Reklama

Afryka

Bp Kusy o sytuacji w RŚA: odbudować zranione serca ludzi

„Sytuacja społeczno-polityczna w Republice Środkowoafrykańskiej nie poprawia się i wciąż jest bardzo napięta. Jest gorzej niż było” – stwierdził bp Tadeusz Kusy OFM, ordynariusz diecezji Kaga-Bandoro, w której, jak zauważył, przybywa ludzi bez dachu nad głową, ofiar konfliktu. „Trzeba budować lub odbudować dom duchowy ludzkiego serca” – podkreślił w rozmowie z KAI polski biskup, wspominając o duchowych skutkach trwającej w RŚA wojny.

[ TEMATY ]

Afryka

John Steven Fernandez / Foter.com / CC BY

Bp Kusy przypomniał, że w jego diecezji w październiku ubiegłego roku nastąpił atak muzułmańskich rebeliantów na obozowisko uciekinierów, którzy schronili się nieopodal parafii katedralnej. „Spalili niemal całość obozowiska, znajdującą się za domem sióstr, zabili kilkudziesięciu ludzi, dokonali zniszczeń i rabunków. W efekcie, mieszkańcy uciekli w kierunku bazy wojskowej, aby tam się schronić” – wyjaśnił pochodzący z Cieszyna biskup. Dodał, że około 15 tys. uciekinierów mieszka w warunkach trudnych do przeżycia. Szczególne w porze deszczowej, jak teraz, sytuacja staje się dramatyczna.

RŚA jest pogrążona w chaosie, spowodowanym przez walki rywalizujących ze sobą muzułmańskich grup rebelianckich od 2013 roku. 19 czerwca br. strony konfliktu podpisały porozumienie pokojowe. Nadal jednak dochodzi do walk, w wyniku których cierpi ludność cywilna.

Bp Kusy zauważył, że nawet wojskowe siły oenzetowskie w RŚA nie są w stanie zagwarantować w kraju pokoju i powrotu do normalności.

Reklama

„W kwietniu i maju tego roku nastąpiły ataki na terenie wschodnich diecezji, a w sąsiadującej z naszą Bambari, gdzie ordynariuszem jest od marca br. dominikanin, ojciec Bertrand Guy Richard Appora-Ngalanibé, dochodzi do walki między rebeliantami, którzy chcą opanować strategiczne miejsca bogate w diamenty i złoto. Z kolei w diecezji Bangassou oddziały miejscowej samoobrony dokonały odwetu nie tylko na wojskowych, ale także na cywilach. Ludzie schronili się przy biskupstwie, niższym seminarium i szkole. W innej diecezji, Alindao, doszło do ataków muzułmańskich Nomadów. Wyparli miejscową ludność o 3-4 kilometry. Powstało skupisko uciekinierów, liczące około 20 tys. osób” – wyliczył biskup.

Wskazał też na zachodnią część RŚA, gdzie pojawiły się nowe grupy zbrojne, wypierające miejscową ludność.

Zdaniem biskupa Kusego, konieczne jest znalezienie jakiejś drogi pokoju. Nawiązał tym samym do apelu, jaki niedawno wystosował episkopat RŚA, wzywając do „rozbrojenia serc, aby nie być narzędziami śmierci”.

Reklama

Biskup poinformował, że w RŚA pracuje obecnie 35 polskich misjonarzy i misjonarek. W najbardziej dramatycznych momentach konfliktu siostry szukały schronienia w innych krajach i wyjeżdżały na pewien czas. Potem wracały.

Podstawowy program ewangelizacyjny, jaki bp Kusy obecnie stara się realizować w swojej diecezji, polega na "odbudowie serca człowieka". „Chodzi o budowę lub odbudowę domu duchowego serca. Dom taki miałyby wspierać 4 filary: słowo Boże, modlitwa – jako odpowiedź na słowo usłyszane i przyjęte, przeżywanie bliskości w sakramentach i życie w miłości i przebaczeniu” – wyjaśnił bp Kusy, wskazując, jakich zniszczeń dokonała wojna w relacjach międzyludzkich.

„Podstawowym tematem, na którym się skupiamy w naszych katechezach, jest rodzina, jako miejsce nauczania miłości. Staramy się adresować nauczanie do młodych” – dodał.

Bp Kusy przypomniał, że jego diecezja w wyniku konfliktu ucierpiała też materialnie. Zniszczono i skradziono samochody i motocykle, bez których niemożliwa jest normalna praca duszpasterska. „Zwróciłem się do MIVA Polska o pomoc w zakupie samochodu terenowego, 3 motocykli dla kapłanów oraz 30 rowerów dla katechistów” – przyznał.

„Byłem wczoraj (20 lipca) w biurze MIVA w Warszawie i już mogę dziękować Panu Bogu i ofiarodawcom. Otrzymałem 8 tys. euro na samochód, na 3 motocykle - 3,5 tys. euro i na rowery - 4 tys. euro” – podkreślił, wyrażając wdzięczność dla ks. Jerzego Kraśnickiego, dyrektora MIVA Polska.

Przy tej okazji duchowny zachęcił do włączenia się w dniach od 23-30 lipca w obchodzony XVIII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa, patrona kierowców. Z tej okazji po raz kolejny przeprowadzona zostanie „Akcja św. Krzysztof – podaruj 1 grosz za 1 km szczęśliwej jazdy na środki transportu dla misjonarzy”.

Biskup zaapelował także o modlitwę w intencji misjonarzy. „Czuję osobiście, że taka modlitwa wielu ludzi mnie niesie, pomaga. Zachęcam szczególnie do modlitwy różańcowej” – dodał. „Zachęcam do takiej jedności serca osoby, które wspomagają misje modlitwą i cierpieniem. Nieśmy Jezusa innym” –wezwał franciszkanin.

Bp Tadeusz Zbigniew Kusy OFM kieruje diecezją Kaga-Bandoro w Republice Środkowoafrykańskiej od 3 lat. W 2014 roku papież Franciszek mianował go koadiutorem diecezji, a rok później ordynariuszem. Kapłan studiował w seminarium franciszkanów w Katowicach oraz w Instytucie Nauk i Teologii Religii w Paryżu, gdzie uzyskał licencjat z teologii. W 1979 r. wyjechał na misje, najpierw do Demokratycznej Republiki Konga, a później do Republiki Środkowoafrykańskiej.

2017-07-22 09:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Telewizja Polska: od września cykl reportaży o misjach w Rwandzie

2020-09-08 15:02

[ TEMATY ]

misje

Afryka

Materiał prasowy

W niedzielę, 13 września Telewizja Polska wyemituje pierwszy odcinek nowej serii „Rwanda 2020 – misje na wzgórzach”, poświęconej pracy polskich misjonarzy, posługujących w samym sercu Afryki.

  • W Rwandzie miały miejsce jedyne uznane przez Kościół objawienia Maryi w Afryce
  • Do Rwandy każdego roku zmierzają pielgrzymi z całego świata. Zgodnie z prośbą Maryi, w miejscu objawień w Kibeho wybudowano Sanktuarium Matki Bożej Słowa
  • „Rwanda 2020 – misje na wzgórzach” w TVP1 od 13 września w każdą niedzielę ok. godz. 12:45, po programie Między Ziemią a Niebem

W nowym cyklu o misjach w Rwandzie zobaczymy kraj potężnych kontrastów – gdzie z jednej strony ulicami stolicy jeżdżą luksusowe auta, a z drugiej wielu ludzi spożywa tylko jeden posiłek dziennie. Ekipa Telewizji Polskiej odwiedziła lokalne szkoły, przedszkola, szpitale i domy. Towarzyszyła mieszkańcom w codziennych czynnościach, ale także w modlitwie i podczas niedzielnej Eucharystii.

W Rwandzie miały miejsce jedyne uznane przez Kościół objawienia Maryi w Afryce. O przesłaniu Matki Bożej z Kibeho opowie Nathalie, jedna z widzących, której Maryja przedstawiła się jako Matka Słowa.

Widzowie dowiedzą się też więcej o tragicznych wydarzeniach połowy lat 90-tych, gdy w Rwandzie rozpoczęła się wojna domowa. W sto dni brutalnie zamordowano nawet milion osób. Ludobójstwo miało ogromny wpływ na życie mieszkańców, którym z pomocą przychodzą misjonarze z Polski. Skrajne ubóstwo, sieroty, rozbite rodziny, choroby - to rzeczywistość, którą pozostawiła po sobie wojna. Wśród wielu wyzwań, którym w Rwandzie musieli stawić czoła misjonarze, największym była pomoc w uzdrowieniu relacji pomiędzy podzielonymi plemionami Hutu i Tutsi.

"W najnowszej produkcji TVP pokażemy owocną pracę polskich misjonarzy w kraju objawień Maryi. Nagrania w Rwandzie zakończyliśmy na początku marca tego roku. Wróciliśmy do Polski tuż przed wybuchem pandemii" - mówi salezjanin, ks. Maciej Makuła, kierownik Redakcji Audycji Katolickich TVP.

TVP pokaże jak zmienił się ten kraj na przestrzeni ostatnich lat.

Dziś Rwanda to najczystszy i najbezpieczniejszy rejon Afryki. Kraj wciąż bardzo biedny, ale i najszybciej rozwijający się. Do Rwandy każdego roku zmierzają pielgrzymi z całego świata. Zgodnie z prośbą Maryi, w miejscu objawień w Kibeho wybudowano Sanktuarium Matki Bożej Słowa. Przewodnikami ekipy telewizyjnej byli m.in. misjonarze że Zgromadzenia Marianów. Księża Marianie przybyli do Rwandy w połowie lat 80-tych i byli świadkami objawień Maryi. Niemal od początku otaczali duszpasterską opieką pielgrzymów przybywających do tego miejsca. Obecnie zaangażowani są w rozmaite dzieła w Rwandzie, prowadzą m.in. Centrum Formacyjne Kana – ośrodek wspierający Sanktuarium Matki Bożej oraz szerzący przesłanie z Kibeho. W Centrum powstają m.in. ręcznie robione różańce Siedmiu Boleści Matki Bożej. Mamy bogaty i wielowątkowy materiał filmowy. Przygotowujemy co najmniej 20 odcinków, reportaż o ludobójstwie oraz film dokumentalny. Chcemy także ukazać piękno przyrody, które tam zobaczyliśmy. Mówi się, że Rwanda to kraina tysiąca wzgórz, a czasem nazywana jest nawet „afrykańską Szwajcarią” – mówi Paweł Jeż, reżyser i autor scenariuszy.

„Bardzo się cieszę, że w roku Jubileuszu 350-lecia powstania Zgromadzenia Księży Marianów udało się nam we współpracy z TVP przygotować serię filmów o misjonarzach w Rwandzie, a nasi bracia mogli służyć swoim doświadczeniem jako przewodnicy dla ekipy filmowej i ukazać zaangażowanie marianów w Rwandzie" – dodaje ks. Łukasz Wiśniewski MIC, dyrektor Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich.

„Rwanda 2020 – misje na wzgórzach” w TVP1 od 13 września w każdą niedzielę ok. godz. 12:45, po programie Między Ziemią a Niebem.

Patronat medialny nad cyklem sprawuje m.in.: Tygodnik Katolicki "Niedziela".

Strona projektu: Zobacz

(KAI/TVP/CPM) / Warszawa

CZYTAJ DALEJ

Czynić to, co mówi Jezus

2020-09-19 02:40

ks. Łukasz Romańczuk

YT Jasna Góa

YT Jasna Góa

Po zakończeniu Apelu Jasnogórskiego rozpoczęło się czuwanie, prowadzone przez ks. Włodzimierza Wołyńca i wspólnotę Hallelu Jah oraz w drugiej części przez Wojowników Maryi i o.Krzysztofa Wesołowskiego OCD.Z kolei o północy Pasterce maryjnej przewodniczył ks. dr Adam Łuźniak, Wikariusz Generalny. Śpiew prowadził Chór parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy.

We wstępie przewodniczący liturgii nawiązał do dwóch wydarzeń, które miały miejsce w nocy: Narodzenie Pana Jezusa i Zmartwychwstanie

- Bóg przemienia to co ciemne, przepełnione lękiem na historię zbawienia. - mówił.

Obecność Chrystusa jest związane także z obecnością Jego Matki.

- W tej Mszy św. módlmy się by to, co trudne i smutne w naszym życiu, wspólnotach archidiecezji, doświadczyło dotknięcia matczynej ręki Maryi. Tak, aby ona pomogła nam wrócić do pełni normalności pracy duszpasterskiej. Aby pozwalała nam przeżywać rok akademicki, szkolny, duszpasterski, w pełni wiary i chrześcijańskiego zaangażowania - powiedział.

Przeznaczona na dzisiejszą liturgię Ewangelia o weselu w Kanie Galilejskiej, była tematem początku homilii. Ks. Adam Łuźniak zauważył, że ten fragment Pisma Świętego jest często czytany podczas liturgii. Może to rodzić niebezpieczeństwo popadnięcia w rutynę słuchania, a jednocześnie braku skupienia przy odbiorze tego fragmentu.

Mimo tych trudności, kaznodzieja zachęcił do zwrócenia uwagi na zaproszeniu skierowanym przez Maryję i momentu przemienienia wodę w wino.

- Słudzy nie mogli przewidzieć skutków działania [Jezusa - przyp. red.]. Jedyne co mogli zrobić to być posłusznym Jezusowemu słowu - powiedział.

Spoglądając na posłuszeństwo sług z Ewangelii, kaznodzieja odniósł się do spostrzegania posłuszeństwa w obecnym czasie:

- Jesteśmy wtedy mocni i wtedy mądrzy, kiedy czynimy to, co Jezus od nas oczekuje - zaznaczył.

Patrząc z perspektywy przemienienia wody w wino, ważny jest czas i odpowiedni moment.

- Słowa Maryi - “Zróbcie wszystko, cokolwiek Wam powie, skierowane jest do nas, aby rozeznawać wolę Boga - mówił.

W nawiązaniu do czasu pandemii i ograniczeń podczas Eucharystii, kaznodzieja zaznaczył, że był to czas oddzielenia od Komunii.

- Te zakazy i nakazy obnażyły w nas pewną słabość i nieumiejętność skoncentrowania się na Bożym słowie. Msza św. znajduje swój szczyt w przyjęciu Komunii Świętej, ale podczas Mszy jest drugi stół i pokarm, który nie może nam umknąć. Jest to Boże słowo.Czyni ono nas mądrymi i silnymi. - nauczał.

W dalszej części ks. Łuźniak wyjaśnił, słowa św. Pawła: “dać swoje ciało na ofiarę żywą”.

- Trzeba wypełniać wolę Bożą. Nie chodzi o to, aby być tylko dobrym człowiekiem. Dobry człowiek. To jeszcze jest mało. Od nas oczekuje się, aby nasze czyny były podejmowane w duchu Ewangelii. Nasze czyny powinny wynikać ze słuchania słowa Bożego i modlitwy - mówił.

Ks. Łuźniak zachęcał, aby nie brać wzoru z tego świata.

- Widzimy, że w każdym pokoleniu, gdy wchodzi w dorosłość, jest wielkie napięcie, aby być “trendy”, tak jak inni, by się wpisać w myślenie całości. Jest ogromna pokusa, aby brać przykład z tego świata. - ostrzegał.

Podsumowując, ksiądz zaznaczył, że “słowo może nas przemienić w momencie, kiedy będziemy konsekwentni w słuchaniu słowa Bożego.(...) Do słuchania tego słowa zachęca nas Maryja (...) Wejdźmy do szkoły Maryi i dajmy się jej prowadzić.

Na zakończenie Mszy św. odmówiony został Akt oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Brać leśnicza z pielgrzymką na Jasnej Górze

2020-09-19 19:21

[ TEMATY ]

Jasna Góra

leśnictwo

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Pod hasłem „Leśnicy wdzięczni za cud nad Wisłą 1920-2020” na Jasnej Górze odbyła się 24. pielgrzymka leśników. Ze względu na pandemię uczestniczyli w niej tylko przedstawiciele pracowników leśnictwa, zakładów usług leśnych, przemysłu drzewnego oraz parków narodowych oraz wyższych i średnich szkół leśnych. Obecny był minister środowiska.

Mszy św. w intencji leśników w kaplicy Matki Bożej przewodniczył bp Tadeusz Lityński, krajowy duszpasterz leśników. Homilię wygłosił bp Roman Pindel z diecezji bielsko-żywieckiej.

- Tematem pielgrzymki jest szczególna wdzięczność za zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej, za Cud nad Wisłą - przypominał na wstępie bp Lityński i przywołał słowa św. Jana Pawła II: „wiecie, że urodziłem się w 1920 r., w maju, w tym czasie kiedy bolszewicy szli na Warszawę i dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc za to swoim życiem”.

- Jako środowisko leśników stajemy również w duchu wdzięczności za to świadectwo odwagi, poświęcenia i wielkiej miłości do ojczyzny całego środowiska związanego z polskimi lasami. Jesteśmy im winni pamięć, szacunek, ale też dar modlitwy – mówił bp Lityński.

- Bardzo łatwo jest mówić o wydarzeniach sprzed 100 lat dzisiaj, oceniać je już po fakcie, czy czcić bohaterów walczących w obronie Polski. Dużo trudniej jest być takim bohaterem dzisiaj - powiedział Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych. - Trzeba stawać w obronie wiary, polskiej rodziny, polskich wartości, przeciwstawiać się temu, co dzieje się, zwłaszcza w przestrzeni medialnej, trzeba pokazywać wartości - dodał. Dyrektor podkreślił, że leśnicy stoją przy pniu Kościoła i polskiej rodziny, i chcą to pokazać.

Każdego dnia leśnicy w bardzo wielu wymiarach służą polskiemu społeczeństwu. - W gospodarce leśnej najważniejsza jest kontynuacja, by trwale zwiększać zasoby, ciągle sadzić drzewa i jednocześnie pozyskiwać ten cenny surowiec jakim jest drewno, które daje miejsca pracy, które daje 45 miliardów zł produkcji, to jest prawie 2 procent PKB, i z tego jesteśmy dumni – powiedział Andrzej Konieczny. Przypomniał, że las to nie tylko pozyskiwanie drewna, ale również wypoczynek, rekreacja, funkcje społeczne i ochrona przyrody, w czym - jeśli chodzi o integralne zarządzanie przyrodą - Lasy Polskie są liderem.

Od II wojny światowej, staraniem Lasów Państwowych, ilość terenów zielonych w Polsce cały czas się zwiększa. M.in. wczoraj rozpoczęła się II edycja ogólnopolskiej akcji SadziMY, podczas której nadleśnictwa przygotowały do rozdania ponad milion sadzonek, by zachęcić Polaków do sadzenia drzew. Do akcji może przyłączyć się każdy. Więcej informacji na stronie internetowej Lasów Państwowych: www.lasy.gov.pl.

W poprzednich latach na Jasną Górę przybywało nawet ponad 6 tysięcy pielgrzymów-leśników z całego kraju. W tym roku ze względu na pandemię, liczba uczestników pielgrzymki została ograniczona jedynie do przedstawicieli. Przybyli m.in. minister środowiska Michał Woś, doradca prezydenta RP Paweł Sałek oraz Krystyna Szyszko, wdowa po ministrze środowiska Janie Szyszko.

- To jest bardzo piękne, że już po raz 24. polscy leśnicy przyjeżdżają tutaj, do serca duchowego Polski i chcą podziękować - podkreślił Michał Woś, minister środowiska. Jak dodał, „pielgrzymka ma oczywiście wymiar duchowy, ale też ma ważny charakter dla leśników, podkreślający ich służbę, bo polscy leśnicy to ci, którzy niosą ogromny depozyt polskiego dziedzictwa przyrodniczego w swoich rękach, od pokoleń go przekazują i doskonale rozumieją, że ta służba, to nie tylko służba instytucji, ale i ojczyźnie, w ramach dobra wspólnego. Ten wymiar jest co roku przez polskich leśników podkreślany”.

- Czas pandemii spowodował, że i Lasy Państwowe mają ciężki okres, ale myślę, że z pomocą Opatrzności, polscy leśnicy sobie z tym poradzą - podkreślił minister.

Dyrektor Lasów Państwowych potwierdza, że epidemia koronawirusa w sposób znaczący odbiła się na pracy leśników. - Mamy problemy, jeśli chodzi o wykonawstwo naszych prac, sprzedaż drewna i związane z tym problemy - brak przychodów, a pamiętajmy, że Lasy Państwowe są jednostką organizacyjną, która, zgodnie z ustawą o lasach, musi się sama finansować - powiedział Andrzej Konieczny. Zapewnił jednak, że pomimo trudności lasy są bezpieczne i otwarte dla wszystkich. - Zapraszamy do lasów, lasy są otwarte, poza oczywiście okresem suszy, gdy mamy zagrożenie pożarowe. W tej chwili sytuacja jest bezpieczna - dodał. Zaapelował do Polaków, by nie tylko nie zaśmiecać lasów, ale gdy się zobaczy śmieci zabrać je ze sobą.

Polska jest w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o powierzchnię lasów. Obecnie powierzchnia lasów w Polsce wynosi ponad 9,2 mln ha, co odpowiada lesistości 29,6 proc. Zdecydowana większość to lasy państwowe, z czego ponad 7,3 mln ha zarządzane jest przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe. Lesistość kraju została zwiększona z 21 proc. w 1945 r. do 29,6 proc. obecnie.

Podstawą prac zalesieniowych jest „Krajowy program zwiększania lesistości”, zakładający wzrost lesistości do 30 proc. w 2020 r. i do 33 proc. w 2050 r. Lasy Polski są bogate w rośliny, zwierzęta i grzyby. Żyje w nich ok. 65 proc. gatunków roślin, zwierząt i grzybów. Rosną w naszym kraju na glebach najsłabszych, głównie z powodu rozwoju rolnictwa w poprzednich wiekach. Wpływa to na rozmieszczenie typów siedliskowych lasu w Polsce. Obecnie 50,1 proc. powierzchni lasów zajmują siedliska borowe. Na pozostałych obszarach występują siedliska lasowe, głównie mieszane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję