Reklama

Polityka

Spychalski: prezydent podpisał ustawę w sprawie organizacji wyborów

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta RP zarządzonych w 2020 roku z możliwością głosowania korespondencyjnego – poinformował na Twitterze rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Ustawa w sprawie organizacji wyborów prezydenckich zakłada, że głosowanie odbędzie się metodą mieszaną – w lokalach wyborczych oraz dla chętnych – korespondencyjnie. Choć zakłada możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja (bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia), to daje też prawo startu nowym kandydatom.

Zarządzone na 10 maja wybory prezydenckie nie odbyły się. PKW stwierdziła w wydanej tego dnia uchwale, że "brak było możliwości głosowania na kandydatów" i dodała, że fakt ten jest równoważny w skutkach z przewidzianym w art. 293 Kodeksu wyborczego brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów.

Reklama

W takim przypadku, jak stanowi Kodeks wyborczy, marszałek Sejmu ponownie zarządza wybory nie później niż w 14. dniu od dnia ogłoszenia uchwały PKW w Dzienniku Ustaw. Uchwała PKW została opublikowana w poniedziałek.(PAP)

Autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ joz/

2020-06-02 21:21

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

CBOS: 56 proc. Polaków spodziewa się, że prezydent będzie pełnił swoje obowiązki tak jak dotychczas

2020-09-28 13:04

[ TEMATY ]

sondaż

Andrzej Duda

Krysztof Sitkowski/KPRP

56 proc. Polaków spodziewa się, że prezydent będzie pełnił swoje obowiązki tak jak dotychczas, zaś 31 proc. ma nadzieję, że jego druga kadencja będzie lepsza niż poprzednia - wynika z sondażu CBOS. 62 proc. badanych uważa, że Andrzej Duda powinien zmienić coś w sposobie sprawowania swojej funkcji.

CBOS zapytał w sierpniu badanych o przewidywania i oczekiwania związane z rozpoczętą właśnie drugą kadencją prezydenta Andrzeja Dudy.

Przewidywania te - jak wskzuje CBOS - wiążą się z oceną dotychczasowej działalności prezydenta Dudy. Osoby pozytywnie oceniające jego działania sądzą, że w czasie swojej drugiej kadencji będzie pełnił swoje obowiązki równie dobrze lub lepiej niż dotychczas. Niezadowoleni z działalności prezydenta uważają na ogół, że nic się w tym względzie nie zmieni, a więc będzie sprawował swoją funkcję tak samo źle. Ci spośród nich, którzy spodziewają się zmian, przewidują, że w przyszłości będzie raczej gorzej niż lepiej.

Blisko dwie trzecie ogółu badanych (65 proc.) spodziewa się, że prezydent jako część tego samego obozu politycznego będzie ściśle współpracował z rządzącą większością. Tylko niespełna co czwarty ankietowany (23 proc.) sądzi, że będzie się on starał w większym stopniu zachować niezależność wobec Prawa i Sprawiedliwości.

Przekonanie o spodziewanym ścisłym współdziałaniu prezydenta z Prawem i Sprawiedliwością przeważa wśród zwolenników wszystkich opcji politycznych. Podzielają je zdeklarowani wyborcy wszystkich analizowanych ugrupowań politycznych. Większej niezależności prezydenta częściej spodziewają się jednak osoby identyfikujące się z prawicą niż utożsamiający się z lewicą, wyborcy Prawa i Sprawiedliwości niż zwolennicy ugrupowań opozycyjnych.

Ścisłej współpracy prezydenta z rządzącą większością częściej spodziewają się wyborcy (z II tury) kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego niż Andrzeja Dudy, choć i wśród nich przeważa opinia, że prezydent pozostanie integralną częścią rządzącego obozu.

Większość badanych spodziewa się, że prezydent będzie pełnił swoje obowiązki tak jak dotychczas (56 proc.). Pozostali mają na ogół nadzieję, że druga kadencja Andrzeja Dudy będzie lepsza niż poprzednia (31 proc.). Tylko nieliczni (8 proc.) uważają, że prezydent będzie wykonywał swoje obowiązki gorzej niż dotychczas.

Na pytanie o oczekiwanie, że w drugiej kadencji prezydent będzie swoje obowiązki pełnił lepiej, twierdząco odpowiedziało 56 proc. potencjalnego elektoratu PiS, 19 proc. Konfederacji, 17 proc. PSL, 15 proc. Lewicy i 8 proc. Koalicji Obywatelskiej. Odpowiedź "gorzej" wskazało 12 proc. potencjalnego elektoratu KO, 29 proc. Lewicy, 9 proc. PSL oraz 21 proc. Konfederacji; odpowiedzi "gorzej" spośród potencjalnego elektoratu PiS udzieliło 0 proc. badanych. Za to 41 proc. potencjalnego lektoratu PiS uważa, że prezydent będzie pełnił swoje obowiązki tak samo jak dotychczas. Takie zdanie wyraziło również 60 proc. potencjalnego elektoratu Konfederacji, 69 proc. PSL, 56 proc. Lewicy i 80 proc. Koalicji Obywatelskiej.

Większość badanych (62 proc.) uważa, że prezydent Duda powinien zmienić coś w sposobie sprawowania swojej funkcji. Mniej niż co czwarty ankietowany (23 proc.) nie oczekuje zmian.

Osoby, które dostrzegały potrzebę zmian, deklarowały, że prezydent powinien być bardziej niezależny od rządzącej większości.

Najczęściej wyrażane oczekiwania pod adresem prezydenta dotyczą tego, aby stał na straży przestrzegania konstytucji w Polsce (54 proc. ogółu badanych) oraz aby współpracował ze wszystkimi siłami politycznymi w naszym kraju (53 proc.). Na trzecim miejscu wśród priorytetów znalazło się dbanie o bezpieczeństwa państwa, wskazane przez 46 proc. respondentów.

Przekonanie o potrzebie zmian w sposobie sprawowania władzy przez prezydenta przeważa we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych. Potrzebę taką dostrzegają przede wszystkim osoby najlepiej wykształcone i sytuowane (80 proc. badanych z wykształceniem wyższym i 83 proc. ankietowanych o miesięcznych dochodach per capita co najmniej 3 tys. zł), mieszkańcy dużych miast, liczących co najmniej 500 tys. (82 proc.) oraz młodsi respondenci – do 34. roku życia (76 proc.).

Rzadziej niż przeciętnie zmian oczekują badani z wykształceniem podstawowym (38 proc.) i zasadniczym zawodowym (51 proc.), osoby stosunkowo słabo sytuowane: o miesięcznych dochodach per capita poniżej 1500 zł (45 proc.), mieszkańcy wsi (53 proc.) oraz badani w wieku 55+ (51 proc.).

Przekonanie, że prezydent powinien zmienić coś w sposobie sprawowania swojej funkcji, częściej wyrażają respondenci deklarujący lewicowe lub centrowe (71 proc.) poglądy polityczne niż identyfikujący się z prawicą (51 proc.).

Według CBOS, szczególnie istotne wydają się oczekiwania wyborców Andrzeja Dudy z ostatnich wyborów prezydenckich. Osoby, które poparły urzędującego prezydenta w II turze wyborów, są podzielone w opiniach. Tyle samo spośród nich uważa, że rozpoczynająca się kadencja powinna być nieco inna niż poprzednia, co oczekuje kontynuacji (po 43 proc.). Jednoznacznie za zmianami opowiadają się wyborcy Rafała Trzaskowskiego. Zmian oczekują nie tylko osoby źle oceniające działalność obecnego prezydenta, ale także duża część zadowolonych z jego pracy.

Badanie przeprowadzono w ramach procedury mixed-mode na reprezentatywnej imiennej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL. Badanie zrealizowano w dniach od 18 do 27 sierpnia 2020 r. na próbie liczącej 1149 osób. (PAP)

autor: Monika Zdziera

mzd/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Ten, który umiłował Słowo

Niedziela Ogólnopolska 39/2016, str. 30

[ TEMATY ]

wspomnienia

Św. Hieronim/Lucas van Leyden

Św. Hieronim

Św. Hieronim

30 września w liturgii wspominamy św. Hieronima (347-420). To doktor Kościoła zachodniego. To człowiek, bez którego tytanicznej pracy być może nie byłoby kultury europejskiej

Najbardziej znane powiedzenie św. Hieronima: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa”, bywa często przytaczane, cytuje je nawet Sobór Watykański II w konstytucji „Dei verbum” (nr 25). Ten święty żyjący na przełomie IV i V stulecia był znany ze swojego porywczego temperamentu, ale i wielkiej pokory. Był niedościgłym erudytą władającym wieloma językami w mowie i piśmie, m.in. znał hebrajski i grecki – w pierwszym z nich w przeważającej mierze napisano Stary Testament, a w drugim Nowy.

Pozostawił po sobie ogromną spuściznę literacką, m.in. komentarze do ksiąg biblijnych, liczne listy i polemiki z teologicznymi adwersarzami swoich czasów, przepisywał też kodeksy (zawierały teksty biblijne) i dzieła Ojców Kościoła. Przede wszystkim jednak znany jest z Wulgaty – przekładu Biblii na język łaciński. Po soborze trydenckim (II połowa XVI wieku) stała się ona oficjalnym tekstem Kościoła łacińskiego i po jego ostatniej rewizji takowym pozostaje. Św. Hieronim wykorzystał oryginalne teksty biblijne, hebrajskie i greckie oraz wcześniejsze przekłady łacińskie, by – jak się przypuszcza – przy pomocy swoich współpracowników pokazać światu najlepsze – jego zdaniem – tłumaczenie Pisma Świętego na łacinę, czyli właśnie Wulgatę.

O kolosalnym znaczeniu Wulgaty niech świadczy fakt, że Hieronimowe dzieło było pierwszym drukowanym tekstem, który powstał w kręgu kultury śródziemnomorskiej. Była to Biblia Gutenberga z połowy XV stulecia.

Zarys biografii

Św. Hieronim urodził się w Strydonie (dzisiejsza Chorwacja), a zmarł w palestyńskim Betlejem, gdzie można podziwiać jego celę w podziemiach franciszkańskiego kościoła pw. św. Katarzyny. Otrzymał staranne chrześcijańskie wykształcenie. Jego dorosła egzystencja związana była w ogromnej większości ze stylem życia ascetycznego, w czasie którego oddawał się przede wszystkim modlitwie i biblijnym studiom.

Niemniej jednak w roku 382 osiadł w Rzymie. Został sekretarzem i doradcą papieża Damazego, który być może zainspirował go do pracy nad Wulgatą. Św. Hieronim był też w tym czasie uznanym kierownikiem duchowym arystokracji Wiecznego Miasta.

Po śmierci papieża w roku 385 przebywał w Ziemi Świętej i Egipcie. Na stałe osiadł we wspomnianym Betlejem, gdzie pozostał do śmierci. Tu właśnie powstało dzieło jego życia – Wulgata.

Wkład w kulturę

Wydaje się, że św. Hieronim uczy nas przede wszystkim otwarcia się na Boże słowo zawarte na kartach Biblii. To patron nie tylko biblistów. Sądzę, że to patron każdego, kto kocha Pismo Święte. Zwracał on bowiem uwagę na to, by człowiek prowadził nieustanną rozmowę ze Słowem Wcielonym, z Bożym Logosem (słowem), które w jego przekładzie przybrało termin „verbum” (słowo). Bóg przemawia nieustannie do człowieka właśnie przez Biblię. Wierzący za jej pomocą prowadzi dialog ze Stwórcą, co też podkreśla papież Benedykt XVI w ostatnio wydanej książce, której fragmenty publikowaliśmy na łamach „Niedzieli”.

Nasz święty to wielki pedagog. W jednym ze swoich pism pisze, że jego celem jest wykształcenie „duszy”. Zwraca uwagę na olbrzymią rolę rodziców w wychowaniu dzieci. Zachęca rodzicieli, by kreowali potomstwu środowisko przyjazne, pogodne, przyjacielskie, bo to oni są najważniejszymi i pierwszymi pedagogami – nauczycielami życia. Dlatego też od wczesnego dzieciństwa są odpowiedzialni za całościową formację dzieci. Warto też wspomnieć, że św. Hieronim był tym, który promował kobiety i bronił ich praw do naturalnego rozwoju w każdej dziedzinie życia. Zawsze w swoim nauczaniu nawiązywał do Pisma Świętego, w którym widział przewodnika w autentycznym chrześcijańskim i humanistycznym wychowaniu.

„Nie możemy zakończyć tych krótkich uwag na temat wielkiego Ojca Kościoła, nie wspominając o skutecznym wkładzie, jaki wniósł on w obronę pozytywnych i cennych elementów starożytnej kultury hebrajskiej, greckiej i rzymskiej w rodzącej się cywilizacji chrześcijańskiej. Hieronim docenił i przyswoił występujące u klasyków wartości artystyczne, bogactwo uczuć i harmonię obrazów, które kształtują serce i wyobraźnię ku szlachetnym uczuciom. Przede wszystkim umieścił on w centrum swego życia i swej działalności Słowo Boże, które wskazuje człowiekowi ścieżki życia i ukazuje mu tajemnice świętości. Za to wszystko musimy mu być głęboko wdzięczni, właśnie w naszych czasach” (katecheza Benedykta XVI z 14 listopada 2007 r.). Nic dodać, nic ująć.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek zachęcił Polaków do pielęgnowania modlitwy różańcowej

2020-09-30 10:45

[ TEMATY ]

różaniec

papież Franciszek

Karol Porwich

„Bądźcie wierni waszemu zwyczajowi modlitwy różańcowej w waszych wspólnotach, a szczególnie w rodzinach” - powiedział papież do Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie.

Oto słowa Ojca Świętego:

Serdecznie pozdrawiam Polaków. Drodzy bracia i siostry, wchodzimy w miesiąc październik, tradycyjnie poświęcony Matce Bożej Różańcowej. Bądźcie wierni waszemu zwyczajowi modlitwy różańcowej w waszych wspólnotach, a szczególnie w rodzinach. Rozważając każdego dnia tajemnice życia Maryi w świetle zbawczego dzieła Jej Syna, pozwólcie Jej uczestniczyć w waszych radościach, w waszych troskach i w chwilach szczęścia. Niech przez Jej ręce Bóg wam błogosławi!

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prałat Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

W minionych tygodniach wspólnie zastanawialiśmy się, w świetle Ewangelii, jak uzdrowić świat cierpiący na chorobę, którą uwydatniła i podkreśliła pandemia. Przemierzyliśmy drogi godności, solidarności i pomocniczości, które są niezbędnymi sposobami promowania ludzkiej godności i dobra wspólnego. Jako uczniowie Jezusa postanowiliśmy iść Jego śladami, podejmując opcję na rzecz ubogich, troskę o wspólny dom i rewidując sposób korzystania z dóbr. Pośród trapiącej nas pandemii zgłębialiśmy zasady nauki społecznej Kościoła, pozwalając kierować się wiarą, nadzieją i miłością.

Pragniemy nadal iść razem, „patrząc na Jezusa” (Hbr 12,2), który zbawia i uzdrawia świat. Jezus, który odnawia i dokonuje pojednania wszelkiego stworzenia (por. 2 Kor 5, 17; Kol 1, 19-20), daje nam dary potrzebne do tego, by kochać i uzdrawiać tak, jak On potrafił to czynić (por. Łk 10, 1-9; J 15, 9-17), by otoczyć troską wszystkich, niezależnie od rasy, języka czy narodu. Możemy odrodzić społeczeństwo i nie powracać do tak zwanej „normalności” – tej normalności, która była chora na niesprawiedliwość, nierówności i degradację środowiska. Normalnością, do której jesteśmy powołani, jest królestwo Boże, gdzie „niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię” (Mt 11, 5). Dlatego, aby wyjść z pandemii, musimy znaleźć lekarstwo nie tylko na koronawirusa, ale także na wielkie wirusy ludzkie i społeczno-ekonomiczne.

Zawierzmy ten proces uzdrowienia opiece Dziewicy Maryi. Niech Ta, która nosiła w swoim łonie Jezusa, pomaga nam być ufnymi. Ożywieni Duchem Świętym, będziemy mogli pracować razem dla królestwa, które Chrystus rozpoczął na tym świecie: królestwa światłości pośród ciemności, sprawiedliwości pośród tak wielu zniewag, radości pośród tak wielu cierpień, uzdrowienia i zbawienia pośród chorób i śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję