Reklama

Jan Paweł II

Papież globalny. Jan Paweł II na znaczkach - rozmowa z ks. prof. W. Chrostowskim

Setki serii, tysiące znaczków – chyba nie ma zakątka świata, w którym nie ukazałyby się znaczki z podobizną Jana Pawła II. O fascynacji osobą papieża Wojtyły i wartości dokumentalnej znaczków mówi w wywiadzie dla KAI kolekcjoner i wybitny znawca tematu ks. prof. Waldemar Chrostowski.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

znaczek

KAI: Co koniecznie musi mieć kolekcjoner zbierający znaczki pocztowe z Janem Pawłem II?

Ks. prof. Waldemar Chrostowski: Najpierw musimy uściślić: najbardziej znane produkty działalności poczty to znaczki oraz pochodne wobec znaczków formy wydawnicze, a więc bloki i arkusiki. Lecz istnieją także inne elementy dokumentacji filatelistycznej, obejmowane nazwą „znaki pocztowe”, a mianowicie stemple, kasowniki, frankatury mechaniczne i różnego rodzaju potwierdzenia, że przesyłka przebyła obieg pocztowy. Tam też nie brakuje motywów papieskich.
Prawdziwy kolekcjoner chce mieć wszystko, najlepiej całość dokumentacji pocztowej. Jednak zazwyczaj ogranicza się do znaczków oraz pochodnych pocztowych form wydawniczych, bo jest to najbardziej atrakcyjna, barwna i najczęściej spotykana odmiana filatelistyki. Niektóre papieskie emisje są bardzo drogie. Przykładowo, na pewno każdy filatelista chce mieć w swoim zbiorze serię wydaną przez pocztę Wybrzeża Kości Słoniowej w małym nakładzie, za to o bardzo dużym nominale, stanowiącym równowartość ponad 300 euro. Jeszcze droższy jest osobliwy walor Poczty Polskiej wydany dla upamiętnienia 25. rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II. Natychmiast rozgorzała dyskusja co do jego legalności i okoliczności wydania, bo został wyemitowany w ograniczonym nakładzie, a większość egzemplarzy otrzymali notable i kierownictwo Poczty Polskiej. Wartość tego waloru, określanego jako spekulacyjny, aczkolwiek oficjalny, wynosi obecnie znacznie ponad 3 tys. złotych. Podobnych przypadków jest więcej, co wskazuje, że filatelistyka to nie tylko przyjemność zbierania, ale też źródło sporych zysków.

Obejrzyj film: Święty Jan Paweł II na znaczkach Poczty Polskiej

- Przytoczę wypowiedź Jana Pawła II, który mówił do filatelistów, uczestników Międzynarodowej Wystawy ITALIA 85: „Znaczki przypominają przemiany historyczne, w czasach dawnych i współcześnie; przypominają znakomite osobistości rożnych narodów; uwspółcześniają w żywej formie wydarzenia godne uczczenia; oddają w sposób symboliczny reprezentatywne elementy dziedzictwa natury, sztuki, nauki, kultury, gdzie społeczności ludzkie rozpoznają to, co jest w nich najlepsze. W tej sytuacji uświadamiacie sobie fakt, że przekonania religijne często pozostawiają swój znak w historii, cywilizacji czy sztuce i stwarzają wybitne osobistości. Znaczki odpowiednio odzwierciedlają obraz licznych krajów”.

- Te słowa Jana Pawła II są prawdziwe także w odniesieniu do filatelistycznej dokumentacji jego osoby i pontyfikatu Jana Pawła II. Nikt w historii emitowania znaczków pocztowych, liczącej już dobrze ponad półtora stulecia, nie doczekał się tak dużej liczby walorów, jak papież z Polski. To swoisty znak czasów, w jakich żyjemy, który potwierdza ogromną rolę Kościoła katolickiego, a także charyzmatyczne oddziaływanie Ojca Świętego i uniwersalną wartość jego nauczania. Za przyczyną i z udziałem Jana Pawła II odbyło się wiele doniosłych wydarzeń, które stanowią prawdziwe kamienie milowe współczesnych dziejów. Widać wyraźnie, jak ważne są przekonania religijne i jak cenione jest odważne świadectwo dawane Chrystusowi w świecie, który na pierwszy rzut oka kieruje się wyłącznie świeckimi priorytetami. Walory pocztowe mówią też bardzo wiele o zarządach pocztowych i państwach, z których pochodzą.

- Temat papieski jest w Polsce bardzo popularny?

- Obok „zawodowych” filatelistów, interesujących się problematyką papieską, których w Polsce nie ma zbyt wielu, bo tylko kilkanaście osób posiada całościowe zbiory, istnieje duża liczba kolekcjonerów, którzy chcą posiadać wybrane walory upamiętniające Jana Pawła II, zwłaszcza wydania Poczty Polskiej. Ponieważ w ostatnich latach nastąpił prawdziwy „wysyp” walorów papieskich, nabycie wszystkich stało się bardzo kosztowne. Obok emisji stosunkowo tanich, które kosztują kilkanaście złotych, są takie, które już w momencie wydania osiągają ceny sięgające nawet kilku tysięcy złotych. Wraz z upływem lat ich wartość stale rośnie i z powodów finansowych nie ma wielu kolekcjonerów, których stać na konsekwentne powiększanie swego zbioru. Wartość materialna walorów papieskich jest więc duża, ale o wiele większa jest ich wartość historyczna i sentymentalna.
Ci, którzy w Polsce posiadają walory z Janem Pawłem II, na ogół zaczęli je zbierać jeszcze w latach 80. Od tamtego czasu są one coraz częściej wydawane. Gdy ktoś zaczął budować zbiór później, nagromadziła się tak duża liczba walorów, że potencjalny kolekcjoner musiał zdecydować się na zakup gotowej lub zaawansowanej kolekcji. Jeżeli kogoś przeraża jej cena, można użyć takiego porównania: finansowa wartość papieskiej kolekcji odpowiada cenie samochodu z górnej półki „stanów średnich”. Jednak po kilkunastu latach samochód trafia na złom, podczas gdy wartość filatelistycznego zbioru stale rośnie.
W Polsce wydano dotąd ponad 50 serii papieskich i część z nich niełatwo zdobyć. Wszystkie składają się na bardzo atrakcyjną i wymowną całość, która mówi niemało o recepcji pontyfikatu w ojczyźnie Jana Pawła II.

- Dlaczego temat papieski jest tak fascynujący? Na świecie ukazało się kilkaset serii poświęconych Janowi Pawłowi II, wydanych przez około 150 zarządów pocztowych.

- Temat jest bardzo atrakcyjny, ponieważ jest to filatelistyczna dokumentacja niezwykłego pontyfikatu. Troska o nią stanowi szczególny obowiązek Polaków, stąd popularność tego tematu w Polsce, a także wśród Polonii, zwłaszcza amerykańskiej. W USA mieszka kilku liczących się kolekcjonerów, którzy mają bardzo dobre zbiory. Ich historyczna wartość polega na tym, że pokazują rozmaite aspekty osoby i oddziaływania Jana Pawła II, a także jego percepcję w świecie. Ponieważ znaczki pochodzą z bardzo wielu krajów, możemy obserwować, jak papież był i jest postrzegany, przyjmowany oraz przeżywany, gdyż papieskie walory są związane nie tylko z podróżami i obecnością Jana Pawła II, ale także z osobami i wydarzeniami, które mają jakiś związek z nim i jego pontyfikatem.
Walory poświęcone Janowi Pawłowi II można podzielić na dwie zasadnicze grupy. Pierwsza obejmuje te, które ukazały się podczas długiego pontyfikatu, czyli od 16 października 1978 r. do 2 kwietnia 2005 r. Wyemitowano wtedy ponad 460 serii, na które składa się ponad 2 000 znaczków, bloków i arkusików. Dokumentują one osobę i pontyfikat na bieżąco, ukazując podróże apostolskie, nauczanie, spotkania oraz różne zaangażowania religijne, etyczne, moralne, ale także społeczne i polityczne. To bardzo ciekawy materiał! Na drugą grupę, która nieustannie się powiększa, składają się walory emitowane po śmierci Ojca Świętego. W pierwszym okresie znaczki miały przede wszystkim charakter żałobny. Ukazało się ich bardzo wiele – ponad 140 serii w kilkudziesięciu państwach całego świata.

- Jakie to państwa?

- Bardzo różne i to ze wszystkich kontynentów, rzecz jasna, poza Antarktydą. Emisje, które ukazują się po śmierci Jana Pawła II, ilustrują oddziaływanie i żywotność jego pontyfikatu, a więc upamiętniają również kolejne rocznice pielgrzymek i ważnych wydarzeń z życia Kościoła.

- Chyba nie ma zakątka świata, który nie reagowałby na ten pontyfikat?

- Przesądziło o tym wiele czynników, zarówno popularność papieża, jak i jego intensywne pielgrzymowanie, osobista obecność, żywy kontakt z ludźmi oraz fascynacja jego osobą. Nie bez znaczenia jest także długość pontyfikatu; trwał ponad 26 lat i jest trzeci co do długości w całej historii Kościoła.
Szczególnie wymowne są walory, które ukazały się po śmierci Jana Pawła II. Pokazują żałobę, zaś wnikliwy przegląd tego materiału prowadzi do bardzo interesujących wniosków. Pierwszy znaczek na świecie z podobizną Jana Pawła II wydała nie Poczta Watykańska ani Poczta Polska, lecz… Poczta Gabonu, niewielkiego afrykańskiego państwa, która upamiętniła rok 1978 jako „rok trzech papieży”, a już nazajutrz Poczta Dominikany. Analogicznie, pierwszy walor, który ukazał się zaraz po śmierci Jana Pawła II i ma charakter żałobny, też nie pochodzi z Polski ani z Watykanu, lecz emitowała go… Poczta Salwadoru. To są fakty, które mówią coś ważnego nie tylko o papieżu, lecz i o ludziach, którzy w poszczególnych krajach są odpowiedzialni za pocztową politykę emisyjną.

- Jan Paweł II należał do wszystkich?

- Znaki pocztowe z jednej strony odzwierciedlają poglądy i nastroje panujące wśród ludzi w różnych regionach świata, a z drugiej strony je kształtują. Wyraźne zainteresowanie pontyfikatem Jana Pawła II potwierdza uznanie dla osoby i dokonań papieża, a także utrwala jego niezwykłą popularność. W pewnym sensie potwierdza, że Jan Paweł II należy do całej ludzkości i wpisał się w rozmaite kultury. Walory pocztowe wskazują też na otwartość różnych kultur, państw i zarządów pocztowych, które nieraz w dość nietypowych warunkach puszczały do obiegu emisje z motywami papieskimi. A zatem interesujące jest nie tylko to, kto wydał walory z Janem Pawłem II, ale także i to, kto ich dotąd nie wydał.

- Jakie to państwa?

- Takich znaczków nie wydały dotychczas na przykład poczty Francji, Szwajcarii, Stanów Zjednoczonych czy Grecji. Natomiast wydała Mongolia, której Ojciec Święty nigdy nie odwiedził, NRD tuż przed jej połączeniem z RFN, wszystkie państwa Ameryki Środkowej i Południowej, poczynając od Meksyku i Kuby, oraz różne „egzotyczne” kraje afrykańskie, w których chrześcijaństwo wcale nie jest religią dominującą. Rosja też nie wydała, ale uczyniło to kilka państw postsowieckich – Litwa, Łotwa, Ukraina, Azerbejdżan, Kazachstan i Mołdawia. Taki przegląd daje dużo do myślenia.

- Jak jest przedstawiany Ojciec Święty na znaczkach?

- Papież w szatach pontyfikalnych bądź jego urzędowy portret są pokazywane dość rzadko. Jan Paweł II jest natomiast pokazywany w różnych dynamicznych sytuacjach, często na tle krajobrazów odwiedzanych krajów oraz ich zabytków i kościołów, a także dzieł sztuki. Często bywa umieszczany na walorach pocztowych w towarzystwie polityków i osobistości świata dyplomatycznego i społecznego. Wśród walorów Poczty Polskiej wyróżnia się blok, na którym jego podobizna widnieje obok podobizny generała Wojciecha Jaruzelskiego. Obecnie jest to blok trudny do zdobycia i wcale nietani. Na innych walorach Ojciec Święty jest przedstawiany w towarzystwie lokalnych polityków, niektórzy z nich już nie żyją, inni zostali odsunięci od władzy albo ich reputacja została mocno nadszarpnięta. Spotykamy też jego wizerunki obok innych wielkich Polaków, np. Fryderyka Chopina i Mikołaja Kopernika. W ostatnich miesiącach pojawiły się podobizny papieża na walorach upamiętniających śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego i katastrofę smoleńską. Rzecz charakterystyczna, że Poczta Polska nie wydała żadnego takiego waloru, natomiast kilka innych państw upamiętniło to dramatyczne wydarzenie. To również daje podstawy do ciekawych refleksji…

- A jakieś niezwykłe przedstawienia Jana Pawła II?

- Jest ich dużo, ale najbardziej niezwykłe są nie tylko znaczki, lecz i sposób, w jaki się je wyszukuje i zdobywa. Dotarcie do niektórych, wydanych bardzo daleko od Polski i w bardzo małych nakładach, wymaga sporo zabiegów, a czasami zwyczajnego szczęścia. Gdy kolekcjoner ogląda te walory w swoim zbiorze, przypomina sobie historię ich zdobycia. Niedawno włączyłem do swojej kolekcji blok Poczty Słowenii, wydany w Wielkim Jubileuszu Roku 2000, na którym przedstawiono wykonane z brązu drzwi katedry w Lubljanie, a na nich widnieje podobizna Jana Pawła II. Przez kilka lat nikt tego nie zauważył, a obecnie walor jest trudny do zdobycia.
Jeśli chodzi o wątki egzotyczne, istnieje sporo przedstawień papieża w pióropuszu, w otoczeniu lokalnej ludności lub nawet z żyrafą. Pokazuje się też go na tle osiągnięć naukowych i w kontekście ważnych wydarzeń Europy lub świata, na przykład upadku Muru Berlińskiego. Takich wydań jest sporo i mają w sobie coś z pocztowego folkloru, są bowiem z góry obliczone na większe zainteresowanie kolekcjonerów. Bodaj najciekawsze i najbardziej wymowne są walory, które ukazują się w państwach, gdzie dominuje inna kultura niż chrześcijańska. Bardzo podoba mi się blok Izraela, wydany dla upamiętnienia śmierci Jana Pawła II. Jest bardzo piękny, podobnie jak blok Węgier czy znaczki Rumunii albo Filipin i dziesiątki walorów innych państw. Na ich tle pierwszy „żałobny” znaczek Poczty Polskiej wypada, niestety, blado. Większość walorów wydanych w pierwszym roku po śmierci papieża wskazuje na autentyczny żal oraz widać na nich najbardziej cenione aspekty jego osoby i posługi.

- Czy w krajach islamskich papieskie wydania zdarzały się często?

- W kilku przypadkach częściej niż w niektórych państwach o tradycji chrześcijańskiej. Walory z Janem Pawłem II emitowały poczty Jordanii, Syrii i wielu państw afrykańskich, w których dominuje islam. Linia podziału nie przebiega tak, jak jest to sugerowane w środkach masowego przekazu; rzeczywiste podziały mają inne podglebie i przyczyny... Niektórym decydentom mogło przeszkadzać to, że papież jest Polakiem. Gdyby był Francuzem, mimo programowej laickości państwa, takie znaczki zapewne by się we Francji ukazały. Nie można jednak zawężać osoby papieża wyłącznie do wymiaru religijnego, bo jest on także głową Państwa Watykańskiego. Nic nie stało na przeszkodzie by np. upamiętniać spotkania Jana Pawła II z prezydentem Georgem Bushem i, co ciekawe, są one upamiętniane w wielu krajach, ale nie przez pocztę USA.

- Ksiądz Profesor skompletował znakomitą kolekcję znaczków papieskich…

- W związku z 25. rocznicą pontyfikatu w 2003 r. miała miejsce uroczysta wystawa mojego zbioru w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Był później pokazywany w Rzymie i w Sztokholmie oraz na Uniwersytecie Jagiellońskim i w Kazimierzu Dolnym. Prezydent Aleksander Kwaśniewski i pani Jolanta Kwaśniewska byli bardzo zainteresowani powodzeniem tego przedsięwzięcia, obejmując nad nim honorowy patronat. Te walory zostały przekazane Muzeum Narodowemu.
Cały czas powiększam i uzupełniam równoległą własną kolekcję, którą przygotowuję do wystawienia. Może zabrzmi to dziwnie, ale obecnie nie widzę należytego zainteresowania ze strony VIP-ów, którzy mogliby poświęcić uwagę temu tematowi i objąć go honorowym patronatem, ani odpowiednich instytucji, którym ten temat nie powinien być obojętny. Tak więc walory pozostają w klaserach. (...) Myślę, że taki zbiór powinien się znaleźć w Muzeum Jana Pawła II i Kardynała Stefana Wyszyńskiego, jakie powstaje przy warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej.

- Od kiedy Ksiądz Profesor kolekcjonuje znaczki?

- Od zawsze. Jako dziecko, mieszkając do 1964 r. w Chrostowie, wymieniałem się znaczkami z kolegami i koleżankami ze Związku Radzieckiego, Szwecji i Stanów Zjednoczonych. Wysyłałem polskie, a otrzymywałem tamtejsze. Zbierałem też walory, na których zostali umieszczeni polscy królowie i książęta, obecnie jest to pokaźna i ciekawa kolekcja. Przygotowując się w pierwszej połowie lat 70. do kapłaństwa w warszawskim seminarium duchownym, zacząłem zbierać znaczki z motywami Starego Testamentu. Natomiast z początkiem pontyfikatu Jana Pawła II, gdy rozpoczynałem studia biblijne w Rzymie, zacząłem zbieranie walorów papieskich. Filatelistyka jest cenna również dlatego, że pozwala spotkać i zaprzyjaźnić się z wieloma mądrymi, spokojnymi i ciekawymi ludźmi.

2015-10-14 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Założyciel Zakonu Paulinów na znaczku pocztowym

2020-09-21 16:23

[ TEMATY ]

Paulini

znaczek

bł. Euzebiusz

ekai.pl

Poczta Polska wprowadziła dziś do obiegu znaczek pocztowy emisji „Bł. Euzebiusz - założyciel Paulinów”. W tym roku mija 750.rocznica śmierci tego węgierskiego organizatora i założyciela Zakonu. Zjednoczeni przez niego pustelnicy przyjęli regułę i otrzymali nazwę Zakon Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Znaczek został zaprezentowany dziś na Jasnej Górze, najważniejszym i największym paulińskim klasztorze.

- Wydanie znaczka ma dla nas ogromne znaczenie. Pierwszy raz bł. Euzebiusz, wciąż mało znany, zostaje pokazany światu. To nie tyle promocja Zakonu, co stylu życia i duchowości naszego założyciela - zauważył przełożony generalny paulinów o. Arnold Chrapkowski.

- Bł. Euzebiusz całą swoją duchowość oparł na tajemnicy krzyża, tajemnicy cierpienia i to jest bardzo głęboko wpisane, i w naszą historię, i w historię świata, bo nawet to, w czym teraz uczestniczymy, cierpienie koronawirusa, jest udziałem w krzyżu Jezusa. Drugi wymiar to jest zawierzenie Matce Bożej, bo on od początku tak czynił - powiedział generał paulinów.

Także prezes zarządu Poczty Polskiej, Tomasz Zdzikot mówił o wyjątkowym znaczeniu wydania nowego znaczka. Jego zdaniem jest to okazja do zwrócenia uwagi na posługę „białych mnichów”, którzy są stróżami Jasnej Góry.

- Jasna Góra to tak wielkie dzieło, miejsce, od wieków, tak wielu wydarzeń, że nieco w cieniu są paulini, którzy opiekują się Cudownym Obrazem i tym sanktuarium. Mam nadzieję, że dzięki emisji znaczka także o Zakonie i jego założycielu będzie nieco głośniej - powiedział prezes.

Znaczek został wydany w nakładzie 120 tys. sztuk. Autor projektu, Jarosław Ochendzan, przedstawił na znaczku postać bł. Euzebiusza. Wzdłuż dolnej krawędzi umieszczono napisy: Bł. Euzebiusz – założyciel Paulinów, POLSKA oraz oznaczenie wartości 3,30 zł.

Oprócz znaczka Poczta Polska zaprezentowała też kopertę FDC, czyli wydawaną w pierwszym dniu obiegu znaczków, z herbem Paulinów.

W 2017 r. spółka wprowadziła do obiegu wyjątkowy znaczek poświęcony 300-leciu koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W roku 2018, z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości, wydała arkusz 8 znaczków z przywieszką, przedstawiających 6 Ojców Niepodległości, Order Odrodzenia Polski i wizerunek Matki Bożej Hetmanki Żołnierza Polskiego.

Paulini przeżywają Rok Jubileuszowy bł. Euzebiusza w związku z 750. rocznicą jego śmierci. Był on organizatorem i założycielem Zakonu. Rozmiłowany w „byciu sam na sam z Bogiem” połączył kontemplację z działalnością apostolską. Zjednoczeni przez niego pustelnicy przyjęli regułę i otrzymali nazwę Zakon Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Dziś pełnią swą posługę w 17 krajach na świecie.

W związku z 750. rocznicą śmierci swego założyciela paulini przygotowali na ten rok różne wydarzenia religijne i te mające przybliżyć postać błogosławionego. W styczniu na Jasnej Górze i w innych paulińskich klasztorach pojawił się nawet „ PALOS-BUS”- czyli mobilna wystawa o Zakonie i błogosławionym. W Sali Rycerskiej na Jasnej Górze oglądać można jubileuszową wystawę opowiadającą o dziejach Euzebiusza i Zakonu.

Od ponad sześć wieków paulini w Polsce wpisują się w nasze dzieje modlitwą, służbą i czuwaniem przy cudami słynącym Obrazie Matki Bożej w Częstochowie. W dziedzictwo swojego zakonu włączają się przez wytrwałą służbę pielgrzymom, przede wszystkim w konfesjonale i przy ołtarzu, a także współtworząc chrześcijańską kulturę Polski.

Jan Paweł II określił maryjność paulińską mianem „charyzmatu jasnogórskiego”; to głoszenie Słowa i sprawowanie sakramentów, oddanie Matce Najświętszej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama w Tygodniku Katolickim „NIEDZIELA”

Karol Porwich/Niedziela

„Niedziela” to:

• ogólnopolski tygodnik katolicki, istniejący na rynku od 1926 roku

• informacje o życiu Kościoła w Polsce i na świecie, o sprawach społecznych, rodzinnych, gospodarczych i kulturalnych

• obecność w polskich parafiach w kraju i poza granicami (Włochy, USA, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania), w sieciach kolporterskich i na Poczcie Polskiej

• szczególna obecność w 19 diecezjach w Polsce, w których ukazują się edycje diecezjalne: warszawska, krakowska, częstochowska, wrocławska, sosnowiecka, podlaska, bielska, świdnicka, szczecińska, toruńska, zamojska, przemyska, legnicka, zielonogórska, rzeszowska, sandomierska, łódzka, kielecka, lubelska

• 68 stron ogólnopolskich i 8 diecezjalnych

• portal www.niedziela.pl

• księgarnia (www.ksiegarnia.niedziela.pl) – ponad 350 publikacji książkowych

• studio radiowe Niedziela FM oraz telewizyjne Niedziela TV z możliwością przygotowania materiałów w jakości HD, własny kanał na YouTube, materiały na portalu www.niedziela.pl, zamówienia realizowane dla TV Trwam, TVP i lokalnej telewizji

• jest obecna w internecie, w rozgłośniach radiowych, w niektórych telewizjach regionalnych

Reklama w naszym Tygodniku jest potwierdzeniem wiarygodności firmy - do tego przyzwyczailiśmy naszych Czytelników.
Wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie "Niedzieli" przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pozwoliły ustalić profil Czytelników "Niedzieli":

• wiek - 28 - 65 lat

• wykształcenie - wyższe i średnie

• kobiety i mężczyźni w proporcjach 48% do 52%

• mieszkańcy dużych i średnich miast oraz wsi
Kolportaż - 60% parafie, 40% Poczta Polska, KOLPORTER i inne firmy kolporterskie;

Nakład: zmienny od 85 tys. do 115 tys. w zależności od okoliczności

Kontakt
Zamówienie reklamy lub ogłoszenia można przesłać:

Reklama
   Krzysztof Walaszczyk
   Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
   marketing@niedziela.pl

Ogłoszenia
   Barbara Kozyra
   tel. (34) 369 43 65
   tel. na centralę: (34) 365 19 17 w. 365
   ogloszenia@niedziela.pl

drogą pocztową pod adresem:
   Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Regulamin przyjmowania zleceń

Regulamin insertowania

Formaty reklam

Cennik reklam

Cennik insertów

Terminarz reklam (2020)

Materiały do pobrania

Publikacje logo o szerokości powyżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Publikacje logo o szerokości poniżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Reklama internetowa

Krzysztof Walaszczyk
Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
marketing@niedziela.pl

Cennik reklam internetowych

CZYTAJ DALEJ

Suski o rozmowach Kaczyński-Ziobro: ramy czasowe na odpowiedź są, ale jeśli negocjacje idą dobrze, to można je przesunąć

2020-09-22 20:43

[ TEMATY ]

polityka

PiS

Fot. wybierzpis.pl

Ramy czasowe na odpowiedź lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry są, ale jeśli negocjacje idą dobrze, to można je przesunąć - tak poseł PiS Marek Suski mówił we wtorek w TV Republika o rozmowach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z liderem SP Zbigniewem Ziobrą.

Suski potwierdził, że prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas poniedziałkowych rozmów dał liderowi Solidarnej Polski Zbigniewowi Ziobrze konkretny termin odpowiedzi w sprawie przyszłości Zjednoczonej Prawicy i udziału w koalicji jego ugrupowania.

"Takie ramy czasowe oczywiście są, ale jak znam życie, jeżeli negocjacje idą dobrze, a coś jeszcze jest niedogadane, to można je przesunąć. Ja jestem dobrej myśli" - powiedział Suski.

"Wydaje mi się, że troszkę (negocjacje) posunęły się do przodu" - dodał.

Polityk PiS podkreślał, że dotychczasowe rozmowy o rekonstrukcji rządu nie przynosiły rezultatu, a ostatecznym "wypowiedzeniem koalicji" było głosowanie Solidarnej Polski przeciw noweli ustawy o ochronie zwierząt autorstwa PiS.

"Te problemy już były od czasów przygotowań do wyborów prezydenckich i to narastało" - mówił Suski.

Poseł PiS ocenił, że z obecnych negocjacji "coś dobrego wyniknie". "Jeżeli trwają rozmowy wiele godzin to znaczy, że jest jakieś zbliżenie stanowisk. Jest wola rozmawiania" - stwierdził Suski.

Rozmowy dotyczące rekonstrukcji rządu zostały zawieszone po tym, jak w nocy z czwartku na piątek Solidarna Polska opowiedziała się przeciw noweli ustawy o ochronie zwierząt, autorstwa PiS. Jeszcze przed głosowaniem szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział, że w wyniku różnicy zdań rozmowy o rekonstrukcji zostają zawieszone. Ostatecznie wszyscy posłowie Solidarnej Polski zagłosowali przeciw ustawie. Później politycy PiS wielokrotnie podkreślali, że koalicja Zjednoczonej Prawicy (PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia) już nie istnieje.

W poniedziałek odbyło się spotkanie kierownictwa PiS, w którym brali udział najważniejsi politycy partii, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Po spotkaniu rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała na Twitterze, że podjęto decyzje o "zdecydowanych rozstrzygnięciach". Dodała, że o szczegółach PiS poinformuje "w stosownym czasie". Poniedziałkowe spotkanie dotyczyło przyszłości Zjednoczonej Prawicy i dalszej obecności w rządzie polityków Porozumienia i Solidarnej Polski.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w poniedziałek spotkał się także z liderem SP, ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą, a we wtorek z szefem Porozumienia Jarosławem Gowinem. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję