Reklama

Zdrowie

Centra krwiodawstwa: pandemia koronawirusa nie zmniejsza zapotrzebowania na krew

Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa na swoich stronach internetowych apelują o oddawanie krwi, nawet w sytuacji pandemii koronawirusa. Zapotrzebowanie na nią nie zmniejsza się.

Jak przypomniały jednak, dawca musi spełniać określone warunki i zgłaszać się do punktu bez osób towarzyszących. Zapewniają też, że w punktach krwiodawstwa bezwzględnie przestrzega się też zasad wzmożonej higieny i dezynfekcji, a personel (nie tylko medyczny), ale także osoby z przychodzące z zewnątrz zaopatrzone są w niezbędne środki ochrony.

Zaapelowały też o to, by w związku z wyjątkową sytuacją związaną z epidemią koronawirusa i wzrastającą liczbą osób hospitalizowanych, zarówno honorowi dawcy, jak również osoby, które o ostatnim czasie nie podróżowały do innych krajów i nie miały kontaktu z osobą zakażoną lub objętą kwarantanną zgłaszały się do centrów krwiodawstwa w całej Polsce, by oddać krew.

Pracownicy stacji krwiodawstwa przypominają, że oddawanie krwi jest bezpiecznym procesem.

Reklama

„Na wszystkich etapach oddawania krwi używa się wyłącznie sprzętu jednorazowego użytku, w związku z czym, nie grozi zakażeniem czynnikami chorobotwórczymi. Oddawanie krwi nie szkodzi również zdrowiu” – zaznaczono w komunikacie zamieszczonym na stronie warszawskiego centrum krwiodawstwa.

Wyjaśniono w nim, że krew i jej składniki potrzebne są każdego dnia.

„Podawane są głównie osobom, u których występują braki krwi i jej składników. Braki te mogą wystąpić w wyniku wypadku albo zabiegu operacyjnego, zaburzeń krzepnięcia, po oparzeniach i urazach, a także u pacjentów z nowotworami, w trakcie i po chemioterapii oraz u pacjentów wymagających transplantacji lub zabiegów kardiochirurgicznych” – napisano.

Przypomniano też, że na stronach centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa zamieszczone są informacje dotyczące bieżącego stanu zapasów krwi i jej składników, a wszystkie grupy krwi są potrzebne. Jednak „z użytecznego punktu widzenia najbardziej oczekiwana jest krew grupy O RhD-(ujemne), gdyż w nagłych wypadkach, przy braku krwi właściwej grupy, może być przetoczona każdemu biorcy. Problem polega na tym, że jest to jedna z rzadziej występujących grup krwi. Posiada ją zaledwie ok. 7 proc. Polaków” – wskazano w komunikacie.

Równocześnie zaznaczono, że krew lub jej składniki mogą oddawać osoby od 18 do 65 roku życia, które ważą co najmniej 50 kilogramów. Dodatkowo krwiodawca musi odpowiadać niezbędnym wymaganiom zdrowotnym, aby pobranie krwi nie wywołało ewentualnych ujemnych skutków dla jego zdrowia lub przyszłego biorcy.

2020-03-20 19:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Surma: oddaj krew – podziękuj za św. Jana Pawła II i wolną Polskę

2020-09-10 18:31

[ TEMATY ]

Polska

Polska

krwiodawstwo

św. Jan Paweł II

krew

W związku z wciąż obowiązującymi obostrzeniami epidemicznymi drastycznie zmniejszył się zapas krwi w regionalnych centrach krwiodawstwa i krwiolecznictwa. Z apelem o jej oddawanie do wszystkich ludzi dobrej woli zwrócił się o. Zenon Surma CMF, krajowy duszpasterz Honorowych Dawców Krwi.

– W całym kraju nadal obowiązują obostrzenia związane z pandemią, dlatego bardzo trudno jest utrzymać bezpieczny poziom zapasów w bankach krwi, co widać na stronach internetowych prowadzonych przez Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Nawet w dużych miastach, gdzie stosunkowo mieszka więcej krwiodawców sytuacja jest zła – przekonuje ks. Zenon Surma CMF. Dodaje, że nadal mimo postępów medycyny nie udało się wygenerować zamiennika krwi, a do jej przetoczenia potrzebny jest drugi człowiek.

Mimo obostrzeń w szpitalach ks. Surma podkreśla, że proces pobierania jest całkowicie sterylny i bezpieczny dla oddającego krew. –

W roku setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła, Cudu nad Wisłą, i czterdziestej rocznicy powstania „Solidarności”, możemy oddać krew dziękując za te wielkie wydarzenia w naszej historii.
Dla wierzących niech dodatkową motywacją będą słowa Chrystusa: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci najmniejszych, Mnieście uczynili” – zachęcił ks. Surma. Dodał, że może to być wyraz naszej wielkiej solidarności i miłosierdzia ze wszystkimi potrzebującymi i oczekującymi w szpitalach na konieczne operacji i zabiegi. Duchowny wyraził wdzięczność wszystkim, którzy mimo pandemii regularnie oddają krew.

O. Zenon Surma, który przez wiele lat był kapelanem wojskowym, podczas ostatniego zebrania Konferencji Episkopatu Polski został wybrany Krajowym Duszpasterzem Honorowych Dawców Krwi na czwartą kadencję.

Krew może oddać osoba w wieku od 18-65 lat, o ile nie występują żadne symptomy jakiejkolwiek choroby. Rano przed oddaniem krwi należy zjeść lekkie śniadanie, a w dniu poprzedzającym donację wypić nieco więcej płynów. Do rejestracji potrzebny jest dowód osobisty. Krew może być pobierana nie częściej niż sześć razy w roku od mężczyzn i do czterech razy w roku od kobiet.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca

2020-09-23 08:39

[ TEMATY ]

parafia

abp Grzegorz Ryś

ks. Paweł Kłys

- Przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca. Parafia jest najważniejszym narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja - mówił abp Grzegorz Ryś, który wygłosił konferencję podczas spotkania ewangelizacyjnego w kościele pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Kaliszu. Administrator apostolski diecezji kaliskiej pobłogosławił ewangelizatorów, którzy będą prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”.

Swoją konferencję abp Grzegorz Ryś rozpoczął od modlitwy w intencji kapłanów. Poprosił zgromadzonych wiernych, aby pomodlili się za proboszczów i wikariuszy ze swoich parafii.

Administrator apostolski diecezji kaliskiej omówił szczegółowo dokument

„Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła” posługując się wieloma konkretnymi przykładami.

Cytując papieża Franciszka stwierdził, że każdy katolik jest odpowiedzialny za przyciągniecie bliźniego do Chrystusa. – Powinniśmy się wstydzić, że tylu naszych braci nie doświadczyło przyjaźni z Jezusem Chrystusem. Nie doświadczyło wspólnoty, która nie cieszy się tylko sobą, ale jest gotowa ich przygarnąć. Nasi bracia przez to, że nie doświadczyli przyjaźni z Chrystusem nie mają poczucia sensu i celu. To jest misja, która ciągle każe nam patrzeć poza siebie – powiedział metropolita łódzki.

Akcentował, że najważniejszym narzędziem misji jest parafia. – Podczas spotkania papieża Franciszka z biskupami polskimi w Krakowie padło pytanie: czy przyszłość Kościoła jest w parafii czy poza nią? Papież zdecydowanie odpowiedział, że przyszłością Kościoła jest parafia, która nie jest biurem, ale jest wspólnotą – zaznaczył duchowny, który stwierdził, że parafia jest pierwszym miejscem, w którym człowiek spotyka się z Bogiem i nie można jej zredukować do biura, ale musi to być parafia wychodząca.

Przekonywał, że w parafii liczy się wspólnota poczynając od wspólnoty księży.

Kładł mocny akcent na posługę stałych diakonów. – Stały diakon jest rodzajem mostu między prezbiterium a ludźmi świeckimi, bo on najczęściej żyje w małżeństwie, rodzinie, wychowuje dzieci, a jednocześnie przyjął sakrament święceń. Jest łącznikiem, który buduje wspólnotę – podkreślał administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że w parafii swoje miejsce muszą mieć osoby prowadzące życie konsekrowane, czyli siostry i bracia zakonni, ludzie, którzy wybrali dziewictwo konsekrowane, czy życie pustelnicze konsekrowane.

Dodał, że w parafii potrzebne są wspólnoty, które wyrastają z jakiegoś charyzmatu, a także rady: duszpasterska, ekonomiczna. - To wszystko jest potrzebne, żeby stworzyć wspólnotę, która jest ciałem a nie parlamentem – stwierdził metropolita łódzki.

Zaznaczył, że parafia jest narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja i powinna być przestrzenią kultury spotkania. - Jak czytamy Pismo Święte widzimy, że Bóg przez całą historię zbawienia nie robi nic innego tylko zbiera ludzi, a szatan nie robi nic innego tylko ich rozprasza, a Bóg robi wszystko, żeby ich zgromadzić. Narzędziem tej misji jest wspólnota, która potrafi gromadzić pod warunkiem, że nie jest celem dla siebie, ale ma misję zgromadzania wszystkich, którzy jeszcze do niej nie należą – przekonywał abp Ryś.

Po błogosławieństwie ewangelizatorów dla misji ewangelizacyjnej w Ostrowie Wielkopolskim abp Grzegorz Ryś udzielił wszystkim błogosławieństwa pasterskiego.

Spotkanie ewangelizacyjne zakończyła modlitwa o nawrócenie serca, a także za kapłanów, którzy w Kaliszu przeżywają swoje rekolekcje.

Organizatorem spotkania ewangelizacyjnego była Szkoła Nowej Ewangelizacji Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim. Jak wyjaśnia ks. kan. Dominik Wodniczak od kilku lat w Kaliszu organizowane są Fora Nowej Ewangelizacji. Dodaje, że spotkania ewangelizacyjne i kursy odbywają się w parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim.

Duchowny zaznacza, że w związku ze zbliżającą się 125. rocznicą powstania parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim w sobotę, 26 września, w parafii rozpoczną się ośmiodniowe misje ewangelizacyjne, które poprowadzi ks. Robert Grzybowski z Drohiczyna z dwoma małżeństwami.

– Będziemy prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”. Kilkudziesięciu ewangelizatorów będzie głosić Dobrą Nowinę odwiedzając domy. Są to osoby ze Szkoły Nowej Ewangelizacji i kilku wspólnot Odnowy w Duchu Świętym z naszej diecezji. Ta akcja ewangelizacyjna odbywa się za wiedzą administratora apostolskiego diecezji kaliskiej ks. arcybiskupa Grzegorza Rysia – mówi w rozmowie z KAI ks. Dominik Wodniczak.

CZYTAJ DALEJ

ONZ: Duda: w najbliższym sąsiedztwie Polski stosuje się politykę siły i agresji

2020-09-24 07:29

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO

Relacje między państwami coraz częściej przybierają charakter rywalizacji a nawet imperialnej dominacji; politykę siły i agresji stosuje się także w najbliższym sąsiedztwie Polski - mówił prezydent Andrzej Duda w środę na 75. sesji zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Przemawiając na 75. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ prezydent RP wskazał na trzy współczesne kryzysy. Pierwszy, jak mówił Duda, to kryzys społeczno-zdrowotny, wynikający z pandemii koronawirusa.

"Rozwój wydarzeń na przestrzeni ostatniego pół roku zaskoczył nas wszystkich. Każde państwo musiało stawić czoła zupełnie nowym wyzwaniom. Niosą one ze sobą skutki nie tylko zdrowotne, ale także szersze skutki społeczne i gospodarcze. Walka z pandemią wymaga zintensyfikowanej współpracy i właśnie solidarności" - podkreślił.

Drugi kryzys, mówił prezydent, to "kryzys jakości relacji między państwami". "Niestety coraz częściej przybierają one charakter konfrontacji, rywalizacji a nawet imperialnej dominacji" - mówił. Według Dudy, "to, że przez ostatnie 75 lat udało nam się uniknąć kolejnego globalnego konfliktu zbrojnego z pewnością należy zaliczyć w poczet sukcesów społeczności międzynarodowej".

"Jednocześnie jednak trudno mówić, że były to lata globalnego bezpieczeństwa i globalnego pokoju. Światem wstrząsały i nadal wstrząsają rozmaite rodzaje agresji – od aktów terrorystycznych, po liczne konflikty regionalne, z których wiele przerodziło się z czasem w tzw. zamrożone konflikty, niezwykle trudne do rozwiązania" - stwierdził Duda.

Zaznaczył, że "polityka siły i agresji ma miejsce nie tylko na obszarach peryferyjnych". "Stosuje się ją także w regionie świata, w którym leży mój kraj - Polska, w naszym najbliższym sąsiedztwie" - mówił Duda.

Trzeci kryzys, zdaniem prezydenta, wynika z braku adekwatnych instrumentów do sprawnej transformacji gospodarek, tak by utrzymały one stały i stabilny poziom wzrostu ekonomicznego przy jednoczesnym dbaniu o jakość środowiska naturalnego. "Bez wątpienia jest to jedno z najważniejszych wyzwań stojących przed ludzkością dziś i w najbliższym czasie" - ocenił prezydent.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mars/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję