Reklama

Bohater niepodległej ze Sułoszowej

2018-11-07 08:52

Sławomir Błaut
Edycja sosnowiecka 45/2018, str. VI

Archiwum Sławomira Błauta
W kondukcie z sercem marszałka Józefa Piłsudskiego na wileńską Rossę, 12 maja 1936 r.

Pochodzący ze Sułoszowej ppłk Franciszek Wielgut, komendant elitarnego Korpusu Kadetów nr 1 Marszałka J. Piłsudskiego we Lwowie w okresie II Rzeczypospolitej, ma w swoim życiorysie chwalebną kartę dotyczącą wydarzeń z 11 listopada 1918 r. w Warszawie. 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę jest znakomitą okazją do poznania tej wybitnie zasłużonej dla Ojczyzny – szczególnie w wychowywaniu i szkoleniu wojska – postaci

Franciszek Wielgut urodził się 28 listopada 1888 r. w Sułoszowej, pod zaborem rosyjskim. Akt jego urodzenia znajduje się w archiwum parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej. Jego rodzicami byli Józef i Maria z Pasternaków. Rodzina znana była we wsi z gorącego patriotyzmu. Dziadek Franciszka, Bartłomiej Wielgut brał udział w Powstaniu Styczniowym i z tego powodu nazywany był w Sułoszowej „Polakiem”. W okresie dziecięcym Franciszek uczęszczał do szkoły gminnej w Sułoszowej. W 1902 r. zdał egzamin do szkoły rzemieślniczej w Olkuszu. Jednak musiał zrezygnować z dalszej nauki, gdyż jego rodziców nie było stać na pokrycie kosztów edukacji. Ich gospodarstwo rolne miało tylko ok. 3 ha ziemi pod uprawy, a rodzina była wielodzietna.

Przez następnych 6 lat kształcił się na własną rękę. By kontynuować naukę, czternastoletni chłopiec podjął się trudu samodzielnego zgromadzenia potrzebnych na to pieniędzy. Przez 4 lata pracował jako subiekt w sklepie Jana Marszałka w Sułoszowej, potem zajmował się drobnym handlem i pracą w gospodarstwie rodziców. Zarobione w ten sposób pieniądze systematycznie odkładał na swoją dalszą naukę. Jednocześnie uczęszczał na prywatne korepetycje. Dobry wpływ miał na niego krewny, działacz Polskiej Macierzy Szkolnej w Sułoszowej – szewc Jan Wielgut. Prowadził on tajną bibliotekę we wsi, liczącą ok. 1400 woluminów. Wypożyczał książki za darmo. Był z zamiłowania bibliofilem, najbardziej oczytanym mieszkańcem gminy Sułoszowa.

Do 1908 r. Franciszek uskładał sumę pozwalającą na opłacenie dwuletniego pobytu w seminarium nauczycielskim w Warszawie. Było to wprawdzie daleko od Sułoszowej, ale na terenie zaboru rosyjskiego nie było lepszego wyboru, niż właśnie Warszawa. Do wstąpienia w mury placówki noszącej nazwę „Warszawskie Kursy Pedagogiczne” (WKP) zachęcił go Józef Żurowski, wychowanek seminarium jędrzejowskiego i WKP. 8 września 1908 r. Wielgut został przyjęty do WKP. W sfinansowaniu nauki dopomógł mu dyrektor szkoły Aleksander Zawadzki „Ojciec Prokop”, doceniając niezwykły zapał i pilność naszego bohatera. Ukończenie WKP i uzyskanie dyplomu nauczycielskiego zaważyło na jego dalszych losach. W 1911 r. Franciszek złożył egzamin maturalny, w tym samym roku uzyskał dyplom rządowy nauczycielski. Został też zatrudniony jako nauczyciel w WKP. Za namową „Ojca Prokopa” wstąpił do Polskich Drużyn Strzeleckich (PDS).

Reklama

W walce o niepodległość Polski

Wielgut zaangażował się także w polityczną działalność konspiracyjną, z czasem wszedł w szeregi kierownictwa Narodowego Związku Chłopskiego i tajnej organizacji niepodległościowej Nauczycieli Ludowych Królestwa Polskiego. Po wybuchu I wojny światowej, jak wielu Polaków-patriotów z jego pokolenia, dał się porwać idei komendanta Józefa Piłsudskiego. Chciał wziąć udział w marszu I Kompanii Kadrowej z Krakowa do Królestwa. Początkowo jednak pełnił niebezpieczną służbę kurierską. Jesienią 1914 r. wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). W sierpniu 1915 r. otrzymał przydział do I Brygady Legionów Polskich. Walczył w wielu bitwach. Za Legiony otrzymał Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari. „Dawał przykład słabszym duchowo kolegom” – stwierdzono we wniosku do odznaczenia.

Franciszek sam też przekonał niemało osób do wstąpienia w szeregi Legionów. Od 1912 r. prowadził koła (drużyny) PDS-u na terenie Królestwa, m.in. w rodzinnej wsi Sułoszowej. Jak sam zaświadczył – tylko ze sułoszowskiego koła PDS, które założył w latach 1912/1913, wstąpiło do Legionów 28 ochotników z tej wsi, a w sumie dzięki jego agitacji – 54 młodzieńców ze Sułoszowej walczyło w Legionach. Informacji tych nie potwierdzają inne źródła. Wyjaśnieniem tych rozbieżności jest fakt, że Wielgut nie werbował ochotników do Legionów, a jedynie do tego namawiał. Trzeba także podkreślić, że w chwili wybuchu wojny pełnił ważne funkcje w tajnym ruchu niepodległościowym w Warszawie, sam szkolił członków PDS na żołnierzy i nie był zwykłym rekrutem do Legionów z zaciągu w Sułoszowej.

Listopad 1918 r.

W listopadzie 1918 r. ppor. Wielgut wraz z 8. kompanią 1. Pułku Piechoty Polskiej Siły Zbrojnej (PSZ) stacjonował w Warszawie. 10 listopada przybył tam zwolniony z więzienia w Magdeburgu Piłsudski. Rozpoczęło się rozbrajanie niemieckich żołnierzy i przejmowanie obiektów publicznych. W akcji tej, oprócz członków POW, uczestniczyły m.in. formacje PSZ, w tym kompania dowodzona przez Wielguta. Oddziały PSZ przejęły ochronę mostów na Wiśle oraz obsadziły Belweder. Akcja rozbrajania niemieckich żołnierzy na większą skalę odbyła się 11 listopada. Wielgut, oprócz udziału w tej akcji, dowodził ważną operacją w dniu następnym. 12 listopada na czele kompanii rozbroił niemieckie oddziały na dworcu Wschodnim w Warszawie. Dzięki jego inicjatywie przejęto dużej wartości majątek w postaci broni, amunicji karabinowej i żywności, znajdujących się w wagonach oraz w magazynach na stacji dworca. Była to bardzo cenna zdobycz. Polacy mieli niewiele broni. Żywność także była towarem deficytowym. Wielgut otrzymał za to Krzyż Walecznych.

Dalsze losy bohatera

Droga życiowa naszego bohatera poprowadziła go ku doświadczeniom walk za Ojczyznę z bronią w ręku, a w czasach pokoju ciężkiej i bardzo odpowiedzialnej pracy w jednostkach i szkołach wojskowych II Rzeczypospolitej, docenionej przez marszałka Piłsudskiego, aż po służbę w elitarnej szkole kadeckiej we Lwowie. Miał nadzwyczajny dar wychowywania i kształtowania żołnierzy. Napisał cenną książkę dla rekrutów – „Katechizm żołnierza polskiego”. Był bardzo religijny, wspomagał kościół w Sułoszowej. Na rok przed wybuchem wojny osiedlił się w Częstochowie. Szczęśliwe lata przerwała wojna. Wielgut był więźniem oflagu w Niemczech. W powojennej, komunistycznej Polsce postanowił podjąć pracę nauczyciela. Wobec braku kadr oświatowych władze zgodziły się go zatrudnić, ale był nękany przez bezpiekę. Zmarł 1 stycznia 1972 r. w Częstochowie.

Serdecznie dziękuję szanownemu Proboszczowi parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej ks. kan. Leszkowi Kołczykowi za pomoc i udostępnienie akt ppłk. Franciszka Wielguta, potrzebnych do napisania jego biografii jako pracy doktorskiej.

Tagi:
100‑lecie niepodległości

Reklama

Niepodległa 2019

2019-03-08 12:07

Anna Majowicz

Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak informuje, że ruszył nabór w programie dotacyjnym "Niepodległa 2019", którego celem jest szerokie włączanie się mieszkańców Polski w świętowanie 100. rocznicy odzyskania niepodległości oraz zwiększenie świadomości na temat wydarzeń związanych z odbudową naszej państwowości. Beneficjentami konkursu mogą być organizacje pozarządowe i samorządowe instytucje kultury.

Archiwum DUW we Wrocławiu
Spotkanie informacyjne ws naboru wniosków do programu dotacyjnego "Niepodległa 2019"

Wnioski składać można do 26 marca, a dofinansowane zadania będą mogły być realizowane od 17 maja do 20 listopada 2019 r. Instytucje mogą skorzystać z dofinansowania do 100 tys. zł na projekt, a w budżecie zarezerwowano 8 mln zł na cały program.

Szczegóły dotyczące naboru wniosków dostępne są na stronie www.niepodlegla.gov.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

List otwarty do Prezydenta Rzeszowa w sprawie Marszu Równości

2019-04-23 13:58

ADAM RAK

Szanowny Panie Prezydencie,
Kolejny już raz wyraził Pan zgodę na odbycie w naszym mieście Marszu Równości, który organizują środowiska lewicowe. W ubiegłym roku doszło do zamieszek podczas tej demonstracji , a zarazem afirmacji odmienności seksualnej, co daje podstawę prawną do nieudzielenia zgody na tę imprezę w tym roku. Zgody takiej nie udzielił między innymi prezydent Gniezna, w obawie o bezpieczeństwo i mienie mieszkańców.

Wiemy już z doświadczenia że nie ma u nas takich środowisk. Dlatego też planowany jest zjazd przedstawicieli LGBT z całego kraju i świata. Stanowczo przeciwstawiamy się organizacji w Rzeszowie tego rodzaju manifestacji, które godzą w podstawowe wartości chrześcijańskie i promują zachowania niezgodne z nauką Kościoła. Każdemu człowiekowi należy się szacunek. Nie zamierzamy nikogo potępiać, jednak ich czyny można i należy napiętnować. Pan Prezydent wyrażając swoją zgodę na to wydarzenie zdecydowanie je promuje.

W Dzienniczku Siostry Faustyny znajdziemy słowa, które usłyszała podczas modlitwy z ust Pan Jezusa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. (Dz. 1732). Chcemy być wierni i do tego wzywamy również Pana Prezydenta.

Pismo Święte nie pozostawia wątpliwości. Czyny homoseksualne są sprzeczne z naturą. Co więcej, już w Księdze Rodzaju czytamy o wydarzeniach w Sodomie i Gomorze. Pośród „bardzo ciężkich występków” tamtejszych mieszkańców to właśnie ich czyny homoseksualne były dla Boga najbardziej odrażające (por. Rdz 18, 20). Stąd nazywamy je „grzechem sodomskim”. W Księdze Kapłańskiej czyny homoseksualne także są surowo zakazane: „Nie będziesz obcował z mężczyzną tak, jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!” (18, 22). Ich potępienie jest powtórzone również na kartach Nowego Testamentu. Św. Paweł wprost stwierdza, iż homoseksualiści czynni, podobnie jak inni grzesznicy, którzy nie chcą się nawrócić, ryzykują wieczne potępienie: „Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą (...) nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6, 9-10). Jako Rada Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Rzeszowskiej zdecydowanie przeciwstawiamy się zorganizowaniu Marszu Równości w Rzeszowie i wzywamy Pana Prezydenta do wycofania zgody na tę manifestację i promocję zła.

Rzeszów, dnia 1.04.2019r.

Ks. Daniel Drozd, Asystent Kościelny
Halina Szydełko, Przewodnicząca Rady Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Rzeszowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liberalny dziennik portugalski: chrześcijaństwo najbardziej zwalczaną religią na świecie

2019-04-24 20:27

mz (KAI/Publico) / Lizbona

Liberalny dziennik lizboński "Público" zwraca uwagę, że chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej zwalczaną religią na świecie. Nawiązując do wielkanocnych zamachów na Sri Lance gazeta podkreśla, że choć terroryzm dotyka głównie wyznawców islamu, to jednak celowe prześladowania ze strony decydentów politycznych uderzają dziś w wyznawców chrześcijaństwa.

Bożena Sztajner/Niedziela

"Najwięcej aktów terrorystycznych, w których giną ludzie, dokonuje się w państwach muzułmańskich. Z kolei zaplanowane zwalczanie religii prowadzone jest z największą siłą wobec chrześcijaństwa. Programowo zwalczają je liczące się kraje świata, jak Arabia Saudyjska czy Chiny" – odnotował dziennik.

W tym kontekście wskazał na Afrykę i Azję jako kontynenty, na których chrześcijanie są obecnie najbardziej prześladowani. "Wielu dyktatorów, a także radykalnych organizacji atakuje tam chrześcijan, postrzegając ich niekiedy jako przedstawicieli świata zachodniego" – czytamy w gazecie.

Według najnowszych ustaleń w wyniku przeprowadzonych w Niedzielę Wielkanocną 21 kwietnia zamachów w Sri Lance zginęło co najmniej 359 osób, w większości chrześcijan a ponad 500 zostało rannych. W obu tych grupach było prawie 40 cudzoziemców. Terroryści-samobójcy dokonali serii ataków na dwa kościoły katolickie i jeden protestancki oraz na cztery luksusowe hotele. Po zamachach władze kraju oskarżyły o ich przeprowadzenie miejscową organizację islamistyczną National Thowheeth Jana'ath (NTJ), wskazując, że sprawcy korzystali z pomocy zagranicznej siatki terrorystycznej. 23 bm. odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie (IS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem