 1974 roku tytuł „papieski”. 8 grudnia 1981 r. Jan Paweł II wydał motu proprio Beata Hedvigis, na mocy którego ustanowiona została Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie, składająca się z trzech wydziałów: teologii, filozofii i historii Kościoła. 19 czerwca 2009 r. Benedykt XVI, pragnąc uhonorować pamięć swego poprzednika na Stolicy Piotrowej, podniósł Akademię do godności Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

2020-06-30 08:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historia Chrześcijaństwa - wyjątkowa propozycja #UPJP2 w Krakowie

[ TEMATY ]

UPJPII

materiały prasowe

Historia Chrześcijaństwa to nie tylko opowieść o dziejach współczesnej cywilizacji, ale także jedna z najbardziej niesamowitych narracji w dziejach ludzkości. Specjalność rusza już w październiku na Wydziale Historii i Dziedzictwa Kulturowego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie od roku akademickiego 2020/2021.

- W samym sercu Krakowa, w mieście pełnym zabytków związanych z dziejami chrześcijaństwa w Polsce ta opowieść nabiera dodatkowego wymiaru i kolorytu. Jedynie od Ciebie zależy, czy zechcesz wziąć udział w naszym elitarnym (maksymalnie kilkanaście miejsc) projekcie i dołączyć do grona badaczy przeszłości, tak mocno związanej z chrześcijaństwem - zachęca dr hab. Tomasz Graff, kierownik kierunku historia na UPJPII w Krakowie.

Proponowana specjalność, poza wiedzą ogólnohistoryczną, daje możliwość uzyskania wszechstronnej, a jednocześnie specjalistycznej znajomości dziejów chrześcijaństwa, które od ponad dwóch tysięcy lat wpływa na kształt naszej cywilizacji, konstytuując nie tylko religijny, ale także społeczny, polityczny i kulturowy obraz świata.

Istotnym elementem przekazywanej wiedzy jest rola chrześcijaństwa jako czynnika kulturotwórczego w dziejach Europy i świata, stąd liczne zajęcia (m.in. z zakresu sztuki, kultury, archeologii) będą poświęcone przybliżeniu tego niezwykłego dziedzictwa. Silną stroną specjalności jest bogate doświadczenie w prowadzeniu badań historycznych w zakresie dziejów chrześcijaństwa, które są kontynuowane na Uniwersytecie od kilkudziesięciu lat.

- Nasze doświadczenie pokazuje, że historyk to człowiek, który nie boi się twórczo myśleć i poszukiwać nowych dróg, pozwalających mu wykorzystywać zdobytą wiedzę w praktyce - konstatuje dr hab. Józef Cezary Kałużny, wykładowca historii Kościoła i historii starożytnej. Studia historyczne stawiają sobie za cel kształtowanie umiejętności kreatywnego myślenia i uczą postrzegania w szerokiej perspektywie rzeczywistości i bieżących wyzwań. Zdobyta u nas wiedza i tzw. umiejętności miękkie umożliwią szybkie odnalezienie się na rynku pracy i dopasowanie do potrzeb sektora publicznego (administracji państwowej, samorządów, instytucji kultury i nauki) oraz prywatnego - kontynuuje profesor.

Ukończenie specjalności ułatwia uzyskanie pracy w instytucjach świeckich i chrześcijańskich, od organizacji kościelnych i fundacji po media, muzea, jednostki zajmujące się dziedzictwem i kulturą, a także umożliwia podjęcie pracy nauczyciela lub dalsze pogłębianie wiedzy i rozwój naukowy w Szkole Doktorskiej.

Wśród absolwentów oferowanego przez UPJPII w Krakowie kierunku można wymienić nie tylko nauczycieli, ale także: pisarzy (Michał Sobol, Piotr Stefaniak), menadżerów kultury (Robert Ślusarek, Kamil Bogusz), polityków (Ireneusz Raś), reżyserów filmowych (Jakub Pączek), czy ludzi Kościoła (abp Grzegorz Ryś).

- Możesz być w życiu, kim sam zechcesz, ale zdobyta na naszej uczelni wiedza wyposaży Cię w niezbędne do tego narzędzia: kreatywność, samodzielność i odwagę myślenia. Tylko wyobraźnia ogranicza realizację naszych marzeń, a nad rozwijaniem wyobraźni pracujemy u nas intensywnie - zapewnia Gabriela Waś, Przewodnicząca Wydziałowej Rady Samorządu Studentów i dodaje: - Zapraszamy i czekamy na Ciebie, uczciwie uprzedzamy ilość miejsc bardzo ograniczona!

Instytut Historii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie oferuje kształcenie na kierunkach:

- Historia (specjalności: Historia Chrześcijaństwa, Europa Wschodnia, Historia Doktryn Politycznych i Prawnych)

- Turystyka i zarządzanie dziedzictwem kulturowym (specjalności: Turystyka Historyczna, Zarządzanie Dziedzictwem Materialnym i Niematerialnym, Kultury Azji)

- Archiwistyka, zarządzanie dokumentacją i infobrokerstwo (specjalności: Archiwistyka, Zarządzanie dokumentacją i infobrokerstwo)

Rekrutacja na studia licencjackie i magisterskie na UPJP2 trwa.

CZYTAJ DALEJ

Odpust Porcjunkuli

Niedziela łowicka 29/2002

[ TEMATY ]

święto

odpust

Ludmiła Pilecka/ pl.wikipedia.org

Porcjunkula

2 sierpnia w kościołach i klasztorach franciszkańskich obchodzone jest patronalne święto Matki Bożej Anielskiej Porcjunkuli. W Kalendarzu Liturgicznym czytamy, iż tego dnia w kościołach parafialnych można uzyskać odpust zupełny Porcjunkuli. Za zgodą biskupa diecezjalnego odpust ten może być przeniesiony na niedzielę, która poprzedza 2 sierpnia lub po nim następuje.

Trochę historii

Dlaczego święto Matki Bożej Anielskiej Porcjunkuli? Otóż ma to związek z kościołem Matki Bożej Anielskiej pod Asyżem. Według podania, była to pierwotnie kapliczka ufundowana w VI w. (2 km na południe od Asyżu) przez pielgrzymów wracających z Ziemi Świętej. Mieli oni przywieźć grudkę ziemi z grobu Matki Bożej. Za czasów św. Franciszka kapliczka ta miała już nazwę Matki Bożej Anielskiej. Była ona wówczas w stanie ruiny, dlatego też św. "Biedaczyna" z Asyżu w zimie 1207/1208 r. odbudował ją i tam zamieszkał. Wkrótce przyłączyli się do niego towarzysze. Nie jest wykluczone, że ona sam nadał jej nazwę Matki Bożej Anielskiej, bo jak głosi legenda, słyszano często nad kapliczką głosy anielskie. W tym czasie kapliczka wraz z przyległą posesją stanowiła jeszcze własność benedyktynów z pobliskiej góry Subasio, jednak wkrótce (1211 r.) odstąpili ją św. Franciszkowi i jego współbraciom, którzy wybudowali sobie tam ubogie szałasy - domy. W kilka lat później, dokładnie 2 sierpnia 1216 r., miało miejsce uroczyste poświęcenie (konsekracja) kapliczki-kościółka.

W tym też czasie funkcjonowała w stosunku do ww. kościółka druga nazwa - Porcjunkula, być może również wprowadzona przez św. Franciszka. Etymologicznie oznacza ona tyle, co kawałeczek, drobna część. Prawdopodobnie nawiązywała ona do bardzo małych rozmiarów kościółka i przyległego terenu. Tak więc Porcjunkula stała się macierzystym domem zakonu św. Franciszka.

Dwieście lat później - w roku 1415 św. Bernardyn ze Sieny osadził tu swoich synów duchowych - obserwantów, którzy wystawili tu spory klasztor wraz z okazałym kościołem. W latach 1569-1678 wybudowano świątynię, w środku której znajduje się w stanie surowym zachowany pierwotny kościółek-kapliczka Porcjunkula. Przy końcu bocznej nazwy jest cela, w której mieszkał i dokonał życia św. Franciszek. 11 kwietnia 1909 r. papież Pius X podniósł kościół Matki Bożej Anielskiej w Asyżu do godności Bazyliki patriarchalnej i papieskiej.

Skąd odpust Porcjunkuli?

Łączy się on z legendą. Głosi ona, że pewnej nocy latem 1216 r. św. Franciszek usłyszał w swojej celi głos: "Franciszku, do kaplicy!" . Kiedy tam się udał, ujrzał Pana Jezusa siedzącego nad ołtarzem, a obok z prawej strony Najświętszą Maryję Pannę w otoczeniu aniołów. Usłyszał głos: "Franciszku, w zamian za gorliwość, z jaką ty i bracia twoi, staracie się o zbawienie dusz, w nagrodę proś mię dla nich i dla czci mego imienia o łaskę, jaką zechcesz. Dam ci ją, gdyż dałem cię światu, abyś był światłością narodów i podporą mojego Kościoła" . Franciszek upadł na twarz i rzekł: "Trzykroć Święty Boże! Ponieważ znalazłem łaskę w Twoich oczach, ja który jestem tylko proch i popiół, i najnędzniejszy z grzeszników, błagam Cię z uszanowaniem, na jakie tylko zdobyć się mogę, abyś raczył dać Twoim wiernym tę wielką łaskę, aby wszyscy, po spowiedzi odbytej ze skruchą i po nawiedzeniu tej kaplicy, mogli otrzymać odpust zupełny i przebaczenie wszystkich grzechów". Następnie św. Franciszek zwrócił się do Najświętszej Maryi Panny: "Proszę błogosławionej Dziewicy, Matki Twojej, Orędowniczki rodzaju ludzkiego, aby poparła sprawę moją przed Tobą". Maryja poparła modlitwę Franciszka. Wtedy Chrystus Pan powiedział: "Franciszku, to, o co prosisz, jest wielkie. Ale otrzymasz jeszcze większe łaski. Daję ci odpust, o który usilnie błagasz, pod warunkiem jednak, że będzie on zatwierdzony przez mego Namiestnika, któremu dałem moc związywania i rozwiązywania tu na ziemi". Podanie głosi, że następnego dnia św. Franciszek udał się do Perugii, gdzie przebywał wówczas papież Honoriusz III, który faktycznie udzielił odpustu zupełnego na dzień przypadający w rocznicę poświęcenia kapliczki Porcjunkuli, tj. 2 sierpnia. Początkowo więc odpust zupełny można było uzyskać jedynie w kościele Matki Bożej Anielskiej w Asyżu i to jedynie 2 sierpnia.

Od XIV w. papieże zaczęli podobny odpust na ten dzień przyznawać poszczególnym kościołom franciszkańskim. Dostępować go mieli wszyscy ci wierni, którzy tego dnia nawiedzą któryś z kościołów franciszkańskich. W 1847 r. Papież Pius IX poszedł jeszcze dalej i przywilej odpustu rozszerzył na wszystkie kościoły parafialne i inne, przy których jest III Zakon św. Franciszka. W 1910 r. papież Pius X udzielił na ten dzień tego odpustu wszystkim kościołom, jeśli tylko biskup uzna to za stosowne. W rok później św. Pius X przywilej ten rozszerzył na wszystkie kościoły.

By uzyskać wspomniany odpust, należy jednak spełnić następujące warunki, a więc:

- pobożnie nawiedzić kościół,

- odmówić w nim Modlitwę Pańską oraz Wyznanie Wiary,

- przystąpić do spowiedzi świętej,

- przyjąć Komunię świętą,

- pomodlić się według intencji Ojca Świętego,

- wykluczyć przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu.

Warto więc tego dnia skorzystać ze "skarbca Bożego Miłosierdzia" i uzyskać za przyczyną Matki Bożej Anielskiej i św. Franciszka odpust zupełny, czyli darowanie kary doczesnej za popełnione grzechy.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: pokaz filmu „Ojciec i Pasterz – Kardynał Stefan Wyszyński”

2020-08-03 21:08

[ TEMATY ]

film

kard. Stefan Wyszyński

kard. Kazimierz Nycz

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Wypowiedzi świadków życia kard. Wyszyńskiego, którzy mówią o nim w kontekście wielkich wydarzeń historycznych, ale i charakteryzują bardziej prywatny portret Prymasa Polski, zawiera film pt. „Ojciec i Pasterz – Kardynał Stefan Wyszyński”. W dniu 119. rocznicy Prymasa Tysiąclecia obraz zaprezentowano w Domu Arcybiskupów Warszawskich, w którym bohater filmu mieszkał przez niemal 30 lat.

„Autorom udało się coś, co jest niezwykle trudne: pokazać świętość człowieka w normalności” – ocenił po projekcji kard. Kazimierz Nycz, chwaląc film w reżyserii Piotra Górskiego. Metropolita warszawski wyraził nadzieję, że w przyszłym roku, w którym przypada 120. rocznica urodzin Stefana Wyszyńskiego i 40. rocznica jego śmierci, będzie możliwa beatyfikacja prymasa.

Film

„Ojciec i Pasterz – Kardynał Stefan Wyszyński” powstawał dwa lata. Twórcy odwiedzili niemal wszystkie miejsca związane z życiem i pracą kardynała i zgromadzili prawie 100 godzin nagrań z dziesiątkami osób, które znały prymasa osobiście bądź z nim pracowały. Swoimi wspomnieniami podzielili się m.in. Anna Rastawicka, kard. Kazimierza Nycz, abp Józef Michalik, o. Leon Knabit, aktor Olgierd Łukasiewicz, historycy Paweł Skibiński, Jan Żaryn i Peter Raina.

Oprócz przybliżenia nauczania prymasa i przełomowych chwil w jego życiu, w tym lat uwięzienia, gdzie tworzył wielkie programy duszpasterskie, obchodów milenijnych czy wyboru kard. Wojtyły na papieża, w filmie pokazano codzienność kard. Wyszyńskiego. Widz dowie się więc m.in., co lubił jeść, jak wypoczywał i jaki był na co dzień.

W filmie można zobaczyć wiele niepublikowanych do tej pory zdjęć archiwalnych oraz fragmenty homilii. Jak podkreślają realizatorzy, celem produkcji jest przede wszystkim przybliżenie nauczania prymasa i jego uniwersalności. Autorzy współpracowali m.in z Archiwum na Jasnej Górze, Instytutem Prymasowskim oraz Archiwum Watykańskim. Film będzie prezentowany w kinach, a po pewnym czasie – także w telewizji.

Jak wspominał podczas prezentacji dokumentu jego autor, pomysł realizacji filmu pojawił się kilka lat temu w mieszkaniu pallotyna ks. Jerzego Andruszewskiego – przyjaciela reżysera, w którym poznał Annę Rastawicką z Instytutu Prymasowskiego kard. Stefana Wyszyńskiego. Tam narodziła się idea, której celem początkowo było zapisanie wspomnień dla przyszłych pokoleń. „Chcieliśmy odpowiedzieć na pytanie, czy pomnikowy «Książę Kościoła» ma także inny wymiar, bardziej ludzki” – mówił Piotr Górski.

Dzisiejszemu wydarzeniu towarzyszyła promocja książki Anny Rastawickiej „Ten zwycięża, kto miłuje”. Wieloletnia współpracowniczka prymasa wyznała podczas spotkania, że otoczenie kardynała bywało zdumione jego spokojem wobec tak wielu trudnych sytuacji, podsłuchów czy rozmów z przedstawicielami komunistycznych władz.

„Żyliśmy wszyscy siłą jego spokoju” – powiedziała pani Anna dodając, że o nikim kardynał nie wypowiadał się źle. „Zapytałam go kiedyś: a czy tego Gomułkę, to Ksiądz Prymas też kocha?. A on na to: «Przecież Bóg go kocha, to co ja mam do powiedzenia?»” – wspominała Anna Rastawicka.

Producentem filmu jest firma Aurel wraz z Instytutem Prymasowskim Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Sponsorami są: KGHM Polska Miedź, PKN Orlen, PZU i PGE, a partnerami: Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego oraz Oficjalna Strona Beatyfikacji Kard. Stefana Wyszyńskiego. Patronat medialny sprawuje „Rzeczpospolita”.

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą. W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

25 marca 1946 r. Pius XII mianował go biskupem lubelskim (sakrę nominat przyjął 12 maja tegoż roku), a 12 listopada 1948 r. powołał go na arcybiskupa Gniezna i Warszawy oraz prymasa Polski. Na konsystorzu 12 maja 1953 r. papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego, ale ówczesne władze nie zezwoliły nowemu purpuratowi na wyjazd do Rzymu po odbiór insygniów kardynalskich. Przyjął je z rąk Piusa XII dopiero 18 maja 1957 r.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które 14 lutego 1950 r. podpisali przedstawiciele episkopatu i władz państwowych. Mimo to sytuacja coraz bardziej się zaostrzała i 25 września 1953 r. prymas został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II. W okresie rodzącej się Solidarności pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

Proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1989 r., a zakończył 6 lutego 2001 r. Watykańska część procesu beatyfikacyjnego rozpoczęła się 7 czerwca 2001 r. oficjalnym otwarciem akt beatyfikacyjnych. Kongregacja wyznaczyła relatora, tym samym rozpoczął się etap studium i udowadniania heroiczności cnót sługi Bożego. Dekret o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia został wydany 18 grudnia 2017 r.

Diecezjalny etap procesu ws. cudu za wstawiennictwem sługi Bożego toczył się w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, ponieważ to tam, w 1988 r., nastąpiło domniemane uzdrowienie młodej osoby za przyczyną kard. Wyszyńskiego. Chodzi o niewytłumaczalne medycznie zdarzenie, dotyczące 19-latki, która zachorowała na nowotwór tarczycy i nie dawano jej szans na przeżycie. Proces diecezjalny w sprawie cudu zakończył się 28 maja 2013 r. Licząca 300 stron kompletna dokumentacja medyczna oraz zeznania świadków zostały przekazane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. 29 listopada 2018 r. konsylium lekarskie uznało to zdarzenie za niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia. 24 września 2019 r. zebrała się komisja kardynałów i biskupów, która potwierdziła autentyczność uzdrowienia za wstawiennictwem sługi Bożego i zaopiniowała pozytywnie papieżowi. 2 października 2019 r., podczas audiencji dla prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Giovanniego Angelo Becciu, papież Franciszek upoważnił Kongregację do ogłoszenia dekretu o cudzie.

Planowana na 7 czerwca br. beatyfikacja kard. Wyszyńskiego został przełożona z powodu pandemii koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję