Reklama

Świat

Chiny: ponowne aresztowanie biskupa

Po raz kolejny został aresztowany nieuznawany przez władze Chin koadiutor diecezji Xuanhua bp Agostino Cui Tai. Od 13 lat jest on przetrzymywany przez władze i uwalniany na krótko, np. z okazji różnych świąt państwowych. Nawet wtedy pozostaje jednak pod nadzorem. Raz pozwolono mu odwiedzić chorą siostrę.

[ TEMATY ]

prześladowania

Chiny

Adobe Stock

Według relacji świadków, 19 czerwca policja zatrzymała 70-letniego hierarchę i zabrała go w nieznane miejsce. Ostatnio został on zwolniony w styczniu z okazji chińskiego Nowego Roku. Był to jego najdłuższy okres przebywania na wolności od 13 lat, prawdopodobnie z powodu pandemii.

Agencja Asia News zwraca uwagę, że przetrzymywanie biskupa jest niezgodne z prawem, gdyż aresztowany jest bez żadnego powodu i więziony bez procesu sądowego. Cytuje anonimowego katolika z diecezji Xuanhua, który zwraca uwagę, że jej „pasterz jest w istocie barankiem złożonym w ofierze”, gdyż nie może ani odprawiać Mszy, ani „troszczyć się o swoje owce”.

Reklama

Wyświęcony na kapłana w 1990 r. Agostino Cui Tai został w 2013 r. mianowany przez papieża biskupem koadiutorem diecezji Xuanhua, której ordynariusz bp Tommaso Zhao Kexun ma 96 lat. Diecezja ta, położona w najbardziej katolickiej prowincji Hebei, powstała w 1946 r. decyzją Piusa XII. Jednak w 1980 r. władze chińskie utworzyły diecezję Zhangjiakou, łącząc diecezje Xuanhua i Xiwanzi, czego nie uznaje Stolica Apostolska.

2020-06-23 14:50

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uwaga na tajemnicze nasiona z Chin!

Państwowy Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa ostrzega przed niezamawianymi przesyłkami z Chin, które zawierają nasiona niewiadomego pochodzenia. Pakunki dotarły już do Polski.

W przypadku otrzymania takiej paczki i jej otwarcia należy nasiona zniszczyć. „Najprostszą i możliwą także do samodzielnego wykonania metodą jest spalenie tych nasion – najlepiej w piecu domowym lub kominku, ewentualnie metalowym pojemniku, np. wiaderku, aby zachować również warunki bezpieczeństwa przeciwpożarowego” – czytamy w komunikacie PIORiN.

CZYTAJ DALEJ

Przeor Jasnej Góry do warszawskich pielgrzymów: zło można zwyciężać jedynie dobrem

2020-08-15 09:20

O. Samuel Pacholski, paulin, nowy przeor Jasnej Góry

- To Wniebowzięta ocaliła naród i Kościół, walcząc skutecznie z „czerwonym Smokiem” a dziś broni nas przed obojętnością i spłaszczonym widzeniem świata, krótkowzrocznością i naiwnie pojmowanym dobrem. Nie wystarczą deklaracje, a tym bardziej zmasowana obecność w mediach. Zło można zwyciężać jedynie dobrem - powiedział przeor Jasnej Góry do uczestników warszawskich pielgrzymek pieszych. Na szczycie trwa Msza św. pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza.

Przeor Jasnej Góry przypomniał, że „ Maryja, chociaż w sposób odmienny od Chrystusa, jest także początkiem zmartwychwstania i Kościoła”. Zauważył, że „wiele kart historii naszego narodu świadczy o tym w sposób jednoznaczny i dobitny”. Przywołując zapiski związane z ostatnimi tygodniami przed Bitwą Warszawską, której stulecie w tych dniach obchodzimy, o. Samuel Pacholski podkreślał, że odpowiedzią na wołanie przedstawiciela Episkopatu odrodzonej Rzeczypospolitej, na akt zawierzenia Najświętszemu Sercu Jezusa i Maryi, i modlitwę rzeszy wiernych zgromadzonych pod Jasną Górą był „cudowny zryw polskiego żołnierza i interwencja Tej, do której zanoszono błaganie”.

- Wniebowzięta ocaliła naród i Kościół, walcząc skutecznie z „czerwonym Smokiem” i zwyciężając. Dla odradzającej się po 123 latach niewoli Polski zwycięstwo to było znakiem wyniesienia Maryi, Jej duchowej potęgi i pieczy, jaką sprawuje nad oddanymi sobie dziećmi - podkreślał jasnogórski przeor.

Zwracając się bezpośrednio do warszawskich pielgrzymów kaznodzieja podkreślał: „kiedy dzisiaj, po stu latach od tamtych wydarzeń, stajecie w tym samym miejscu wy - warszawscy pielgrzymi, potomkowie bohaterskich obrońców stolicy, ojczyzny, Europy i Kościoła, nie możecie nie zapytać Jej, przed czym ma dzisiaj Was obronić? I co uczynicie, aby potęga miłości Tej, która przyniosła nam Zbawiciela świata, ujawniła się z całą mocą w tej godzinie dziejów?”.

Jasnogórski przeor zauważył, że żyjemy w czasach, kiedy granica pomiędzy dobrem a złem, prawdą a kłamstwem nie jest już tak jasno zakreślona a słowa takie jak: miłość, wierność, uczciwość, akceptacja, tolerancja, małżeństwo, rodzina, płciowość, kapłaństwo i wiele innych zmieniają swój sens, relatywizując istotne aspekty ludzkiego życia, przede wszystkim samo życie, przed czym przestrzegał nas św. Jan Paweł II w encyklice „Evangelium vitae”.

O. Pacholski podkreślał, że „dziś dostrzegamy, że obraz świata i relacji społecznych zaczyna kreować już nie zarażona relatywizmem moralnym większość, czego obawiał się Jan Paweł II, ale hałaśliwa i dobrze zorganizowana mniejszość, która domaga się specjalnego traktowania i życia ponad prawem”. - Nierzadko ci sami ludzie manipulują faktami, widząc patologie życia społecznego jedynie we wspólnocie Kościoła, zaś zagrożenie epidemiczne, co stanowi szczególne kuriozum, przede wszystkim w świątyniach

i na pielgrzymkach – mówił kaznodzieja. Jak zauważył „zależy im na tym, by ich samych postrzegano jako ofiary systemu, w którym manifestuje się i popiera tradycyjne wartości, wyrosłe na gruncie Ewangelii”.

Przeor Jasnej Góry podkreślał, że wobec tak wyrażanych roszczeń i zakłamywania rzeczywistości nie możemy pozostać obojętni, bo „jako ci, którzy doświadczyli życia w programowym kłamstwie jesteśmy odpowiedzialni za młode pokolenie, które potrzebuje świadectwa ludzi o dojrzałej wierze a takie świadectwo rodzi się jedynie poprzez ofiarę z własnego życia”.

- Nie wystarczą deklaracje, a tym bardziej zmasowana obecność w mediach,. Zło można zwyciężać jedynie dobrem – podkreślał.

„Prośmy dzisiaj Maryję, aby broniła nas przed obojętnością i spłaszczonym widzeniem świata, które nie troszczy się o zbawienie wieczne człowieka, które zapomina o tym do czego, do jakiego szczęścia zaprasza nas Pan Bóg”, mówił o. przeor. Prosił Maryję, by obroniła nas przed krótkowzrocznością i naiwnie pojmowanym dobrem i dała nam prawdziwą miłość do każdego człowieka, a zwłaszcza naszych nieprzyjaciół.

- Niech z horyzontu codziennych spraw nie zniknie zapowiedziana każdemu z nas chwała Nieba - mówił o. Samuel Pacholski.

Ze stolicy każdego roku na Jasną Górę wyrusza pięć pielgrzymek pieszych. Tegoroczne w większości miały wymiar symboliczny, fizycznie przyszły tylko niewielkie ich reprezentacje. W 309. Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej przyszło 61 osób. Jednak w wymiarze duchowym pielgrzymów było wielu. Tylko w paulińskiej kompanii duchowo wzięło udział 2640 osób.

CZYTAJ DALEJ

Bp Tadeusz Lityński: Chcemy wzmocnić Bożą interwencję w Paradyżu

2020-08-15 18:57

[ TEMATY ]

sanktuarium

Paradyż

Karolina Krasowska

Bp Tadeusz Lityński ustanowił nowe sanktuarium diecezjalne w Paradyżu

Bp Tadeusz Lityński 15 sierpnia podczas Mszy św. ustanowił kościół rektoralny Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich.

W uroczystości uczestniczyli biskupi naszej diecezji, księża kustoszowie diecezjalnych sanktuariów oraz przybyli pielgrzymi. Wszystkich powitał nowy kustosz tego miejsca ks. dr Dariusz Mazurkiewicz.

- Sanktuarium to miejsce szczególne. Nie tylko ze względu na swoją historię, nie tylko ze względu na piekno, które mu zazwyczaj towarzyszy, ale przede wszystkim ze względu na szczególną pobożność i szczególną duchowość. I takie właśnie miejsca Kościół czyni sanktuariami. Dzisiaj jesteśmy w miejscu, gdzie od blisko 400 lat Matka Boża Paradyska obecna jest w swoim cudownym wizerunku i dzisiaj jesteśmy po raz pierwszy w sanktuarium, bo do tej pory wielu z nas pielgrzymowało do tego miejsca, przy różnych okazjach jako do naszego diecezjalnego seminarium duchownego. Ale z dniem dziejszym to miejsce nabiera szczególnego blasku - powiedział ks. dr Dariusz Mazurkiewicz, pełniący dotychczas funkcję rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu, który z dniem dzisiejszym na 5-letnią kadencję został mianowany nowym kustoszem sanktuarium w Paradyżu. 

Pierwszej, historycznej Mszy św. w nowym sanktuarium przewodniczył pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński.

- To miejsce zostało wybrane przez Boga, zadane człowiekowi, ale wybrane ze szczególną obecnością Matki Najświętszej z Jej służbą dla Kościoła, dla człowieka. Ta służba przez wieki jest realizowana cicho i pokornie, wyrażana w sposób szczególny modlitwą, formacją kapłańską, ale także odpowiedzią i wsparciem tych, którzy tutaj przybywają jako pielgrzymi. Dlatego chcemy wzmocnić tę Bożą interwencję w tym miejscu poprzez ustanowienie sanktuarium - powiedział ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. 

Dekret ustanowienia sanktuarium w Paradyżu odczytał dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej ks. Robert Patro. Zgodnie z dekretem zadaniem nowego kustosza będzie "zapewnienie wszystkim pielgrzymom przybywającym do sanktuarium dostępu do obfitszych środków zbawienia poprzez głoszenie słowa Bożego i odpowiednie ożywienie życia liturgicznego oraz przez kultywowanie zatwierdzonych form pobożności". Szczególną intencją przybywających do sanktuarium pielgrzymów "będzie modlitwa o nowe powołania kapłańskie i zakonne oraz o świętość wszystkich powołanych". 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję