Reklama

Sosnowieccy klerycy proponują Adwent ze świętymi

2017-11-28 10:54

jc / Sosnowiec / KAI

Lisa/fotolia.com

Kolejny raz klerycy sosnowieckiego Seminarium Duchownego będą dzieli się z wiernymi swojej diecezji adwentowymi rozważaniami. W tym roku każdy z nich opisał w nim historię swojej przyjaźni z wybranym świętym, który w drodze do kapłaństwa jest dla niego szczególnym wzorem. Cykl "Klerycki kalendarz adwentowy ze świętymi" będzie publikowany na stronie www.diecezja.sosnowiec.pl codziennie od I niedzieli Adwentu aż do 26 grudnia.

"Ojcowie Kościoła zachęcali, by w swoim życiu mieć osoby, które będą na wyższym poziomie intelektualnym, kultury i ducha. Pozwala to na rozwój i na to, by dla innych również być taką właśnie osobą. Wyjątkowymi przewodnikami i mistrzami (a czasem nawet przyjaciółmi) są święci. Zaprzyjaźnianie się ze świętymi w formacji seminaryjnej na drodze do kapłaństwa jest konieczne. Stają się oni mistrzami, z którymi można być, przysłuchiwać się im, podpatrywać, jak rozwiązują problemy i trudności ludzkiego życia, a także jak idą za Chrystusem w swoim powołaniu" – wyjaśnia ks. Konrad Kościk, rektor sosnowieckiego Seminarium.

Wśród opisanych przez kleryków świętych znaleźli się ci współcześni, jak Jan Paweł II, Matka Teresa, o. Pio czy bł. ks. Jerzy Popiełuszko oraz pochodzący z dawnych wieków – m.in. Huan Diego, Marcin, Stanisław Kostka czy Karol Boromeusz. Nie zabrakło patrona seminarium, św. Józefa, oraz patrona diakonów – św. Szczepana, o którym rozważanie zamknie cały cykl. Poczet 24 świętych patronów ma być w wyjątkowych dniach Adwentu zachętą dla młodych do odkrywania powołania i apelem o modlitwę, o kolejne powołania.

Reklama

"Zachęcam, by kleryckie rozważania o ich znajomości ze świętymi, pomogły nam poznać i zaprzyjaźnić z tymi którzy, będą nas ciągnęli ku Górze. Proszę też o stałą pamięć w modlitwie o naszych klerykach!" – apeluje ks. Kościk.

Tagi:
adwent

Mężczyźni czuwali w Otyniu

2018-12-09 21:34

Kamil Krasowski

Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu 8 grudnia wypełnili sami mężczyźni. Tego dnia po raz pierwszy odbyło się tam modlitewne czuwanie adwentowe.

Karolina Krasowska
W czuwaniu uczestniczyło kilkudziesięciu mężczyzn z naszej diecezji, ale nie tylko

„Adwent po męsku”, bo tak nazywała się ta inicjatywa, zgromadziła mężczyzn nie tylko z naszych okolic, ale również spoza diecezji. W programie spotkania znalazły się: Koronka do Bożego Miłosierdzia, konferencja „Mąż Wiary: Przywódca”, modlitwa o napełnienie darem męstwa i mądrości, Różaniec w intencji małżeństw i rodzin, Msza św. oraz wspólna agapa.

Organizatorem czuwania był ks. Zbigniew Tartak oraz Fundacja Blisko Domu. W czasie konferencji kapłan odniósł się do starotestamentalnej postaci Mojżesza. – Mężczyzna podobnie jak Mojżesz jest powołany do tego, aby mieć bardzo osobistą relację z Panem Bogiem, by Boga słuchać, rozpoznawać Jego wolę, by brać na siebie odpowiedzialność za tych którzy są mu powierzeni i żeby ich tą drogą prowadzić, tak jak to pokazuje Bóg – powiedział organizator spotkania. – Myślą spotkania jest pomoc w odnajdywaniu roli, swojego miejsca i swojej wartości wobec Pana Boga i swojego miejsca w małżeństwie, rodzinie i w życiu.

- Mam dużo dylematów życiowych, różnych spraw, dlatego głównie interesuje mnie ks. Zbigniew Tartak. Chciałbym z nim skonsultować pewne sytuacje życiowe, z którymi się spotykam na co dzień i dowiedzieć jak na nie reagować. Żona wspominała mi, że ks. Zbigniew jest wyjątkowym kapłanem i jednoznacznie wypowiada się na dane tematy – powiedział Wojtek z Poznania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: na Boże Narodzenie trzeba przygotowywać się z wiarą

2018-12-10 12:00

st (KAI) / Watykan

Do przeżywania Bożego Narodzenia z wiarą, a nie na sposób światowy czy wręcz pogański zachęcił Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 5,17-26) opisującego uzdrowienie paralityka, spuszczonego przez dach. Zaznaczył, że wiara napełnia odwagą i jest drogą, by poruszyć serce Jezusa.

Grzegorz Gałązka

„Prosiliśmy o wiarę w tajemnicę Boga, który stał się człowiekiem. Wiara także dzisiaj, w Ewangelii, ukazuje, w jaki sposób dotyka serca Pana. Jezus często powraca do katechezy na temat wiary, nalega. «Widząc ich wiarę» - mówi Ewangelia. Jezus widział tę wiarę – bo trzeba odwagi, aby zrobić dziurę w dachu i spuścić łóżko z chorym ... ci ludzie mieli wiarę! Wiedzieli, że jeśli chory znajdzie się przed Jezusem, zostanie uzdrowiony” – skomentował Franciszek.

Papież przypomniał, że Pan Jezus podziwiał wiarę wielu ludzi, jak w przypadku setnika, który prosił o uzdrowienie swego sługi; Syrofenicjanki, która wstawiała się za córką opętaną przez diabła czy też kobiety, która dotykając rąbka płaszcza Jezusa, została uleczona z krwotoku. Z drugiej strony wyrzucał ludziom brak wiary, czy też małą wiarę, jak u Piotra, który zwątpił.

Nawiązując do kolekty dzisiejszej Mszy św. Ojciec Święty przypomniał, że była w niej zawarta prośba, abyśmy mogli przez czystość serca przygotować się na obchody Bożego Narodzenia.

„To prawda, a wiemy to wszyscy, że Święta Bożego Narodzenia często nie są obchodzone z wielką wiarą, a niekiedy w sposób światowy lub po pogańsku. Ale Pan prosi nas, abyśmy czynili to z wiarą, a my, w tym tygodniu, musimy prosić o tę łaskę: aby móc ją celebrować je z wiarą. Niełatwo jest strzec wiary, nie jest łatwo bronić wiary” - stwierdził Franciszek .

Papież zauważył, że szczególnie wymowny jest opis uzdrowienia niewidomego od urodzenia w dziewiątym rozdziale Ewangelii św. Jana. Uznaje on w Jezusie oczekiwanego Mesjasza. Franciszek zachęcił do kilkakrotnego przeczytania tego fragmentu.

„Zakończmy tę lekturę aktem wiary: «Wierzę Panie, zaradź memu niedowiarstwu!. Obroń moją wiarę przed światowością, przed przesądami, przed rzeczami, które nie są wiarą. Obroń ją prze sprowadzaniem jej do teorii, czy to były by teologizacje, czy moralizacje ... nie. Niech to będzie wiara w ciebie, Panie»” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież: Maryja zawsze wskazuje na Jezusa

2018-12-11 17:22

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Treść hymnu Magnificat świadczy o tym, że Maryja znała Pismo Święte. Jego słowa stały się inspiracją tej modlitwy zadziwienia, radości i uwielbienia – mówił papież w dziewiątym odcinku rozważań nad modlitwą: „Zdrowaś Maryjo”. Są one emitowane we włoskiej telewizji katolickiej TV2000.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska
Matka Boża Anielska w Dąbrowie Górniczej

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że my chrześcijanie często zapominamy o tej modlitwie chwały i adoracji. Maryja natomiast adorowała Boga i chwaliła Go. To jest właśnie obecne w Magnificat. Franciszek odniósł się również do tematu prywatnych objawień maryjnych, do których Kościół podchodzi zawsze bardzo ostrożnie.

„Palec Matki Bożej zawsze wskazuje na Jezusa; Maryja nigdy nie mówi: «Ja się tym zajmę, wiem, jak z tego wybrnąć». Zawsze wskazuje na Jezusa. Objawienia mogą być doświadczeniem duchowym osoby, która przekazuje je dalej, albo wyjątkowym ukazaniem się Maryi w danych okolicznościach historycznych, w chwili, w której ludzkość potrzebuje usłyszeć Ewangelię, zobaczyć palec Maryi wskazujący na Jezusa, usłyszeć raz jeszcze: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie». Nie ma co ukrywać – kontynuował papież - w kwestiach objawień zdarzają się też nadużycia, ale Kościół jest zawsze bardzo ostrożny. Kościół nigdy nie traktuje objawień jako źródła wiary. Nigdy. Wiara zakorzeniona jest w Ewangelii, w Objawieniu, w Tradycji Objawienia”.

Franciszek zaznaczył też, że nie należy się zatrzymywać się oglądaniu palca Maryi, bo wtedy nie będziemy patrzyli na Jezusa i nie będziemy postępowali według Jej Serca. Papież nawiązał także do czci Matki Bożej okazywanej przez muzułmanów. Wspomniał, że pewien afrykański biskup opowiadał mu, jak w jego kraju, gdzie chrześcijanie z muzułmanami żyją w pokoju, podczas Roku Jubieluszowego przez cały dzień przed katedrą ustawiała się kolejka. Kiedy ludzie wchodzili, niektórzy kierowali sie w stronę konfesjonałów, inni zaczynali się modlić, ale większość udawała się w stronę ołtarza Matki Bożej. To byli muzułmanie. Biskup wiele razy ich pytał: „Dlaczego tutaj przychodzicie?” A oni odpowiadali: „Jubileusz jest również dla nas”. Przychodzili do Maryi, ponieważ jest ona bliska także ludowi muzułmańskiemu – podkreślił Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem