Reklama

Sklep sakralny

Pielgrzymka sosnowiecka z tysiącami intencji

2017-08-13 19:24

o. Stanisław Tomoń BPJG/ mn, mś

Bożena Sztajner/Niedziela

W 26. Pieszej Pielgrzymce Diec. Sosnowieckiej przybyło w sobotę, 13 sierpnia 1 tys. 300 osób w 10. grupach. Pielgrzymi wyruszyli z Olkusza i Jaworzna. Trasę liczącą 100 km pokonali w ciągu 5 dni. Nad pielgrzymką czuwał ks. Marek Bigaj. Wraz z nim posługę duszpasterską pełniło: 25 księży, 6 kleryków i 4 siostry zakonne. Hasło tegoroczne to słowa: „Idźcie i głoście!”. Na Jasnej Górze pielgrzymów witał bp diecezji Grzegorz Kaszak.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Sosnowiecka

„W tym roku w sposób szczególny skupiamy się na postaci św. brata Alberta, którego 100. rocznicę śmierci obchodzimy. Jest to patron naszej diecezji i poprzez jego postawę, jego drogę do świętości, pragniemy czerpać wzór do tego, jak żyć, jak w tym dzisiejszym świecie odnajdywać siebie, odnajdywać Boga – tłumaczy ks. Marek Bigaj, przewodnik pielgrzymki – Pielgrzymujemy przepięknym szlakiem, bo to Szlak Orlich Gniazd, możemy przemierzać takie tereny jak Podzamcze, Mirów, tak że oprócz tych duchowych przeżyć jest też wiele przeżyć estetycznych, gdzie człowiek może w naturze odnajdywać Stwórcę”.

„Pielgrzymowało się pięknie, jak zawsze, bardzo fajnie. Mimo burz i deszczów, i bardzo wysokiej temperatury, to idzie się świetnie. Ci ludzie mają złote serca, więc z nimi można iść na koniec świata - ks. Andrzej, przewodnik grupy Złotej z Jaworzna – Kiedy 5 lat temu trafiłem do tej grupy, byłem bardzo zaskoczony tą nominacją, a od 5. lat jestem najszczęśliwszym człowiekiem świata, że co roku mogę pielgrzymować do Matki Bożej z tymi ludźmi, którzy są naprawdę niesamowici. Pierwszy raz od wielu pielgrzymek, na które chodziłem, nie tylko jako kapłan, poczułem się pokochany, potrzebny. Ci ludzie mają strasznie dobre serca dla siebie nawzajem. Oni potrafią dzielić wszystkie smutki i radości ze sobą, potrafią sobie pomagać w najtrudniejszych sytuacjach i dostrzegają brak drugiego człowieka, brak miłości, brak czegoś, co będzie potrzebne na pielgrzymce, brak nawet podstawowych produktów do jedzenia, i się tym dzielą, i dlatego ta grupa jest taka niesamowita. Tutaj na Jasnej Górze to już nic nie boli, tutaj to się tylko już śpiewa, tańczy i płacze się ze szczęścia, i Matce Bożej się dziękuje, że kolejny raz udało się dotrzeć”.

Reklama

„Myślę, że jest to dobry czas, żeby przemyśleć, żeby porozmawiać z Bogiem, żeby poukładać sobie życie w odpowiedni sposób - podkreśla Urszula Larysz, po raz drugi na pielgrzymce z grupą Złotą z Jaworzna – Idę z różnymi intencjami, o zdrowie, o szczęśliwe skończenie studiów przez moją córkę, chcę, żeby się wszystko spełniło, żeby Matka Boża pomogła mi poprzez orędowanie u swojego Syna”.

Tradycją wielu pielgrzymek wchodzących na Jasną Górę są wejścia par młodych, które brały ślub tuż przed pielgrzymka lub na samej pielgrzymce. W grupie sosnowieckiej szli Justyna i Krzysiek, po raz 9. na pielgrzymce. Tak opowiadają o pójściu na pielgrzymkę w ślubnym stroju: „Cztery miesiące temu stanęliśmy przed ołtarzem i powiedzieliśmy sobie 'tak'. Chcieliśmy przyjść do Maryi i podziękować Jej za ten cud. Modliliśmy się o szczęście, pomyślność i wzajemną wytrwałą miłość, i żeby nas każdego dnia wspierała w problemach, które nas czekają z pewnością, żebyśmy mogli czerpać siły od Niej”.

W grupie błękitnej, z dekanatu Słoszowa szło bardzo dużo rodzin z małymi dziećmi. Dzieci mówiły, że szło się super. Tomasz Gwizdała szedł z córką Alicją i synem Karolem, tak opowiada o pielgrzymowaniu z dziećmi: „My już chodzimy od 5. lat z dziećmi, dzieci miały 2 lata i 3 latka, jak poszły pierwszy raz. Z dziećmi ciężko się pielgrzymuje, ale nie ma co narzekać, trzeba iść naprzód. Jest ciężko, bo dzieci cały czas idą, chcą biegać, a nie mogą, nie można ich w jednej chwili zatrzymać. Dziękujemy Matce Bożej, że udało się dojść, mimo warunków atmosferycznych i trudności, które każdy posiada w życiu. Jest duża radość i żal, że to już się kończy”.

Tagi:
pielgrzymka pielgrzymka 2017

Jasna Góra: policjanci pielgrzymowali do Czarnej Madonny

2017-09-24 18:52

mir / Jasna Góra

Za funkcjonariuszy Policji Państwowej pomordowanych na Kresach Wschodnich przez NKWD, a także policjantów poległych na służbie i za wszystkich przedstawicieli służb mundurowych - modlili się uczestnicy 16. Jasnogórskich Spotkań Środowiska Policyjnego.

Bożena Sztajner/Niedziela

O potrzebie odwagi, rozwagi i uczciwości w podejmowanych działaniach mówił w homilii biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. Jako Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Policji dziękował za pełną determinacji i odwagi pracę służb bezpieczeństwa i porządku publicznego.

- Drogie policjantki i policjanci, to wy codziennie stajecie do walki ze złem, nierzadko dobrze zorganizowanym i coraz bardziej brutalnym. Doceniamy każdą waszą interwencję w domach, gdzie ma miejsce przemoc. Pomagając ofiarom przemocy zyskujecie nie tylko wyróżnienia i nagrody w konkursie "Policjant, który mi pomógł", ale nade wszystko za okazaną pomoc przez wielu ludzi nazywani jesteście "aniołami dobroci" – mówił w homilii bp Guzdek.

Wyraził uznanie policjantkom i policjantom za ofiarną służbę, która wiąże się z zagrożeniem utraty zdrowia, a nawet życia. - Trzeba wciąż przypominać naszemu społeczeństwu, że na Tablicy Pamięci w Komendzie Głównej Policji w Warszawie umieszczonych zostało już 113 tabliczek z imionami i nazwiskami policjantów, którzy polegli na służbie. Trzeba pamiętać o wdowach i sierotach po poległych policjantach – apelował kaznodzieja.

Biskup polowy zwrócił uwagę także na tych funkcjonariuszy policji, którzy swoja służbę zaczynali przed wejściem nowej ustawy o policji z początku lat 90-tych XX w. Od 1 października 2017 r. obowiązywać ma znowelizowana ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych. Nowe przepisy obniżą świadczenia emerytalne i rentowe funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL pełniących służbę na w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Ustawa ma także objąć członków ich rodzin pobierających po nich dzisiaj rentę, w sumie grupę ponad 32 tysięcy osób.

Bp Guzdek podkreślił, że należy pamiętać, ze ci funkcjonariusze w większości także walczyli z przestępczością, która zagrażała bezpieczeństwu zwykłych obywateli, tracąc nieraz zdrowie. – Pamiętajmy, zło ma wciąż jedna twarz; chce żyć kosztem pracy innych, a więc wszystkim, którzy podejmują walkę ze złem należy się szacunek i wdzięczność. Wielu z nich to ludzie uczciwi, którzy postępowali zgodnie z zasadami dekalogu. Owszem byli i tacy, którzy walczyli z narodem i Kościołem w imię wierności partii, dopuszczali się nadużyć i przestępstw. Ci, którzy byli powodem cierpienia i łez, a nawet mają krew na rękach, powinni być osądzeni i ponieść słuszną karę – mówił w homilii delegat ds. Duszpasterstwa Policji.

Kaznodzieja pytał czy podstawowym kryterium oceny człowieka i jego czynów może być tylko czas, w którym żył? Przywołał słowa kard. Wyszyńskiego, że każdy dobry czyn, takim pozostanie na zawsze, niezależnie od upływającego czasu i zmieniających się okoliczności.

Bp Guzdek przestrzegał też przed nieuczciwą pracą i łamaniem zawodowego kodeksu. – Kto nie przestrzega kodeksu polskiego policjanta, jest niewierny rocie ślubowania, wykorzystuje stanowisko lub mundur w niewłaściwy sposób, powinien ponieść odpowiedzialność, aż po wykluczenie z szeregu policji. Apelował, by w trosce o dobro całej formacji, prestiż i zaufanie społeczne, podejmować odważne decyzje - wskazywał hierarcha.

- Tej odwagi potrzeba także tam, gdzie drugiemu dzieje się krzywda. Widząc krzywdzonego człowieka, nie wolno nam milczeć – upominał kaznodzieja. Wyjaśnił, że choć można się w ten sposób narazić na odrzucenie, krytykę, inwektywy, to trzeba ująć się za pokrzywdzonym, bo „dziś on a jutro ty możesz się spotkać z niesprawiedliwym potraktowaniem”. – Uczciwi nie mogą milczeć – podkreślił biskup polowy.

Specjalne listy do zebranych na Jasnej Górze przedstawicieli policji wystosowali: Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji.

16. Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego zgromadziło komendantów wojewódzkich, powiatowych, miejskich i rejonowych, policjantów i pracowników Policji z całego kraju oraz ich rodziny. Na modlitwę przybyli także przedstawiciele związków zawodowych, stowarzyszeń i fundacji działających w Policji oraz duszpasterze Policji.

Po Mszy św. uczestnicy pielgrzymki spotkali się na modlitwie w kaplicy cudownego obrazu Matki Bożej. Przy płaskorzeźbie „Gloria Victis" oddali hołd 13 tys. policjantom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez Sowietów. Płaskorzeźba „Chwała Zwyciężonym" została wmurowana w ścianę Kaplicy podczas I Pielgrzymki Policji w 2001 r. Został również odczytany Akt Zawierzenia Policji.

Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego odbywa się w przededniu patronalnego święta Policji - Świętego Archanioła Michała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Asia Bibi: Apel o modlitwę całego świata

2018-10-14 09:34

Karolina Krawczyk

Aasiya Noreen Bibi, znana jako Asia Bibi, matka pięciorga dzieci z Ittana Wali, wioski w centralnym Pakistanie, przebywa w więzieniu od dziewięciu lat. Skazana została z powodu (rzekomo bluźnierczego) komentarza na temat Mahometa, założyciela islamu. W grudniu 2010 roku została uznana za winną oraz skazana na wyrok śmierci.

www.christianisinpakistan.com

Jej sprawa została rozpatrzona przez Sąd Najwyższy w Pakistanie 8 października 2018 roku, ale sąd ogłosił, że odroczył ostateczne orzeczenie. Jeśli wyrok śmierci zostanie podtrzymany, zostanie ona pierwszą kobietą straconą w Pakistanie za bluźnierstwo.

W przeszłości musieliśmy zachować ostrożność, informując Państwa o stanie sprawy Asii Bibi, ponieważ istniała realna obawa, że nagłośnienie jej historii może przynieść więcej szkód niż pożytku. Zważywszy na ekstremalną sytuację i ostatni etap procesu, uważamy, że jest DOBRE I KONIECZNE, aby zjednoczyć się na MODLITWIE O UWOLNIENIE ASII. Wciąż jest NADZIEJA.

Thair Khalil Sindhu, były minister ds. praw człowieka i spraw mniejszości pakistańskiej w prowincji Pendżab oraz członek kolegium obronnego Asii Bibi, podczas procesu apelacyjnego powiedział: - Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sąd odroczył ogłoszenie wyroku, ponieważ zamierza uniewinnić Asię. Chcemy mieć nadzieję, że intencją jest zorganizowanie bezpiecznego miejsca dla Asii i przeniesienie jej tam z wiezienia Multan, w którym obecnie przebywa. Musimy pamiętać, że fundamentaliści wciąż są gotowi ją zabić.

Saif ul-Malook, prawnik Asii Bibi, na zakończenie decydującego przesłuchania w sprawie Asii przeciwko państwu pakistańskiemu powiedział: - Podkreśliliśmy, że dowody przeciwko tej kobiecie są niewystarczające. Sprawa opiera się na oskarżeniu o bluźnierstwo podniesione przez lokalnego immama, który nie był świadkiem sporu między Asią a jej muzułmańskimi koleżankami, podczas którego Asia rzekomo miała popełnić bluźnierstwo. Ponadto zwróciliśmy uwagę sędziów na fakt, że szef policji w Ittan Wali, czyli w pobliżu miejsca zdarzenia, nie podjął wystarczających kroków, aby zweryfikować te zarzuty.

Dominikanin James Channan oświadczył: - Mamy nadzieję, że dzięki ciągłej modlitwie, która jest wznoszona w intencji Asii, ona w końcu zostanie uwolniona. Modlę się, aby Asia została wypuszczona na wolność i mogła spotkać się z jej rodziną, która od lat żyje w bólu i udręce. Jeśli Asia Bibi zostanie uwolniona, będzie to wielkim ukojeniem także dla wszystkich tych, którzy na całym świecie są zaangażowani w jej sprawę, modlą się za nią, aby ta niewinna kobieta w końcu doświadczyła sprawiedliwości.

- Chcemy pamiętać także o wszystkich, którzy zostali zabici z powodu wsparcia udzielonego Asii Bibi: m.in. o byłym gubernatorze prowincji Pendżab, Salmanie Taseerze i Shahbazie Bhattim, federelnym ministrze ds mniejszości. Miejmy nadzieję, że ich wysiłki nie były podejmowane na próżno - dodał dominikanin.s

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie apeluje do podjęcia WSZELKICH DZIAŁAŃ mających na celu modlitwę za Asię Bibi. Oby Asia wkrótce zostanie uwolniona i mogła spotkać się ze swoją rodziną, która od lat błaga o sprawiedliwość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Meksyk: zamordowano kolejnego kapłana

2018-10-15 17:12

vaticannews / Tijuana (KAI)

W Meksyku zamordowano kolejnego kapłana. Ciało o. Icmara Arturo Orta znaleziono w sobotę po południu w Tijuanie. "Powierzamy go Bożemu miłosierdziu. To wielka tragedia i strata dla naszej archidiecezji" – napisał abp Francisco Moreno Barrón, metropolita Tijuana w Meksyku. To 29. ksiądz zamordowany w tym roku na świecie, a 7. w tym latynoskim kraju.

©Mazur/episkopat.pl

O. Orta zaginął w czwartek, 11 października po Mszy, którą odprawił w jednej z dzielnic Tijuany. Według raportu policji jego ciała zostało znalezione ze związanymi nogami i rękami oraz licznymi śladami tortur.

Tijuana to miasto położone w północno-zachodniej części Meksyku, w pobliżu granicy ze Stanami Zjednoczonymi. Ze względu na swoją bardzo złą sławę bywa nazywane miastem grzechu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem